XRP pod ogromną presją. Miliard nowych tokenów na rynku. Jak zareaguje cena?

W ostatnich miesiącach rynek nie jest łaskawy dla posiadaczy kryptowalut. Nie inaczej jest w przypadku Ripple. Pomimo wzrostu w środku tygodnia token znowu odbił się od oporu na poziomie 1,50 USD. Kryptowaluty dodatkowo oberwały po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Posiadacze XRP mają jeszcze jeden powód do zmartwienia. Ripple 1 marca przeprowadza kolejne odblokowanie tokenów. Podobnie, jak w przeszłości rynek zaleje miliard nowych XRP.

Miliard nowych XRP zaleje rynek już na początku marca

Dla doświadczonych uczestników rynku i posiadaczy Ripple nie jest zaskoczeniem, że na 1 marca firma zaplanowała odblokowanie tokenów. Dzieje się tak każdego pierwszego dnia nowego miesiąca. To plan kontrolowania podaży, który ruszył w 2017 roku. Podobnie jak dotychczas, w tym miesiącu pojawi się miliard nowych XRP na rynku.

Obecnie w obiegu jest około 61,98 mld tokenów Ripple. Maksymalna podaż to 100 mld. Jednak po uwzględnieniu tokenów spalonych w ramach opłat transakcyjnych całkowita podaż (Total supply) to około 99,98 mld monet.

Jak zareaguje cena Ripple?

W przeszłości zdarzało się, że odblokowania tokenów wpływały na cenę XRP. W chwili gdy rynek był rozgrzany, a wieloryby masowo kupowały token, odblokowanie zaspokajało duży popyt i podbijało ceny. Z drugiej strony, w trakcie dużych kryzysów, gdy brakowało chętnych na zakup, dodatkowa podaż powodowała spadki cen.

Jednak jest kilka rzeczy, na które trzeba zwrócić uwagę. Zwykle chwilę po odblokowaniu Ripple ponownie blokuje 60-80% tokenów. To powoduje zaledwie ułamek całkowitej puli, która znajduje się w obiegu. Dlatego z reguły, jeśli odblokowania zmienialy na cenę XRP, to ich wpływ był ograniczony i krótkotrwały.

Co zrobią wieloryby?

Ostatnie dane wykazują na dużą aktywność wielorybów, ale nie polega ona na kupowaniu. Wykres CryptoQuant ujawniły, że na Binance rezerwy XRP spotniały do poziomów ze stycznia 2024 roku. To pokazuje, że wieloryby zaczęły fazę akumulacji. Oznacza to, że dalej dostrzegają potencjał w tokenie, ale na czas kryzysu wolą go przechować w bezpieczniejszym miejscu niż giełda kryptowalut.

Z drugiej strony obecne ceny wydają się atrakcyjne. W chwili pisania tekstu cena XRP wróciła powyżej 1,30 USD, ale wciąż jest pod presją. To najniższy kurs od początku lutego, gdy token zanurkował poniżej jednego dolara. Niewykluczone, że znajdą się wieloryby, które uznają te spadki za okazję do kupowania.