Wieloryb sprzedał Ethereum za 136 mln dolarów. Co dalej z ETH?

Ethereum ponownie znalazło się pod presją sprzedających. Kurs drugiej największej kryptowaluty świata utrzymuje się w pobliżu 2 tys. dolarów, a inwestorzy coraz uważniej obserwują zachowanie największych posiadaczy ETH. Dodatkowe obawy wywołała sprzedaż tokenów o wartości około 136 mln dolarów przez jednego z najstarszych uczestników ekosystemu Ethereum. Choć taka transakcja mogła wywołać niepokój, szersze dane z blockchaina pokazują znacznie bardziej złożony obraz sytuacji.

Stary inwestor sprzedał tysiące ETH

Według danych on-chain jeden z wczesnych uczestników rynku Ethereum sprzedał w ostatnich dniach łącznie ponad 64 tysiące ETH. Średnia cena sprzedaży wyniosła około 2041 dolarów za monetę, a wartość całej transakcji przekroczyła 136 mln dolarów.

Informacja szybko rozeszła się po mediach społecznościowych. Wielu inwestorów zaczęło zastanawiać się, czy doświadczeni posiadacze Ethereum przygotowują się na dalsze spadki i postanowili realizować zyski po latach oczekiwania.

Tego typu ruchy zawsze przyciągają uwagę rynku. W końcu osoby, które posiadają ETH od pierwszych lat istnienia projektu, często dysponują ogromną wiedzą i doświadczeniem. Mimo to pojedyncza transakcja nie musi oznaczać zmiany długoterminowego trendu.

Dane Glassnode nie potwierdzają masowej wyprzedaży

Szczegółowe dane opublikowane przez Glassnode sugerują, że większość długoterminowych posiadaczy Ethereum nadal nie zamierza sprzedawać swoich aktywów.

źródło: Glassnode [KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]

Wskaźnik HODL Waves pokazuje, jak długo poszczególne grupy inwestorów przechowują swoje monety bez wykonywania transakcji. Z analizy wynika, że największą aktywność sprzedażową wykazują przede wszystkim nowsi uczestnicy rynku.

Udział inwestorów posiadających ETH przez okres od trzech do sześciu miesięcy wyraźnie spadł. Podobnie wygląda sytuacja w grupie, która kupowała Ethereum zaledwie kilka tygodni temu. To właśnie tam widać największą chęć realizacji strat lub zysków.

Z kolei inwestorzy trzymający ETH od pięciu do siedmiu lat zwiększyli swój udział w całkowitej podaży. Taki obraz trudno uznać za sygnał masowej ucieczki najstarszych uczestników rynku.

Analitycy nadal patrzą na poziom 1800 dolarów

Mimo względnie spokojnych danych on-chain sytuacja techniczna Ethereum pozostaje trudna. W ciągu ostatniego tygodnia kurs stracił ponad 12%, a poziom 2000 dolarów ponownie stał się kluczowym punktem walki pomiędzy kupującymi i sprzedającymi.

Analitycy zwracają szczególną uwagę na strefę w okolicach 1800 dolarów. Jeśli ten poziom nie wytrzyma presji podaży, kolejne cele dla niedźwiedzi mogą znajdować się nawet w przedziale od 1500 do 1700 dolarów.

Według części ekspertów na rynku wciąż brakuje silnego popytu. W dodatku napływy do funduszy ETF opartych na Ethereum pozostają słabe, a ilość ETH przechowywana na giełdach stopniowo rośnie.

Nie wszyscy patrzą jednak na sytuację pesymistycznie. Niektórzy analitycy uważają, że obecne spadki mogą być częścią dłuższego procesu budowania dna. W takim scenariuszu Ethereum mogłoby jeszcze pogłębić korektę, zanim rozpocznie bardziej trwałe odbicie i powrót do wzrostów.