Strategy, największy korporacyjny posiadacz Bitcoina na świecie, znalazła się w centrum uwagi po publikacji wyników za drugi kwartał. Spółka poinformowała o 8,32 mld dolarów straty na aktywach cyfrowych, a jednocześnie sprzedała 3588 bitcoinów o łącznej wartości około 216 mln dolarów, aby sfinansować wypłatę dywidend dla akcjonariuszy uprzywilejowanych oraz zwiększyć rezerwy gotówkowe. Po tych informacjach cena Bitcoina spadła do niespełna 62 tys. USD z ponad 64 tys. USD w weekend.
Sama sprzedaż objęła zaledwie ułamek posiadanych zasobów, jednak dla rynku ważniejszy od jej skali jest kierunek zmian. Po raz pierwszy Strategy otwarcie wykorzystuje Bitcoina jako narzędzie zarządzania płynnością, a nie wyłącznie długoterminowy magazyn wartości. To subtelna, ale istotna zmiana w podejściu spółki, która przez lata była symbolem bezkompromisowej strategii „kup i trzymaj”.
Najważniejsze informacje
- Strategy odnotowała 8,32 mld dolarów kwartalnej straty na aktywach cyfrowych, niemal w całości wynikającej z niższej wyceny posiadanych bitcoinów.
- Spółka sprzedała 3588 BTC za około 216 mln dolarów, finansując dywidendy dla akcjonariuszy uprzywilejowanych i zwiększając rezerwy gotówkowe do 2,55 mld dolarów.
- Uruchomiony pod koniec czerwca program BTC Monetization Program pozwala sprzedać bitcoiny o wartości nawet 1,25 mld dolarów, jeśli będzie to potrzebne do finansowania działalności.
Wielomiliardowa strata wynika z księgowości, a nie z gwałtownej wyprzedaży
Na pierwszy rzut oka wynik Strategy może wyglądać alarmująco. Spółka wykazała 8,32 mld dolarów straty na aktywach cyfrowych za drugi kwartał, jednak niemal całość tej kwoty 8,31 mld dolarów – stanowią niezrealizowane odpisy wynikające z aktualizacji wyceny posiadanych bitcoinów. Rzeczywiście zrealizowana strata wyniosła zaledwie 900 tys. dolarów.
Źródłem problemu pozostaje relacja pomiędzy ceną zakupu a obecną wartością rynkową kryptowaluty. Na koniec czerwca Strategy posiadała 846 tys. bitcoinów, których średni koszt zakupu wynosił około 75 578 dolarów za sztukę.
Tymczasem Bitcoin przez większość ostatnich tygodni handlowany był w przedziale 60 – 63 tys. dolarów, co wymusiło dokonanie znaczących odpisów księgowych. W praktyce nie oznacza to odpływu gotówki ani pogorszenia bieżącej płynności. To efekt obowiązujących zasad rachunkowości, które wymagają uwzględnienia spadku wartości aktywów w sprawozdaniach finansowych.
Strategy po raz kolejny sprzedała Bitcoina
Znacznie większą uwagę inwestorów przyciągnęła decyzja o sprzedaży części rezerw Bitcoina. Między 29 czerwca a 5 lipca Strategy sprzedała 3588 BTC w dwóch transakcjach, uzyskując około 216 mln dolarów. Środki przeznaczono na wypłatę dywidend dla posiadaczy akcji uprzywilejowanych oraz zwiększenie rezerw gotówkowych. Po zakończeniu operacji spółka dysponowała 2,55 mld dolarów gotówki, co według wcześniejszych wyliczeń zarządu – pozwala zabezpieczyć około 26 miesięcy wypłat dywidend, nawet przy częściowym wykorzystaniu bitcoinowych rezerw.
