W ostatnich tygodniach widać coraz więcej sygnałów, że rynek kryptowalut zaczyna przechodzić w fazę akumulacji. Zwykle jest to moment, w którym budowane są pozycje przed kolejnym cyklem wzrostów. Takie znaki daje również Ethereum. Chociaż od pewnego czasu zasoby ETH dostępne na platformach handlowych topnieją, a wieloryby mają już wypchane portfele, to wciąż polują na ten token. W ciągu ostatnich dwóch dni duzi gracze kupili ponad 750 tys. ETH. Co to oznacza dla ceny kryptowaluty?
Wieloryby kupiły ponad 756 tys. Ethereum w zaledwie dwa dni
Od krachu z października na rynku kryptowalut branża jest w kryzysie już od pół roku. Jednak w ostatnim czasie widać sygnały, które w przeszłości oznaczały początek fazy akumulacji przed kolejną hossą. Nie inaczej jest w przypadku Ethereum.
Jak ustaliła platforma Santiment, tylko w ciągu ostatnich dwóch dni portfele przechowujące od 100 do 100 tys. ETH zgromadziły 756 950 tokenów Ethereum. To sugeruje, że obecne ceny traktowane są jako okazje, które warto wykorzystać do zwiększenia zasobów. W chwili pisania tekstu ETH kosztuje 2150 USD. To kurs o prawie 30% niższy od tego, z którym token wchodził w 2026 rok.
Możliwe, że ta istotna aktywność wielorybów Ethereum wskazuje na wzrost zaufania lub strategiczne pozycjonowanie na rynku. W aktualnej sytuacji takie ruchu mogą spowodować spore wahania kursu ETH.
Więcej o aktualnych analizach Ethereum przeczytasz tutaj:
Eksperci wskazują, że Ethereum dołek ma już za sobą. „Odwrócenie trendu w toku”
Rezerwy ETH najniższe od lat
Zapewne nie dojdzie do sytuacji, w której zabraknie ETH dla chętnych na zakup. Jednak w ostatnich tygodniach rezerwy Ethereum na giełdach osiągają najniższe poziomy od lat. Wskaźnik ETH Exchanges Balances pokazuje obecnie, że na platformach do handlu znajduje się obecnie 12,21 mln ETH. Ostatni raz taki niskie rezerwy tej kryptowaluty notowano ponad dekadę temu. Pozornie jest to korzystna sytuacja. Jednak w praktyce oznacza to, że kurs Ethereum jest bardziej wrażliwy na większe ruchy zarówno ze strony kupujących, jak i sprzedających. Nagłe i masowe zlecenia kupna mogą spowodować wzrost cen. Jednak gwałtowna sprzedaż może doprowadzić spadku kursu.
Wieloryby wolą trzymać ETH
Powyższe trendy potwierdza również wskaźnik, który obrazuje przepływy ETH z prywatnych portfeli do giełd. Wykres CoinGlass pokazuje, że mniej więcej od 15 lutego na giełdach kryptowalut jest ujemne. Oznacza to, że na platformy do handlu trafia mniej tokenów Ethereum, a więcej z nich odpływa. Zazwyczaj ujemny Netflow (przepływ netto) pomaga cenom rosnąć. Jednak w obecnych warunkach rynkowych kurs ETH pozostaje wrażliwy na wiele różnych czynników. Chociaż pozornie sytuacja sprzyja wzrostom, to kolejne korekty nie są wykluczone.