Alexis Sirkia, zwrócił uwagę na aspekt rynku XRP, który według niego większość inwestorów całkowicie ignoruje.
Komentarze przypomniał analityk Ripple Bull Winkle, podkreślając, że prawdziwe znaczenie XRP w 2026 roku może nie być związane z krótkoterminowym ruchem ceny, lecz z rosnącą integracją infrastruktury blockchain z regulowanym sektorem finansowym.
XRP nie jest według niego zwykłym aktywem spekulacyjnym
Sirkia uważa, że inwestorzy zbyt mocno skupiają się na cenie Ripple, zamiast analizować rzeczywistą rolę technologii Ripple w rozwijających się systemach finansowych. Według niego najważniejsze zmiany zachodzą obecnie „pod powierzchnią” rynku poprzez wdrożenia infrastruktury płatniczej, pilotaże bankowe oraz rozwój zgodnych z regulacjami systemów rozliczeniowych. Ripple Bull Winkle zwrócił uwagę, że wielu uczestników rynku było rozczarowanych ograniczoną reakcją ceny XRP po pilotażu infrastruktury płatniczej Ripple z 6 maja. Jednak według Sirkia większość osób nie zauważyła najważniejszego szczegółu.
RLUSD obsługuje rozliczenia, a XRP działa jako infrastruktura
Według przedstawionego wyjaśnienia sam proces rozliczeniowy wykorzystywał RLUSD — stablecoina Ripple powiązanego z dolarem amerykańskim — podczas gdy XRP pełnił funkcję technologicznej warstwy przesyłania wartości. Sirkia argumentuje, że instytucjonalne systemy płatnicze wymagają stabilnych aktywów zgodnych z regulacjami, dlatego stablecoin RLUSD lepiej nadaje się do oficjalnych rozliczeń niż zmienne aktywo rynkowe. RLUSD ma być zabezpieczony amerykańskimi obligacjami skarbowymi i gotówką oraz działać pod nadzorem nowojorskiego regulatora NYDFS. Według Sirkia nie oznacza to jednak marginalizacji XRP. Wręcz przeciwnie — Ripple miałby stanowić kluczową infrastrukturę umożliwiającą szybki przepływ środków pomiędzy instytucjami.
Cena XRP może nie odzwierciedlać rzeczywistej użyteczności
Sirkia podkreślił, że brak gwałtownego wzrostu ceny Ripple nie powinien być automatycznie interpretowany negatywnie. Według niego rynek znajduje się obecnie w fazie przejściowej, w której instytucje finansowe testują blockchain głównie pod kątem wydajności, zgodności regulacyjnej i możliwości rozliczeniowych, a nie spekulacyjnego potencjału. W jego opinii prawdziwy wpływ infrastruktury na cenę może pojawić się dopiero wtedy, gdy skala wykorzystania sieci znacząco wzrośnie.
CME Group może otworzyć nowy etap
Ripple Bull Winkle zwrócił również uwagę na nadchodzące działania CME Group związane z XRP. Według postu CME planuje uruchomienie kontraktów futures opartych na indeksie XRP już 8 czerwca, a od 29 maja handel kryptowalutowymi futures ma przejść na model 24/7. Dla części analityków może to oznaczać istotny krok w kierunku większego zaangażowania tradycyjnych instytucji finansowych w rynek XRP.
Ripple Bull Winkle uważa, że zmiana dzieje się po cichu
Analityk podsumował, że największe zmiany w globalnych finansach bardzo rzadko następują nagle i spektakularnie. Według niego obecna transformacja odbywa się stopniowo poprzez rozwój szybkich systemów rozliczeń, zgodnych z regulacjami pilotaży płatniczych i budowę infrastruktury dla instytucji finansowych. Dlatego jego zdaniem najważniejsze pytanie brzmi nie „czy rynek już to zauważył”, ale czy inwestorzy zrozumieją znaczenie budowanej infrastruktury zanim wykorzystanie sieci osiągnie naprawdę dużą skalę. Więcej na podobne tematy piszemy poniżej:
David Schwartz krytykuje hype wokół memecoinów XRP. Chodzi o jeden projekt