Bitcoin jeszcze wczoraj flirtował z poziomem 73 tys. dolarów, jednak byki szybko straciły kontrolę nad sytuacją. Po krótkim rajdzie cena została odrzucona i spadła o ponad 2 tysiące dolarów. W dodatku większość altcoinów również oddała część zysków, co pokazuje, że rynek znów wszedł w fazę niepewności.
Bitcoin nie utrzymuje poziomu 73 tys. dolarów
Jeszcze niedawno wydawało się, że Bitcoin odzyskuje stabilność. Pod koniec marca kurs przebił 72 tysiące dolarów, jednak szybko pojawiła się mocna korekta. W efekcie cena spadła nawet do poziomu 65 tys. dolarów, co wyraźnie ostudziło nastroje.
W kolejnych dniach rynek próbował się odbudować. Bitcoin poruszał się w przedziale między 66 a 69 tys. dolarów, dlatego wielu inwestorów zaczęło mówić o konsolidacji. Z kolei weekend przyniósł uspokojenie, mimo napięć geopolitycznych i nowych wypowiedzi Donalda Trumpa.
Przełom nastąpił na początku tygodnia, gdy pojawiły się informacje o możliwym zawieszeniu broni. Bitcoin dynamicznie wzrósł powyżej 70 tys. dolarów, jednak momentum szybko osłabło. Dopiero oficjalne potwierdzenie rozejmu wywołało kolejny impuls wzrostowy, który wyniósł kurs do około 72,800 dolarów. Więcej na ten temat przeczytasz w naszym innym artykule.
Mimo to rynek nie utrzymał poziomu. Cena szybko spadła w okolice 70,400 dolarów, a następnie ustabilizowała się nieco powyżej 71 tys. dolarów. Kapitalizacja Bitcoina spadła do około 1,42 bln dolarów, natomiast jego dominacja wzrosła do 57%.
Altcoiny oddają zyski, rynek traci 50 miliardów
Nie tylko Bitcoin odczuł presję sprzedających. Większość altcoinów podążyła tym samym śladem, najpierw rosnąc, a następnie gwałtownie korygując.
Ethereum próbowało przebić poziom 2,300 dolarów, jednak nie udało się utrzymać wzrostów. Obecnie ETH spadł poniżej 2,200 dolarów, co potwierdza osłabienie krótkoterminowego trendu. Z kolei XRP i BNB rywalizują o pozycję czwartej największej kryptowaluty, choć tym razem to BNB utrzymało przewagę.
W dodatku część większych altcoinów zanotowała wyraźniejsze spadki. LINK, ADA, SOL, DOGE oraz XLM straciły około 5%, co pokazuje, że kapitał wyraźnie odpływa z rynku. Jednocześnie pojawiły się wyjątki – token RAIN zyskał 5%, przyciągając uwagę spekulantów.
Zobacz też co na temat Bitcoina mówi słynny „Bogaty Ojciec”, czyli Robert Kiyosaki:
Robert Kiyosaki: „Boomerzy będą bezdomni, oszczędzaj w Bitcoinie”
Cały rynek kryptowalut również odczuł skutki korekty. Łączna kapitalizacja spadła o około 50 miliardów dolarów, osiągając poziom 2,5 bln dolarów.
Co dalej z rynkiem kryptowalut?
Obecna sytuacja pokazuje, że rynek nadal pozostaje bardzo wrażliwy na informacje makro i geopolityczne. Nawet pozytywne wiadomości, takie jak zawieszenie broni, nie gwarantują trwałych wzrostów.
Z jednej strony Bitcoin utrzymuje się powyżej kluczowych poziomów, dlatego byki wciąż mają argumenty. Z drugiej jednak strony brak wyraźnego momentum może sugerować dalszą konsolidację lub kolejne spadki.
W dodatku inwestorzy coraz częściej reagują krótkoterminowo. To zwiększa zmienność i sprawia, że rynek staje się mniej przewidywalny.
Najbliższe dni mogą okazać się kluczowe. Jeśli Bitcoin ponownie przetestuje okolice 73 tys. dolarów, pojawi się szansa na kontynuację trendu wzrostowego. Jeśli jednak presja sprzedaży się utrzyma, rynek może wrócić do niższych poziomów.