W ostatnich dniach kurs XRP znalazł się pod ogromną presją. Choć fundusze spotowe ETF oparte na tej kryptowalucie wciąż mogą się pochwalić bardzo dużym skumulowanym napływem kapitału, to ostatnie sesje pokazują wyraźną zmianę nastrojów inwestorów. Nowy kapitał przestał płynąć do produktów inwestycyjnych opartych na XRP, co może być istotnym sygnałem dla kolejnych ruchów kursu tokena.
XRP ETF traci impet. Cztery ostatnie sesje bez napływu kapitału
Dane dotyczące amerykańskich funduszy spotowych ETF na XRP pokazują, że zainteresowanie instytucjonalne wyraźnie osłabło. Szczególnie niepokojące są cztery ostatnie sesje uwzględnione w zestawieniu. 7, 8, 9 i 10 sierpnia łączny przepływ kapitału wyniósł 0 dolarów.
To wyraźna zmiana w porównaniu z wcześniejszym okresem. 6 sierpnia ETF-y odnotowały jeszcze 3,45 mln USD napływu, z czego 2,89 mln USD trafiło do funduszu Bitwise, a 561,56 tys. USD do ETF-a od firmy Franklin. Dzień wcześniej sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Fundusze Bitwise zanotowały odpływ 3,58 mln USD, co przełożyło się na podobny wynik dla całego rynku.
Jeszcze pod koniec lipca napływy były znacznie większe. Ostatniego dnia miesiąca ETF-y przyciągnęły łącznie 7,69 mln USD, a dzień wcześniej 5,98 mln USD. Od początku uruchomienia produktów skumulowany napływ wynosi około 1,43 mld USD.
Problemem nie jest na ten moment skala skumulowanego kapitału, ale jego dynamika w ostatnich dniach. Cztery kolejne sesje bez żadnego napływu sugerują, że inwestorzy instytucjonalni nie są obecnie zainteresowani ekspozycją na XRP.
Wieloryby i instytucje zatopią kurs Ripple?
ETF-y są istotnym kanałem, przez który na rynek XRP może trafić kapitał od dużych inwestorów. Jeśli popyt ze strony wielorybów słabnie, kryptowaluta traci jedno z potencjalnych źródeł presji zakupowej. W efekcie kurs może mieć większy problem z utrzymaniem wcześniejszych poziomów, szczególnie jeśli jednocześnie pogarsza się sentyment na całym rynku kryptowalut.
Brak nowych napływów nie oznacza automatycznie, że instytucje i wieloryby masowo sprzedają XRP. Jest to jednak sygnał ostrzegawczy. Przy wcześniejszych wysokich napływach rynek przyzwyczaił się do obecności dużego kapitału po stronie popytowej. Jeżeli ten strumień wysycha, ciężar utrzymania kursu spada na pozostałych uczestników rynku.
Dlatego najbliższe sesje mogą być dla tokena szczególnie ważne. Jeśli napływy do ETF-ów powrócą, może to poprawić sentyment wokół kryptowaluty. Jeśli natomiast seria zerowych przepływów będzie się wydłużać, presja na kurs XRP może jeszcze wzrosnąć.
Więcej aktualnych analiz XRP i innych tokenów:
XRP powtarza schemat z 2017 roku. Ekspert widzi szanse na 15 dolarów za token
Bitcoin ETF traci impet. BlackRock ciągnie rynek, ale to za mało
Wieloryb Ethereum wrócił po 11 latach. Wydał na ETH 620 dolarów. Ile zyskał?