Znana celebrytka sprzedała całego XRP-a, by kupić więcej Shiba Inu. Skąd taka decyzja?

Znana w Dubaju osobowość medialna Sheikhah Alya ogłosiła w weekend na X, że całkowicie pozbyła się swoich XRP i przelała pieniądze w Shiba Inu (SHIB).

To klasyczna rotacja portfela z dużego, użytecznego coina na wysokiego ryzyka memecoina napędzanego spekulacją i społecznością. Ruch wywołał burzę wśród fanów – jedni chwalą za odwagę, inni krytykują za ryzyko.

Dlaczego akurat teraz?

Decyzja przyszła w trakcie odbicia po mocnym krachu z początku lutego. Dokładnie 5 lutego XRP spadł do okolic 1,13 USD, SHIB do okolic 0,000005587 USD. Dziś XRP odbija do 1,41 USD (+1,76% w 24 h), SHIB do 0,000005984 USD (+0,41%). Mimo odbicia oba coiny są mocno na minusie w 2026 roku: XRP -21,5% YTD, SHIB -10,7% YTD. Alya od tygodni jest bardzo bycza na SHIB-ie. Już w styczniu pisała, że najbliższe 3–6 tygodni będą przełomowe dla inwestorów SHIB, a coin może zrobić „największą zieloną świecę w historii krypto”. Wygląda na to, że uznała, iż teraz jest dobry moment na zwiększenie pozycji.

Czy sprzedaż XRP była błędem

SHIB ma ekstremalnie dużą podaż – nawet duża adopcja nie da takich wzrostów jak w 2021 r.
Ryzyko jest ogromne – jeden zły tweet Elona czy ogólny risk-off i SHIB może spaść o 50% w kilka dni.
XRP ma lepsze fundamenty na 2026–2027 (ETF-y, lending na XRPL, tokenizacja). Eksperci ostrzegają, że takie rotacje mogą dać szybki zysk, ale częściej kończą się dużymi stratami. To nie strategia „kup i trzymaj”, tylko gra na momentum. To trochę komiczne, że Sheikhah Alya postawiła wszystko na SHIB-a, licząc na szybki skok ceny w najbliższych tygodniach. Ruch pokazuje, jak bardzo rynek krypto jest podzielony jedni wierzą w utility i instytucje (XRP), inni w viral i spekulację (SHIB). Na razie to czysty hazard – jeśli SHIB zrobi kolejną dużą zieloną świecę, Alya będzie miała rację. Jeśli nie – strata może być bolesna. Niektórzy z chęcią będą obserwować tę tragikomedię.