Twórca Ethereum obstawił zakład i wygrał ogromną kwotę. Postawił na jeden element

Współzałożyciel Ethereum zarobił, obstawiając przeciw rynkowej gorączce — ale ostrzega, że kryptowaluty mogą stracić sens, jeśli będą gonić za hype’em zamiast realną wartością społeczną. O co chodzi?

Twórca Ethereum wyjaśnia

Współzałożyciel Ethereum, Vitalik Buterin, ujawnił, że zarobił 70 000 USD na platformie predykcyjnej Polymarket, inwestując około 440 000 USD. Jak wyjaśnił w wywiadzie w Chiang Mai (Tajlandia), jego strategia polegała na obstawianiu przeciwko rynkom napędzanym irracjonalnym entuzjazmem – nazwał ją żartobliwie „anti-crazy mode”.

Zauważałem, gdzie rynki zaczynają być zbyt rozgrzane emocjonalnie — i obstawiałem przeciw. Spokój i logika często wygrywają z tłumem – powiedział Buterin.

Choć jego zysk był znaczący, Vitalik podkreślił, że nie chodzi tu tylko o pieniądze — a raczej o analizę zachowań rynkowych i krytykę zjawiska nadmiernego hype’u w kryptowalutach.

Ethereum rośnie technologicznie, ale traci sens społeczny

Buterin przy okazji rozmowy podkreślił postępy Ethereum wskazując na zwiększenie pojemności gazu z 30 mln do 60 mln jednostek, uruchomienie zkEVM-ów oraz ulepszenie infrastruktury portfeli, co ułatwia dostęp użytkownikom. Jednocześnie ostrzegł, że zyski finansowe zdominowały rozwój aplikacji, a wiele projektów skupia się wyłącznie na przyciąganiu kapitału, zamiast tworzyć realną wartość społeczną.

Granice i problemy rynków predykcyjnych

Platforma Polymarket pozwala użytkownikom obstawiać wyniki wydarzeń — od wyborów politycznych po dane gospodarcze czy pogodę. Zdaniem Buterina, choć technologia działa dobrze, większość rynków skupia się na krótkoterminowych, nieistotnych tematach, takich jak sporty czy godzinna zmiana ceny aktywów. Vitalik wspomniał także o koncepcji „futarchii” ekonomisty Robina Hansona, gdzie decyzje polityczne podejmowane są w oparciu o rynki prognozujące — rozwiązanie, nad którym pracuje obecnie MetaDAO.

Problemy z oraklami i centralizacją danych

Jednym z największych wyzwań, według Buterina, pozostaje wiarygodność orakli, czyli systemów dostarczających dane z rzeczywistego świata do smart kontraktów. Wspomniał przypadek rynku związanego z wojną w Ukrainie, gdzie błędne dane doprowadziły do niewłaściwego rozliczenia zakładu. Choć Chainlink jest obecnie najczęściej używanym rozwiązaniem, Vitalik uważa, że jest zbyt złożony i scentralizowany. Jego zdaniem przyszłość leży w prostszych, w pełni zdecentralizowanych alternatywach. W gruncie rzeczy Buterin swoim „anti-crazy mode” udowodnił, że rozsądek i analiza wygrywają z emocjami — zarówno w handlu, jak i w budowie ekosystemu krypto. Jednak jego ostrzeżenia wskazują, że bez równowagi między technologią, etyką i społeczną użytecznością, blockchain może zatracić swoją pierwotną misję.