Te kryptowaluty w 2025 roku krwawiły najbardziej. Prawdziwa rzeź na wykresach

Bitcoin w październiku zalicza nowe ATH, media znów łapią euforię, a nagłówki mówią o wielkiej hossy. Pamiętacie? Problem w tym, że dla ogromnej części rynku ubiegły rok wyglądał zupełnie inaczej. Altcoiny – z kilkoma wyjątkami – zostały w 2025 roku zwyczajnie zmielone.

Dawni liderzy krypto daleko w tyle. Altcoiny brutalnie oberwały

Liczby nie zostawiają złudzeń. Od stycznia indeks S&P 500 rośnie o około 17%. Bitcoin… spada o 6%. A szeroki koszyk altcoinów, oznaczany na TradingView jako „Inne”? Minus 43%. To już raczej nie jest kosmetyczna korekta, tylko demolka na całego. To nie był rok, w którym – jak to bywało w przeszłości – kapitał rotował z BTC do altów. To był rok, w którym altcoiny stały się pożytecznym workiem treningowym.

Część inwestorów próbuje tłumaczyć te spadki „efektem wysokiej bazy”, bo końcówka 2024 i początek 2025 faktycznie przypadały na lokalne szczyty cyklu. Tyle że problem altcoinów jest znacznie głębszy i tak naprawdę ciągnie się jeszcze od upadku FTX w 2022 roku.

Projekty, które w poprzednim cyklu uchodziły za filary wciąż nie potrafią się podnieść. Chainlink jest ponad 40% niżej rok do roku i ponad 70% poniżej ATH. AAVE? Ponad 50% w dół w skali roku i blisko 80% od historycznych maksimów. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja projektów, które nigdy nie dowiozły realnego użycia. Polkadot to dziś symbol zmarnowanego potencjału. Zaliczyli minus 73% w rok i niemal całkowite wymazanie wartości od szczytu z 2021 roku. Z 54 dolarów do niecałych dwóch. Napisać że to brutalna weryfikacja, to jak nie napisać nic.

Nowe projekty, stare problemy

Co ciekawe, nawet świeże i głośne projekty nie okazały się lekarstwem. Ethena, mimo że w październiku dobiła do 15 miliardów dolarów TVL, traci niemal 80% w skali roku. Pump.fun? Krótkie chwile chwały, buybacki, hype… a potem to samo: minus 78% od szczytu. W wielu przypadkach wzrosty altcoinów wynikały nie z napływu nowego kapitału, ale z mechaniki podaży. Odblokowań tokenów, vestingów i spekulacyjnych rotacji. To nie była zdrowa hossa. To było przeciąganie liny nad przepaścią. Król jest nagi.

https://twitter.com/web3beast00/status/2006466820891623684

Na tym tle są jednak wyjątki. I to bardzo wyraźne. Druga połowa roku należała do projektów związanych z prywatnością. Zcash eksplodował. Ponad 800% wzrostu w skali roku. Monero również zrobiło swoje, notując solidne, trzycyfrowe wzrosty. To nie wygląda na przypadek. Rosnąca presja regulacyjna, MiCA, IRS, SEC i coraz śmielsze ingerencje rządów sprawiły, że temat prywatności znów stał się realną wartością.

Jeszcze jeden wyjątek z innej ligi

Jest też projekt, który kompletnie nie pasuje do reszty rynku: Hyperliquid. Jego token HYPE w ujęciu rocznym wygląda niepozornie, ale od debiutu wzrósł kilkukrotnie. Kluczowa różnica? Model. 99% przychodów protokołu trafia na buyback. Ponad miliard dolarów przeznaczony na wykupy robi swoje.

2025 rok brutalnie obnażył słabości rynku altcoinów. Kapitał nie płynie już szeroką falą. Płynie wybiórczo, ostrożnie i coraz częściej poza altcoiny.