W ostatnich tygodniach rynek kryptowalut nieco się ożywił, ale euforia nie trwała krótko. Wygląda jednak na to, że rynek przygotowuje się do kolejnego ruchu w górę. Widać to m.in. po aktywności największych graczy wokół głównych tokenów. Szczególnie interesująco wyglądają ruchy wielorybów wokół Ethereum. W ciągu ostatnich czterech dni wieloryby kupiły 140 tys. ETH, co sugeruje, że szykuje się na kolejny pozytywny impuls na rynku.
Wieloryby kupują 140 tys. Ethereum w kilka dni
Wyniki większości kryptowalut wciąż są dalekie od oczekiwań. Topowe tokeny są sporo poniżej swoich rekordów, a wiele z nich ma bliżej do ATL, niż ATH. Jednak wiele wskazuje na to, że okres gwałtownych spadków dobiegł końca. Prawie wszystkie topowe tokeny zakończyły okres wielomiesięcznych spadków. Wśród nich jest również Ethereum, który daje kolejny ważny sygnał, że odwrócenie trendu jest coraz bliżej.
Uwagę przykuwa przede wszystkim aktywność największych graczy. W ciągu ostatnich czterech dni wieloryby kupiły 140 tys. tokenów ETH. Łącznie wieloryby wydały na zakup tej kryptowalut około 322 mln dolarów. Dane pochodzą w platformy Santiment, która zajmuje się analizą blockchain. Zwykle to sygnał, że rynek widzi potencjał do wzrostów i dlatego zwiększa ekspozycję na ETH.
Komentatorzy rynku, jak np. SARMANS, oceniają, że: „Wieloryby znowu są głodne. Robi się coraz goręcej”. Z kolei MacroBombastic pisze: „Wieloryby wiedzą, co się szykuje, kolego, robią zapasy”. Jak widać rynek przyjął tę informacji z dużym entuzjazmem. Jednak nie ma gwarancji, że Ethereum zareaguje właśnie tak, jak oczekuje ulica. Kryptowaluty wielokrotnie pokazywały, że nie zawsze zachowują się zgodnie z utartymi schematami i potrafią zaskoczyć. Tym bardziej, że nie wszystkie dane wyglądają tak optymistycznie.
Słaby tydzień funduszy spotowych ETH ETF
Istotnym wskaźnikiem zainteresowania kryptowlautami i możliwymi trendami stały się fundusze spotowe. W przypadku Ethereum nie wygląda to już tak optymistycznie, jak informacja o zakupach wielorybów. W zakończonym tygodniu handlowym między 27 kwietnia a 1 maja fundusze spotowe ETH ETF zanotowały łącznie aż cztery dni odpływów. Przełamanie przyniósł dopiero piątek. Wówczas ETF-y zanotowały dodatni przepływ kapitału w wysokości ponad 100 mln dolarów. Jednak od poniedziałku do czwartku z rynku wyparowało w sumie 183,7 mln dolarów.
Zazwyczaj ujemne przepływy kapitału w ramach funduszy spotowych sugerują spadek zainteresowania wśród instytucji. Utrzymujący się przez dłuższy czas trend może zwiastować większe spadki kursu tokena. Wygląda na to, że na ten moment rynek nie obrał jednego kierunku. Widać to również po kursie ETH, który nie wykonał żadnych gwałtownych ruchów. W chwili pisania tekstu Ethereum kosztuje 2310 USD, a w ciągu ostatnich 24 godzin spadł o 0,24%. W ujęciu tygodniowym altcoin stracił na wartości 0,40%.
Więcej informacji i ciekawostek na temat Ethereum znajdziesz w tekstach:
Brutalna prawda o Ethereum. Paradoksalnie to może być dobry znak dla ceny ETH
Klocki LEGO zdeklasowały kryptowaluty. Ten zestaw zyskał na wartości aż 1413%