Od 22 miesięcy Chiny nieprzerwanie gromadzą złoto w swoich rezerwach państwowych. Najnowsze dane pokazują, że w ostatnich miesiącach Ludowy Bank Chin zauważalnie przyspieszył zakupy. Tylko w sierpniu instytucja dodała ponad 20 ton złota, co było największym miesięcznym zakupem od 2023 roku. Nie jest to jedyny bank centralny, który mocno stawia na ten metal szlachetny. Po złoto chętnie sięgają również Polska, Czechy, Kazachstan czy Malezja.
Chiny kupują złoto na potęgę. Takich zakupów nie było od 2023 roku
Według najnowszych danych Światowej Rady Złota, Ludowy Bank Chin zwiększył w sierpniu swoje rezerwy o 20,2 tony złota. Był to największy miesięczny zakup od października 2023 roku. Po tej transakcji oficjalne rezerwy złota Chin wzrosły do około 2387 ton.
To co przykuwa uwagę obserwatorów to również fakt, że Chiny zwiększają swoje rezerwy nieprzerwanie już od 22 miesięcy. Tylko w pierwszych ośmiu miesiącach 2026 roku bank centralny Chin dokupił 80 ton kruszcu.W sierpniu wartość chińskich rezerw tego kruszcu wzrosła z 306,36 mld do 350,08 mld dolarów. To efekt zarówno zwiększonych zakupów, jak i wzrostu cen samego metalu.
Tempo chińskich zakupów wyraźnie przyspieszyło w ostatnich miesiącach. Jak wskazuje Światowa Rada Złota, Ludowy Bank Chin w 2026 roku dokonuje zakupów, które w każdym miesiącu wynosza średnio 10 ton. Najnowsze dane sprawiły również, że Chiny awansowały na szóste miejsce wśród największych oficjalnych posiadaczy złota na świecie.
Inne banki również zwiększają swoje rezerwy złota
Chiny nie są jedynym państwem, które konsekwentnie zwiększają swoje rezerwy złota. Dane Światowej Rady Złota pokazują, że w lipcu banki centralne zwiększyły swoje rezerwy łącznie o 23 tony. Liderami były Chiny, które same kupiły 20 ton. Pokaźnych zakuów dokonał również Narodowy Bank Polski, który nabył wówczas 8 ton złota. Polska jest również jednym z najbardziej aktywnych kupujących w 2026 roku. Do tej pory w tym roku NBP kupił 90 ton złota, a jego rezerwy sięgają 640 ton. Cel długoterminowy zakłada osiągnięcie rezerw na poziomie 700 ton.
Po złoto sięgały również inne banki centralne. Czechy kupiły w lipcu 2 tony. Po jednej tonie nabyły banki centralne Kazachstanu, Malezji i Boliwii. Jednomiesięczny łączny poziom zgłoszonych zakupów banków centralnych od początku 2026 roku wynosi 130 ton. W analogicznym okresie rok wcześniej było to 160 ton.
Niesłabnące zainteresowanie złotem ze strony banków centralnych pozostaje jednym z kluczowych czynników, które wspierają popyt na ten metal szlachetny.
Więcej aktualnych wiadomości i analiz z rynku złota:
Złoto odbije w tym tygodniu? „Nadchodzi jeszcze większy impuls”
Holandia zabiera swoje złoto z USA i Kanady. „Musimy wzmocnić naszą odporność i gotowość”