Ten altcoin zyskał 250%. Okazja, czy kolejna pułapka?

Bez wątpienia ostatnie dni na rynku kryptowalut należą do tokena Velvet. Jeszcze niedawno o tym projekcie mało kto słyszał, ale od pewnego czasu altcoin zyskuje coraz większy rozgłos i przykuwa uwagę rynku. Token coraz częściej pojawia się w najważniejszych rankingach. Dynamiczny wzrost doprowadził do wzrostu zainteresowania, ale również spekulacji i obaw co do jego wiarygodności. Inwestorzy zastanawiają się, czy to początek nowego trendu. Istnieją powody do obaw, że równie dobrze to kolejna pułapka. Sprawdzamy, jak wygląda sytuacja w przypadku VELVET.

VELVET w tydzień zyskuje prawie 250%

Trudno się dziwić, że chociaż nie wszystko jest jasne wokół Velvet, to token przykuwa coraz większą uwagę inwestorów. Tylko w ciągu ostatniego tygodnia handlowego altcoin zyskał na wartości prawie 250%. Jeszcze bardziej imponująco wyglądają dane z dłuższego okresu. W ujęciu miesięcznym wzrost wynosi aż 1700%. Od początku roku (Year To Date) kryptowaluta zwiększyła swoją wartość o ponad 1000%.

Wykres cen kryptowaluty Velvet. Źródło: TradingView, data odczytu 19.06.2026 r. [KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]

Z jednej strony tak silne ruchy spowodowały, że token szybko wskoczył do TOP 100 kryptowalut o największej całkowitej kapitalizacji rynkowej. W momencie pisania tekstu znajduje się na 57. pozycji. Z drugiej strony tak ekstremalne ruchy, nawet na rynku cyfrowych tokenów, budzą liczne obawy.

Co napędza wzrost altcoina?

W sytuacji, gdy nagle jakiś token zaczyna osiągać tak imponujące wyniki, pojawia się kluczowe pytanie: co jest przyczyną takich wzrostów? W przypadku Velvet za obecnym rajdem stoją zarówno twarde dane, które stanowią fundament wzrostu, jak i czynniki spekulacyjne. Jednym z istotnych impulsów była informacja o tym, że projekt nawiązał współpracę z Aerodrome Finance, co ma poprawić płynność handlu oraz warunki realizacji transakcji. Jednocześnie projekt zanotował znaczący wzrost wolumenu obrotu, co zwiększyło zainteresowanie rynku, w tym przede wszystkim inwsetorów krótkoterminowych. Przy okazji obserwujemy tu tzw. efekt FOMO. Coraz więcej osób z obawy przed utratą okazji dołącza do Velvet, co dodatkowo napędza wzrost tokena.

Czy Velvet to kolejny pump and dump?

Nie bez powodu inwestorzy obawiają się, czy projekt Velvet nie jest kolejną pułapką. W ostatnich miesiącach pojawiło się wiele altcoinów, które nieoczekiwanie wystrzeliły, a chwilę później słuch o nich zaginął. Kilka rzeczy, które wiemy o projekcie, wygląda dość wiarygodnie. Altcoin nie jest zupełnie nowy, ponieważ powstał na początku 2025 roku. Ponadto, projekt wykorzystuje rozwiązania oparte na AI, co w ostatnich miesiącach przykuwa uwagę inwestorów. Dodatkowo jego podaż jest ograniczona, podobnie jak w przypadku Bitcoina. Maksymalna liczba tokenów to miliard jednostek. Jednak mimo wszystko są pewne obawy dotyczące jego przyszłych notowań.

Jeśli spojrzymy na wykres, to widać, że gwałtowny ruch w górę trwa od zaledwie kilku dni. Jego tempo wyraźnie przyspieszyło w okolicach 26 czerwca. Na ten moment nie ma żadnych informacji i podejrzeń co do tego, że większość podaży jest skoncentrowana w rękach małej grupy inwestorów powiązanych z projektem. Mimo wszystko ryzyko gwałtownej korekty, podobnej do tej z początku miesiąca, wydaje się duże.

Pozostałe analizy i newsy z rynku kryptowalut, które mogą Cię zainteresować:

Wieloryby BTC i ETH wykonały wymowne ruchy. Jak interpretować ich strategię?

XRP testuje kluczowe wsparcie. Rynek z uwagą śledzi te poziomy