Uśpione wieloryby gromadzące o Ethereum budzą się po 11 latach. Mają powody

Ethereum może  namieszać w kociołku kryptowalut po serii ruchów wykonanych przez historyczne portfele pochodzące z początków sieci. Cztery dawne wieloryby zaczęły przenosić ETH po wielu latach bezczynności, co natychmiast wywołało spekulacje dotyczące możliwej sprzedaży.

Największe zainteresowanie wzbudził portfel z okresu Genesis, który 11 sierpnia przesłał 2680 ETH o wartości około 5,03 mln dolarów. Jedenaście lat wcześniej ta sama pula była warta zaledwie około 830 dolarów. Aż się łęzka w oku kręci. Wcześniej podobne ruchy wykonali inni pierwsi posiadacze Ethereum. Część środków trafiła w ówczesnym momencie na scentralizowane giełdy, co dodatkowo zwiększyło obawy, że historyczna podaż może stopniowo wracać na rynek.

Portfel Genesis przeniósł ETH warte ponad 5 mln dolarów

Według danych Whale Alert jeden z najstarszych portfeli Ethereum przesłał 2680 ETH po około 11 latach bezczynności. Coiny pochodzą z okresu Genesis, czyli z początkowej sprzedaży Ethereum uruchomionej w lipcu 2014 roku. Pierwsi uczestnicy mogli wówczas kupować ETH za około 0,31 dolara za sztukę. Wartość przesłanych 2680 ETH wzrosła od momentu pierwotnego nabycia z około 830 dolarów do ponad 5 mln dolarów. Według danych odpowiada to wzrostowi przekraczającemu 605 tys. procent. Nie był to jednak odosobniony przypadek. Dokładnie 4 dni temu inny posiadacz z okresu pre-mine przesłał 2000 ETH o wartości około 3,8 mln dolarów. Według danych Arkham Intelligence środki trafiły następnie na Coinbase, co zwiększyło spekulacje dotyczące potencjalnej realizacji zysków.

Wieloryby od miesiąca przerzucają Ethereum

Podobną aktywność obserwowano już w lipcu. Jescze 20 i 26 lipca dwa kolejne portfele Genesis przesłały po 2000 ETH. W jednym przypadku środki ostatecznie trafiły na CoinJar, natomiast w drugim zostały rozdzielone pomiędzy kilka adresów. Seria dotychczasowych ruchów zwraca uwagę ze względu na skalę początkowej dystrybucji Ethereum. Przed startem blockchaina utworzono około 72 mln ETH. Około 60 mln coinów trafiło do uczestników IPO, która trwała 42 dni i przyniosła organizatorom 31 591 BTC. Pozostałe około 12 mln ETH zostało przeznaczone dla osób związanych z projektem. Około 6 mln otrzymali założyciele i wcześni współtwórcy, a kolejne 6 mln Ethereum Foundation. Oznacza to, że część portfeli utworzonych ponad dekadę temu nadal może kontrolować bardzo duże zasoby ETH.

Czy wieloryby rzeczywiście sprzedają ETH?

Najważniejszym pytaniem pozostaje cel ostatnich transferów. Samo przesłanie kryptowalut na giełdę często interpretowane jest jako przygotowanie do sprzedaży. Nie jest jednak jej jednoznacznym potwierdzeniem. Posiadacze mogą przenosić środki w celu zmiany sposobu przechowywania, rozdzielenia aktywów pomiędzy kilka portfeli, planowania spadkowego lub innych operacji finansowych. Co może otworzyć nam oczy? Przede wszystkim szczególne znaczenie będą miały kolejne ruchy tych adresów. Jeżeli większa część historycznych rezerw zacznie trafiać bezpośrednio na Coinbase, CoinJar lub inne platformy, obawy o zwiększoną presję sprzedażową mogą się nasilić. Jeśli natomiast ETH będzie jedynie przenoszone pomiędzy prywatnymi adresami, scenariusz masowej realizacji zysków stanie się mniej przekonujący. O tym, która wersja wejdzie w życie przekonamy się na dniach. Więcej ciekawych materiałów znajdziesz tutaj: