Wieloryby kupiły rekordowe ilości Bitcoina. „Najwięcej od 2025 roku”. Strategy rozkręca hossę?

Tygodniowe napływy do funduszy ETF na Bitcoina okazały się największe od lipca 2025 roku wg. danych Bloomberga, a Strategy przejęło pozycję największego znanego posiadacza Bitcoina na świecie. Wieloryby, klasyfikowane jako adresy między 100 do 10 tys. BTC kupiły wg. Cex.IO prawie 45 tysięcy BTC. Tym samym długoterminowi inwestorzy zgromadzili już ponad 1 mln BTC w ciągu ostatnich 3 miesięcy. Czy to mocny argument za wzrostami kryptowalut?

Najważniejsze fakty

  • Wieloryby wracają do Bitcoina, a dane on-chain potwierdzają rekordowe zakupy BTC
  • Strategy posiada 815 061 BTC, wyprzedzając BlackRock IBIT z poziomem 802 823 BTC.
  • Ostatni duży zakup wyniósł 34 164 BTC za ok. 2,54 mld USD.
  • Spółka sfinansowała zakupy m.in. poprzez emisję instrumentów STRC oferujących ok. 11% rocznego dochodu.
  • Od początku 2026 roku Strategy kupiło łącznie ponad 142 000 BTC w 15 transakcjach.

Strategy wyprzedza BlackRock

Spółka Michaela Saylora wyprzedziła fundusz BlackRock IBIT. To efekt konsekwentnej, agresywnej strategii akumulacji. Spółka Michaela Saylora kontroluje już 815 061 BTC, czyli około 3,88% całkowitej podaży 21 milionów BTC, po ostatnim zakupie wartym 2,54 mld dolarów obejmującym ponad 34 tys. BTC. To pierwszy moment od II kwartału 2024 roku, gdy pojedynczy podmiot korporacyjny przebił największy ETF spot na Bitcoinie.

W tym samym czasie IBIT posiada ok. 802 823 BTC. Relatywnie niewielka różnica dzieli dziś dwóch liderów rynku. Co istotne, Strategy nie tylko kupuje szybciej, ale też finansuje zakupy w sposób bardziej elastyczny niż ETF-y. Równolegle spółka kontynuowała mniejsze akumulacje m.in. zakup ponad 1 000 BTC za ok. 76 mln USD po wcześniejszej transakcji za 1,6 mld USD. Te dane jasno pokazują jedno: mamy do czynienia z wyścigiem o podaż Bitcoina, który wchodzi w nową fazę.

Jak Strategy zbudowało największą pozycję w Bitcoinie?

Transformacja Strategy to jeden z najbardziej radykalnych pivotów w historii rynku publicznego. Firma, wcześniej znana jako MicroStrategy, przekształciła się w podmiot, którego głównym celem jest akumulacja Bitcoina – nie jako dodatku, ale jako centralnego elementu bilansu. Michael Saylor od początku zakładał skalę: docelowo spółka chce kontrolować nawet 5–7% całkowitej podaży BTC.

Kluczowym elementem tej strategii jest sposób finansowania. Strategy nie polega wyłącznie na emisji akcji, ale coraz mocniej wykorzystuje instrument STRC – perpetual preferred shares, które oferują inwestorom około 11% rocznego dochodu. To rozwiązanie pozwala spółce pozyskiwać kapitał w sposób ciągły, bez konieczności czekania na sprzyjające warunki rynkowe. Analitycy, m.in. z Benchmark Company, wskazują, że STRC może stać się głównym narzędziem finansowania dalszych zakupów.

Efekt jest widoczny w liczbach. W pierwszych 105 dniach 2026 roku Strategy przeprowadziło 15 zakupów, nabywając łącznie 142 561 BTC. To oznacza średnie tempo około 1 358 BTC dziennie – skala, której nie jest w stanie dorównać żaden inny pojedynczy podmiot na rynku.

Dlaczego Strategy wyprzedziło BlackRock – i czy to trwałe?

Różnica między Strategy a BlackRockiem nie sprowadza się tylko do liczby posiadanych Bitcoinów, ale o mechanikę działania. ETF-y, takie jak IBIT, kupują Bitcoina wyłącznie wtedy, gdy pojawiają się nowe napływy kapitału od inwestorów. Strategy działa odwrotnie. Aktywnie pozyskuje środki i podejmuje decyzje zakupowe niezależnie od bieżącego popytu rynkowego.

To daje spółce przewagę w krótkim terminie, ale jednocześnie wprowadza zmienność w jej działaniach. Zakupy nie są równomierne – zależą od warunków rynkowych i możliwości finansowania. Z drugiej strony ETF-y mogą szybko nadrobić dystans, jeśli utrzyma się trend napływów. W tygodniu kończącym się 17 kwietnia napływy do ETF-ów Bitcoinowych wyniosły blisko 1 mld USD, najwyżej od końca lutego.

W praktyce oznacza to, że obecne pierwsze miejsce Strategy nie jest „zabetonowane”. Rynek obserwuje dynamiczną rywalizację między strukturą korporacyjną a produktami inwestycyjnymi. To, kto będzie dominował, zależy od dwóch zmiennych: tempa akumulacji Strategy oraz skali napływów do ETF-ów. Czy crypto wrócą do wzrostów? Pisaliśmy o tym w artykule CryptoQuant ostrzega przed spadkiem Bitcoina. Wieloryby zrobią wielki zrzut?

Czy Strategy może dogonić Satoshiego?

Na horyzoncie pozostaje jeszcze jeden, dużo większy punkt odniesienia – portfele przypisywane Satoshiemu Nakamoto, zawierające około 1,096 mln BTC o wartości przekraczającej 80 mld dolarów. Te środki pozostają nieruszone od lat 2009 – 2010, co sprawia, że rynek traktuje je jako praktycznie wyłączone z obiegu.

Aby zrównać się z tym poziomem, Strategy musiałoby dokupić około 281 300 BTC, czyli zwiększyć swoje zasoby o ponad 34%. Przy obecnym tempie zakupów oznaczałoby to około 200 dni – czysto teoretyczny scenariusz, ale dobrze pokazujący skalę operacji.

Największa niepewność dotyczy jednak nie Strategy, lecz samego Satoshiego. Jeśli jego portfele kiedykolwiek wykazałyby aktywność, rynek zareagowałby natychmiast. Potencjalna podaż rzędu setek tysięcy BTC mogłaby wywołać gwałtowne ruchy cenowe. Na razie jednak brak ruchu działa w drugą stronę: ograniczona podaż wspiera długoterminową narrację o niedoborze Bitcoina.