Złoto odbija, ale co dalej? Prognozy: „Fundamentalne czynniki powrócą”

Kończący się tydzień handlowy na giełdach, choć skrócony, z uwagi na okres świąteczny, znowu przyniósł sporo wahań i emocji. Wielu inwestorów ze szczególnym zainteresowaniem spoglądało na złoto, które w trakcie wojny na Bliskim Wschodzie poszło w zupełnie inną stronę, niż oczekiwała większość. Chociaż w tym tygodniu wahania były spore, to ostatecznie złoto znowu odrobiło sporo strat. Czy ten kierunek utrzyma się po dłuższej przerwie, którą czekają rynki finansowe? Sprawdzamy jak wyglądają prognozy na Wall Street oraz wśród inwestorów detalicznych.

Złoto mocno odreagowuje po krachu

Miniony tydzień giełdowy, choć krótszy, znowu przyniósł sporo wahań. Głównym czynnikiem, ktróy wpływał na notowania giełdowe pozostał konflikt na Bliskim Wschodzie. Na początku tygodnia, po informacjach o wygaszaniu wojny, rynki zaczęły odbijać. Jednak chwilę później Donald Trump swoim głośnym przemówieniem, w którym zapowiedział, że cofnie Iran do epoki kamienia łupanego, ponownie wzbudził strach na rynkach finansowych. Mocno odczułu to również złoto, ale ostatecznie odrobiło sporo strat.

Wykres cen złota. Źrodło: TradinView [KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]

Na koniec skróconego tygodnia giełdowego uncja złota kosztuje 4676 dolarów. W trakcie ostatnie sesji giełdowej notowania złota spadły o 1,71%. Jednak w ujęciu tygodniowym metal szlachetny wzrósł o 6,56%. To sporo, ale wciąż jest co odrabiać, ponieważ w ujęciu miesięcznym kruszec wciąż jest na dużym minusie (-12,50%). Od poczatku roku (Year To Date) wartość złota wzrosła o 8,10%.

Dla inwestorów, którzy przyzwyczaili się do nienaturalnych wręcz wzrostów z początku roku, to wynik skromny. Jednak biorąc pod uwagę wahania w ciągu minionego tygodnia, wynik nie wydaje się dość solidny. W ostatnich dniach złoto poruszało się w przedziale 4553-4800, co pokazuje jak bardzo rynek fluktuował.

Optymizm wyparował z Wall Street

W zeszłym tygodniu, pomimo okresu dużych spadków, analitycy największy instytucji z Wall Street prognozowali, że złoto odbije. Ich prognozy się sprawdziły. Czy tym razem ich prognozy również się sprawdzą? Najnowsze wyniki badania Kitco News Gold Survey pokazuje, że obecnie nastroje są znacznie bardziej stonowane. Zaledwie 27% ankietowanych sodziewa się wzrostu cen złota w nadchodzącym tygodniu. Co piąty ankietowany wskazuje, że kolejny tydzień przyniesie spadek cen metalu. Większość analityków (53%) prognozuje, że ​​ryzyko w najbliższym czasie będzie zrównoważone i nie zobaczymy żadnych istotnych ruchów na wykresach złota.

Rich Checkan, prezes i dyrektor operacyjny Asset Strategies International powiedział: „Biorąc pod uwagę przesadną wyprzedaż i ostatnie próby wzrostów, podejrzewam, że inwestorzy zajmą długie pozycje w złocie w ten weekend i w przyszłym tygodniu”. Z kolei Kevin Grady, prezes Phoenix Futures and Options, ocenia, że kluczowe jest obserwowanie wydarzen na Bliskim Wschodzie: „Myślę, że gdy tylko te wieści z Iranu się rozejdą, fundamentalne czynniki rynkowi powrócą. I sądzę, że fundamentalne czynniki są optymistyczne dla złota”.

Natomiast Colin Cieszynski, główny strateg rynkowy w SIA Wealth Management, powiedział: „W nadchodzącym tygodniu jestem neutralny wobec złota, ale myślę, że może ono nadal wykazywać dużą zmienność„. Cieszynski zwraca również uwagę na to, że rynki będą zamknięte przez trzy dni, a dodatkowo w poniedziałek wypada święto bankowe (bank holiday), obroty prawdopodobnie będą niższe niż zwykle.

W tym tekście może sprawdzić, jak wyglądały poprzednie prognozy Wall Street dla złota:

Złoto przerywa fatalną serię. Prognozy: „Zostało nam co najmniej siedem, osiem lat”

Ulica oczekuje kontynuacji trendu

O ile w zeszłym tygodniu Wall Street i ulica były wyjątkowo zgodne co do prgnoz dla złota, to aktualnie oczekiwania są zupełnie inne. Inwestorzy detaliczni dalej pozostają optymistycznie nastawieni co do najbliższej przyszłości złota. W internetowej ankiecie Kitco 59% resondentów wskazało, że spodziewa się wzrostu cen metalu szlachetnego w przyszłym tygodniu. Z kolei 21% ankietowanych prognozuje spadek cen tego złotego kruszcu. Pozostałe 20% badanych spodziewa się konsolidacji cen złota w nadchodzącym tygodniu.

Co obserwować w najbliższym czasie?

Rynki finansowe czeka kilkudniowa przerwa, co nie znaczy, że nie wydarzy się nic, co może istotnie wpłynąć na indeksy po otwarciu giełd. Analitycy będą przede wszystkim śledzić wydarzenia na Bliskim Wschodzie. Ostatnie tygodnie pokazały, że Donald Trump potrafi diametralne zmienić zdanie zarówno w sprawie oceny poziomu osiągniętych celów, jak i kolejnych ruchów USA.

Ponadto w kolejnym tygodniu w poniedziałek pojawią się dane ISM dotyczące PMI dla sektora usług za marzec. Z kolei we wtorek poznamy dane dotyczące zamówień na dobra trwałe w USA za luty. W środę po południu zostanie opublikowany protokół z marcowego posiedzenia Rezerwy Federalnej w sprawie polityki pieniężnej. W czwartek inwestorzy będą wypatrywać ostatecznych danych o PKB za IV kwartał oraz bazowego wskaźnika PCE za luty. Pojawi się również cotygodniowych raport o liczbie wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. W piątek rano poznamy odczyt marcowego wskaźnika CPI i wstępny odczyt wskaźnika Uniwersytetu Michigan na temat nastrojów konsumentów.