Trudno zaprzeczyć twierdzeniu, że Donald Trump to sprawny biznesmen i polityk. Chociaż krytycy znajdą sporo zastrzeżeń, to ostatecznie Trump odniósł sukces zarówno w świecie finansów, jak i w polityce. Wygląda jednak na to, że nie do końca rozumie świat kryptowalut. Trzy duże projekty, który są powiązane z aktualnym prezydentem USA radzą sobie fatalnie. Co więcej, Trump obiecywał wspierać branżę. Tymczasem od pewnego czasu staje się głównym hamulcowym dla kryptowalut.
Kryptowaluty powiązane z Donaldem Trumpem szorują po dnie
Swego czasu Donald Trump stwierdził, że Bitcoin to przekręt. Co więcej, ocenił, że nie lubi tej kryptowaluty, ponieważ wyrasta na konkurencję dla dolara. Jednak przed ostatnimi wyborami polityk zrozumiał, że branża jest zbyt duża, by ją ignorować i zwalczać. Jego postawa zmieniła się diametralnie, a na początku 2025 roku, w okolicach terminu jego inauguracji na prezydenta USA, na rynku pojawił się memcoin OFFICIAL TRUMP. Początkowo token był hitem, ale dziś wygląda fatalnie. Chociaż duża kapitalizacja wciąż utrzymuje go w TOP 100, to od początku istnienia stracił na wartości ponad 90%.
Podobnie wygląda token inspirowany osobą pierwszej damy. Memecoin Melania Meme od debiutu również traci na wartości ponad 90%. W tym przypadku jest jeszcze gorzej, ponieważ zainteresowanie, a tym samym kapitalizacja, są znacznie niższe, co powoduje, że memecoin jest dopiero na 178. miejscu na liście kryptowalut o największej kapitalizacji rynkowej.
Nienajlepiej radzi sobie również World Liberty Financial. To Platforma zdecentralizowanych finansów (DeFi), którą wspiera obecny prezydent USA. Jej token WLFI od początku istnienia traci na wartości ponad 70%. Jednak tutaj, podobnie jak w przypadku OFFICIAL TRUMP, kapitalizacja pozostaje na tyle duża, że token utrzymuje się na wysokim 33. miejscu największych kryptowalut.
Czy czteroletnie śledztwo ujawniło kim jest twórca BTC? Więcej na ten temat przeczytasz tutaj:
Nowy film o Satoshi Nakamoto. Zagadka rozwiązana? „udziela właściwej odpowiedzi
Rynek nie wierzy w tokeny związane z Trumpem
Wygląda na to, że tak słabe wyniki tokenów powiązanych z prezydentem USA nie są przypadkiem. Z danych CoinMarketCup wynika, że na liście kryptowalut, wobec których inwestorzy mają najbardziej niedźwiedzie nastawienie, są aż dwie związane z Donaldem Trumpem. Co więcej obie są w TOP 3 tego niechlubnego rankingu. Ponad 60% użytkowników obawia się spadków w przypadku memecoina TRUMP. W przypadku WLFI nieco ponad 50% inwestorów spodziewa się utraty wartości tokena.
Miał ratować, a staje się głównym hamulcowym rynku kryptowalut
W trakcie kampanii wyborczej Donald Trump kreował się na głównego obrońce branży cyfrowych walut. Wiele osób wierzył, że za jego prezydentury kryptowaluty odżyją. Dlatego też po jego wygranej rynek wystrzelił. Jednak entuzjazm nie trwał dłguo. Niektóre obietnicy wciąż czekają na działania. Inne zostały spełnione, ale w inny, niż oczekiwany sposób. Jeszcze inne zostały całkowicie zapomniane. Póki co największym beneficjentem tej prezydentury wydaje się Ripple, które w końcu doszło do porozumienia z SEC i zakończyło wieloletni spór prawny.
Ponadto działania Trumpa, które prowadzi na arenie międzynarodowej nie służą branży kryptowalut. Napięcia geopolityczne i konflikty zbrojne nie służą rynkom aktywów rezerwowych, do których zalicza się branża kryptowalut. Przedłużający się konflikt na Bliskim Wschodzie nie sprzyja temu, by kryptowaluty wreszcie zdecydowanie odwróciły trend.
Plastikowe klocki to lepsza inwestycja niż kryptowaluty? Więcej na ten temat przeczytasz tutaj:
Klocki LEGO zdeklasowały kryptowaluty. Ten zestaw zyskał na wartości aż 1413%