Skala sprzedaży pozostaje niewielka. Transakcja objęła zaledwie 0,42% wszystkich posiadanych bitcoinów, dlatego sama w sobie nie mogła wpłynąć na rynek kryptowalut. Większe znaczenie ma fakt, że sprzedaż została przeprowadzona w ramach nowego BTC Monetization Program, uruchomionego pod koniec czerwca. Program daje Strategy możliwość sprzedaży bitcoinów o wartości nawet 1,25 mld dolarów. Co istotne, na początku lipca cały limit pozostawał praktycznie niewykorzystany, co pokazuje, że zarząd traktuje go przede wszystkim jako dodatkowe źródło elastyczności finansowej, a nie zapowiedź systematycznej redukcji rezerw.
Zarząd wysyła inwestorom dwa sygnały jednocześnie
W ostatnich dniach Strategy podjęła jeszcze jedną decyzję, która dobrze pokazuje zmianę priorytetów. Równolegle z uruchomieniem programu sprzedaży bitcoinów spółka zatwierdziła program skupu akcji własnych o wartości 2 mld dolarów. To interesujące zestawienie.
Z jednej strony zarząd zwiększa możliwości pozyskania gotówki poprzez sprzedaż części aktywów cyfrowych. Z drugiej deklaruje gotowość do wspierania kursu własnych akcji poprzez buybacki, jeśli uzna ich wycenę za atrakcyjną.
Warto również zauważyć, że w okresie od 29 czerwca do 5 lipca Strategy nie sprzedała żadnych nowych akcji w ramach programu ATM (at-the-market offering). Oznacza to, że zarząd w pierwszej kolejności zdecydował się wykorzystać część posiadanych bitcoinów, zamiast rozwadniać udziały dotychczasowych akcjonariuszy.
Michael Saylor nie zmienia zdania o Bitcoinie. Zmienia się sposób wykorzystania aktywa
Sprzedaż części rezerw nie oznacza odejścia od długoterminowej strategii Michaela Saylora. Jeszcze dzień przed publikacją wyników współzałożyciel Strategy określił Bitcoina mianem „Digital Energy”, przekonując, że o przyszłości kryptowaluty w większym stopniu zdecyduje rozwój rynków kapitałowych oraz cyfrowego kredytu niż zmiany w samym protokole Bitcoina.
Coraz wyraźniej widać jednak, że zarząd zaczyna traktować zgromadzone bitcoiny również jako element aktywnego zarządzania bilansem. Przez lata pełniły one przede wszystkim funkcję strategicznej rezerwy. Dziś mogą również finansować zobowiązania wobec akcjonariuszy, wzmacniać płynność lub stanowić zabezpieczenie dla przyszłych działań kapitałowych.
To naturalna ewolucja modelu biznesowego spółki. W warunkach wyższych stóp procentowych i większej presji na efektywność wykorzystania kapitału inwestorzy oczekują nie tylko wzrostu wartości aktywów, ale także bardziej elastycznego zarządzania nimi.
Rynek obserwuje przede wszystkim zmianę filozofii zarządzania
Sprzedaż kilku tysięcy bitcoinów nie zmienia pozycji Strategy jako największego korporacyjnego posiadacza tej kryptowaluty. Po zakończeniu transakcji spółka nadal kontroluje 843 775 BTC, których wartość pozostaje liczona w dziesiątkach miliardów dolarów.
Znacznie ważniejszy wydaje się precedens. Przez lata Strategy była postrzegana jako firma, która kupuje Bitcoina praktycznie niezależnie od ceny i unika jego sprzedaży. Ostatnie decyzje pokazują, że wraz z dojrzewaniem rynku dojrzewa również sposób zarządzania tym aktywem.
Bitcoin pozostaje fundamentem strategii Strategy, ale przestaje być aktywem całkowicie „nietykalnym”. Coraz większego znaczenia nabiera jego rola jako narzędzia wspierającego finansowanie działalności, zarządzanie płynnością i budowanie wartości dla akcjonariuszy. To właśnie ta zmiana może okazać się najważniejszym sygnałem płynącym z najnowszego raportu spółki.