Uwaga na projekty podszywające się pod XRP. Eksperci przypominają o kluczowej różnicy

Rosnąca popularność kryptowalut sprawia, że na rynku pojawia się coraz więcej projektów wykorzystujących rozpoznawalne marki i społeczności do promocji nowych tokenów. Eksperci ostrzegają, że nie każda kryptowaluta nawiązująca nazwą lub identyfikacją wizualną do XRP ma jakikolwiek związek z siecią XRPL, czy firmą Ripple. Najnowszym przykładem jest memecoin BLACK XRP BULL ($STEPH), który mimo wyraźnych odniesień do XRP działa na zupełnie innym blockchainie.

XRP w nazwie nie oznacza związku z XRP Ledger

Nowy token BLACK XRP BULL został wypromowany przez znanego komentatora rynku kryptowalut Steph Is Crypto jako projekt skierowany do społeczności. W materiałach promocyjnych pojawiły się bardzo optymistyczne prognozy sugerujące możliwość osiągnięcia wysokich zysków przez inwestorów.

Choć nazwa oraz identyfikacja wizualna wyraźnie nawiązują do XRP, sam token nie został uruchomiony na XRP Ledger. Projekt powstał w ekosystemie Solany za pośrednictwem platformy pump.fun, co oznacza, że wykorzystuje standard tokenów SPL i działa całkowicie niezależnie od infrastruktury rozwijanej przez Ripple.

Inna sieć oznacza inne portfele i zasady działania

Różnice pomiędzy tokenami opartymi o Solanę a aktywami funkcjonującymi na XRP Ledger są znaczące. Aby kupić BLACK XRP BULL, inwestorzy muszą korzystać z portfeli obsługujących sieć Solana, takich jak Phantom czy Solflare. Z kolei natywne aktywa XRPL wykorzystują portfele zgodne z ekosystemem XRP Ledger, między innymi Xaman lub Crossmark. Token nie korzysta również z charakterystycznych rozwiązań XRPL, takich jak wbudowana zdecentralizowana giełda (DEX), system trustline czy natywne mechanizmy automatycznego animatora rynku (AMM).

Memecoiny kuszą wysokimi zyskami

Eksperci przypominają, że projekty uruchamiane na platformach takich jak pump.fun bardzo często wykorzystują agresywny marketing oraz obietnice spektakularnych wzrostów. Codziennie powstają tam tysiące nowych tokenów, jednak jedynie niewielka część z nich zdobywa odpowiednią płynność i utrzymuje zainteresowanie inwestorów przez dłuższy czas. W przypadku memecoinów cena zależy przede wszystkim od aktywności społeczności oraz napływu nowych kupujących. Gdy zainteresowanie maleje, notowania mogą bardzo szybko ulec znacznym spadkom.

Inwestorzy powinni dokładnie sprawdzać blockchain projektu

Analitycy podkreślają, że przed zakupem jakiegokolwiek nowego tokena warto zweryfikować kilka podstawowych informacji. Kluczowe znaczenie ma sprawdzenie, na jakim blockchainie został utworzony dany projekt, jaki jest jego oficjalny adres kontraktu oraz w jaki sposób wygląda dystrybucja tokenów i dostępna płynność. Sama nazwa nawiązująca do popularnej kryptowaluty nie stanowi potwierdzenia, że projekt jest powiązany z jej twórcami lub wykorzystuje tę samą technologię.

XRP Ledger rozwija się niezależnie od memecoinów

Eksperci zwracają uwagę, że natywne aktywa funkcjonujące na XRP Ledger działają bezpośrednio w sieci XRPL, która słynie z szybkiego rozliczania transakcji i niskich opłat. W ostatnich latach ekosystem został dodatkowo rozbudowany o nowe funkcje, takie jak rozwój zdecentralizowanych finansów, tokenizacja aktywów oraz automatyczne mechanizmy zapewniające płynność. Projekty wykorzystujące wyłącznie markę Ripple, lecz funkcjonujące na innych blockchainach, nie korzystają z tych rozwiązań i działają według zupełnie innych zasad.

Rozpoznawalna marka nie zastępuje analizy projektu

Popularność Ripple sprawia, że coraz więcej twórców memecoinów próbuje przyciągnąć uwagę inwestorów, wykorzystując rozpoznawalną nazwę lub symbolikę związaną z jedną z największych kryptowalut na rynku. Sam branding nie świadczy jednak o technologicznym powiązaniu z XRP Ledger ani nie gwarantuje wiarygodności projektu. Analitycy podkreślają, że przed podjęciem decyzji inwestycyjnej warto dokładnie sprawdzić dokumentację projektu, wykorzystywany blockchain oraz model działania tokena. Pozwala to uniknąć sytuacji, w której inwestor kupuje aktywo wyłącznie ze względu na jego nazwę, błędnie zakładając związek z uznanym ekosystemem Ripple. Więcej na podobne tematy piszemy poniżej:

Instytucje i wieloryby omijają Ripple szerokim łukiem. XRP ETF stoi w miejscu. Kurs tokena pod presją

Eksperci: ”banki już przygotowują się na nową erę, a XRP może skorzystać najbardziej”