Senator Ron Wyden z Partii Demokratycznej apeluje do liderów ugrupowań w Senacie, Johna Thune’a (Republikanie) i Chucka Schumera (Demokraci), by zachowali w CLARITY Act zapisy Blockchain Regulatory Certainty Act (BRCA). Chodzi o ochronę prawną programistów z rynku DeFi.
CLARITY Act z zapisami BRCA
Wyden jest współautorem BRCA, który to projekt stworzył z republikańską senator Cynthią Lummis. Zapisy BRCA znajdują się obecnie w CLARITY Act jako „sekcja 604”. Wpisała je do ustawy Senacka Komisja Bankowa. Chodzi o doprecyzowanie tego, że twórcy oprogramowania technologii blockchain, którzy nie pełnią funkcji powierniczych, nie są przekazicielami pieniędzy jedynie z powodu tworzenia lub publikacji kodu. Innymi słowy, chodzi o zabezpieczenie programistów z rynku DeFi.
„Zdecydowanie zgadzam się z moimi kolegami, że każda ustawa regulująca rynek aktywów cyfrowych musi zawierać solidne zabezpieczenia dot. przeciwdziałania praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu, by zapobiec wykorzystywaniu aktywów cyfrowych przez przestępców. Krytycy BRCA wskazują na rzekomy [negatywny] wpływ tego zapisu na AML [Anti-Money Laundering – system regulacji mający na celu przeciwdziałanie praniu pieniędzy] lecz nie mają oni racji”, twierdzi Wyden.
Sekcja 604, czyli BRCA, stała się punktem spornym. Krytycy obecnego kształtu ustawy wskazują na to, że może ona osłabić kontrolę państwa nad DeFi, a tym samym ułatwić działalność przestępcom.
Przykładem tego, o co dokładnie chodzi, jest sprawa dot. Tornado Cash, projektu, który pozwalał anonimizować transakcje w blockchainie. Twórcy projektu zostali oskarżeni o udział w procesie prania pieniędzy. Sami jednak napisali jedynie kod, z którego korzystali potem przestępcy.
Czy CLARITY Act zostanie przegłosowane?
Czy jednak CLARITY Act w ogóle ma szanse na „wyjście” z Senatu USA? Ostatnio Stowarzyszenie Szeryfów Głównych Hrabstw Ameryki zmieniło swoje stanowisko względem ustawy: z negatywnego na neutralne. Z kolei National Organization of Black Law Enforcement Executives (NOBLE) w pełni poparło te regulacje.
Projekt ustawy, by zostać przegłosowany, musi mieć jednak poparcie nie tylko Republikanów, ale też Demokratów. Konieczne jest przekroczenie progu 60 głosów.
Jeżeli nie uda się przegłosować projektu w ciągu najbliższych tygodni, może się okazać, że na amerykańskie regulacje poczekamy kilka lat. Powód? To, że przed nami wybory uzupełniające do Kongresu. Istnieje ryzyko, że te zostaną przez Republikanów przegrane, a to oznacza, że większość w parlamencie USA będą mieli Demokraci, niemal programowo nieufni w stosunku do kryptowalut (Wyden jest tylko wyjątkiem). Nie mówiąc już o tym, że nie wiemy, czy kolejne wybory prezydenckie uda się wygrać komuś wyznaczonemu przez Donalda Trumpa.
CLARITY Act ma uregulować branżę cyfrowych aktywów: m.in. odpowiedzieć na pytanie, która agencja USA ma zajmować się danym segmentem kryptowalut i wyjaśnić kwestię wypłacania nagród za staking stablecoinów.
Przeczytaj też inne gorące newsy: