Mamy prawdziwy gamechanger w świecie finansów. Nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale i całej branży krypto. Donald Trump i jego ekipa na dobre rozpoczęli odgruzowywanie i sprzątanie po poprzednikach. Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) właśnie wydała długo wyczekiwaną decyzję, która zmienia zasady gry dla banków i tradycyjnych instytucji finansowych. SAB 121, czyli zmora sektora krypto, została zastąpiona nowymi, bardziej przyjaznymi wytycznymi SAB 122. Efekt? Bitcoin i inne kryptowaluty mogą trafić pod skrzydła banków bez większych biurokratycznych przeszkód.
Bitcoin na rachunku? Amerykańskie banki dostają zielone światło na przechowywanie krypto!
O co tak naprawdę w tym chodzi? Dotychczasowe przepisy SAB 121 wymagały od instytucji finansowych, by traktowały kryptowaluty klientów jako aktywa i zobowiązania na swoich bilansach. Tłumacząc na normalny język – przechowywanie kryptowalut wiązało się z masą formalności i ryzykiem finansowym. SAB 122 usuwa ten balast, dając bankom większą swobodę. Ryzyko związane z przechowywaniem krypto będzie teraz traktowane jako „zobowiązania warunkowe” – np. w przypadku kradzieży czy oszustwa.
To oznacza, że instytucje mogą wreszcie legalnie wejść w świat krypto. I to bez obawy o nadmierne obciążenie. Jak to ujęła Hester Peirce, prokryptowalutowa komisarz SEC: „Żegnaj, SAB 121! Nie było miło”.

Entuzjazm w świecie krypto. Trump zmienia reguły gry
Decyzja SEC to powód do radości dla wielu, szczególnie bitcoinowych byków. Michael Saylor, współzałożyciel MicroStrategy, nie krył entuzjazmu. W końcu, jak podkreślał wielokrotnie, banki od lat czekały na możliwość przechowywania Bitcoina, ale biurokracja skutecznie blokowała ich zapędy. Teraz wszystko wskazuje na to, że będą mogły bez przeszkód stać się częścią gry.

Zmiana ta wpisuje się w większy trend prokryptowalutowych decyzji w USA. Niedawno prezydent Donald Trump podpisał rozporządzenie dotyczące budowy narodowych rezerw cyfrowych. Nowe regulacje i decyzje – jak ta o zniesieniu SAB 121 – pokazują, że Ameryka zaczyna poważnie traktować krypto.
Dzięki SAB 122 banki mogą wreszcie zacząć oferować usługi powiernicze dla kryptowalut, a to oznacza, że Bitcoin może stać się równie popularny w instytucjach finansowych, co tradycyjne instrumenty inwestycyjne.
Co ciekawe, zaledwie w czwartek pisaliśmy o tym, że szef Bank of America – Brian Moynihan – mówił o tym, że banki czekają na zmianę przepisów przed SEC. Że to tak naprawdę obligatoryjna korekta dająca zielone światło na przyjęcie kryptowalut przez banki.