To państwo kupuje złoto po 13 latach przerwy. Prognozy ekspertów są trafne?

W ostatnich miesiącach złoto ine rozgrzewa już tak mocno, jak jeszcze na początku roku. Od stycznia, kiedy cena uncji tego kruszcu sięgała 5600 dolarów, jej wartość stopniała do około 4000 dolarów w tym momencie. Tak duża korekta odstraszyła wielu inwestorów detalicznych, którzy przestali kupować sztabki oraz monety. Metal szlachetny od kilku miesięcy przeżywa kryzys, ale eksperci wciąż podtrzymują, że długoterminowy trend wzrostowy jest niezagrożony m.in. dlatego, że banki centarlne wciąż kupują. Rzeczywiście zakupy po stronie banków centralnych wciąż są na wysokim poziomie. Co ciekawe do powiększania rezerw tego kruszcu po 13 latach przerwy wróciła Korea Południowa. Z kolei w maju jedno z europejskich państw dokonało pierwszego zakupu złota w swojej historii.

Korea Południowa kupuje złoto po 13 latach przerwy

W ostatnich latach banki centralne kupowały rekordowe ilości złota. Niestabilność gospodarcza oraz kolejne konflikty i napięcia geopolityczne w różnych częściach świata spowodowały, że państwa decydują się na dywersyfikacje swoich rezerw. Do grona państw, które stawiają na złoto po 13 latach przerwy wraca Korea Południowa. W poniedziałek południowokoreański bank centralny ogłosił, że rozpoczął już inwestycje w notowane za granicą fundusze ETF na złoto spot.

Kolejnym krokiem ma być skupienie się na wydobywaniu złota z państwowych złóż. Ponadto bank centralny planuje skupować złoto od lokalnych dostawców. Powstały już ramy prawne i procedury do transakcji z takimi producentami jak Korea Exchange i Korea Securities Depository.

Kosowo po pierwszych zakupach w historii

Niedawno uwagę obserwatorów przykuło również Kosowo. Na początku maja Bank Centralny Kosowa potwierdził zakupy złota. Była to historyczna transakcja, ponieważ nigdy wcześniej BCK nie kupował złota. Co ciekawe, nie wiadomo dokładnie, ile złota nabył BCK i jaka była wartość transakcji. Szacuje się, że instytucja przeznaczyła na zakup 1-1,5 mld euro, co oznacza, że mogła kupić od 1,5 do 2 ton tego kruszcu. Bank ujawnił jedynie, że pierwsze zakupy są początkiem realizacji długofalowej strategii, która zakłada sukcesywne zwiększanie zasobów złota. Do tej pory państwo, które oficjalnie funkcjonuje od 2008 roku, nie posiadało w swoich zasobach tego metalu.

Banki centralne nie przestają kupować

Wielu inwestorów wciąż nie ma pewności co do opinii ekspertów, którzy przekonują, że zakupy banków centralnych rozpoczną kolejny rajd złota. Faktem jest, że instytucje państwowe rzeczywiście kontynuują zakupy. Z danych Światowej Rady Złota w drugim kwartale 2026 roku banki centralne kupiły rekordowe 288,9 ton złota. Nigdy wcześniej w tym okresie nie odnotowano tak silnego popytu na żółty metal.

Co ciekawe, liderem zakupów w II kwartale 2026 roku okazał się Narodowy Bank Polski, który zakupił w tym czasie 51 ton kruszcu. Na drugim miejscu uplasowały się Chiny, które dołożyły do skarbca 33 tony złota. Trzecim największym kupcem w tym czasie był Uzbekistan, który nabył 16 ton kruszcu. Na dalszych miejscach znalazły się Kazachstan (15 ton), Jordania (6 ton) i Czechy (6 ton).

Więcej wiadomości, analiz oraz ciekawostek na temat złota przeczytasz tutaj:

Złoto wraca do spadków. Jakie są prognozy? „Mamy dłuższą możliwość zakupu złota”

Złoto bez większych zmian i z mieszanymi prognozami. „Teraz sytuacja musi się unormować”