Strategy sprzedaje akcje, aby wypłacać dywidendy? Pachnie piramidą

Strategy przez lata budowała swoją pozycję dzięki prostemu mechanizmowi: emitowała akcje, pozyskiwała kapitał i kupowała za niego kolejne Bitcoiny. Teraz sytuacja wygląda inaczej.

Spółka sprzedała w ciągu jednego tygodnia akcje o wartości ponad 544 mln dolarów, ale nie przeznaczyła tych środków na zakup BTC. Pieniądze trafiły do rezerwy gotówkowej służącej do wypłaty dywidend z akcji uprzywilejowanych i obsługi odsetek.

Strategy pozyskała 544 mln dolarów bez zakupu Bitcoina

Z najnowszych dokumentów złożonych przez spółkę wynika, że w tygodniu zakończonym 26 lipca Strategy sprzedała około 5,43 mln akcji zwykłych klasy A. Emisja przeprowadzona w ramach programu sprzedaży rynkowej przyniosła 544,5 mln dolarów netto. Tym razem za uzyskane środki nie kupiono jednak żadnego Bitcoina. Stan posiadania spółki pozostał na poziomie 843 775 BTC, nabytych po średniej cenie około 75 476 dolarów za monetę. Kapitał trafił do specjalnej rezerwy dolarowej, która wzrosła do 3,75 mld dolarów. Jej zadaniem jest finansowanie dywidend dla posiadaczy akcji uprzywilejowanych oraz regulowanie zobowiązań odsetkowych.

Roczne zobowiązania sięgają 1,76 mld dolarów

Strategy posiada obecnie pięć serii akcji uprzywilejowanych, z których każda wypłaca inwestorom określoną dywidendę. Oprocentowanie poszczególnych instrumentów wynosi od 8% do 12%. Najwyższą stopę oferuje obecnie STRC, którego dywidenda została podniesiona z 11,5% do 12% rocznie. Łącznie dywidendy i odsetki kosztują spółkę około 1,76 mld dolarów rocznie. Problem polega na tym, że Bitcoin nie generuje przepływów pieniężnych. Nie wypłaca odsetek ani dywidend, dlatego środki na obsługę zobowiązań muszą pochodzić z emisji akcji, sprzedaży części BTC albo działalności operacyjnej. Ta ostatnia jest jednak zbyt mała, aby samodzielnie pokryć skalę zobowiązań.

Dawny mechanizm finansowy działał na korzyść akcjonariuszy

Przez kilka lat model Strategy opierał się na wysokiej premii rynkowej. Akcje spółki były wyceniane znacznie powyżej wartości posiadanych przez nią Bitcoinów. Dzięki temu Strategy mogła emitować nowe akcje, a za pozyskane pieniądze kupować BTC. Nawet po rozwodnieniu liczby akcji ilość Bitcoina przypadająca na jedną akcję rosła, co wspierało dalszy wzrost wyceny. Obecnie premia skurczyła się jednak w okolice wartości aktywów netto. Emisja nowych akcji nie zwiększa już ilości BTC przypadającej na akcję. Jeżeli środki trafiają dodatkowo do rezerwy gotówkowej zamiast na zakupy Bitcoina, wskaźnik ten mechanicznie spada.

Akcjonariusze zwykli finansują posiadaczy akcji uprzywilejowanych

Obecna konstrukcja oznacza, że koszty utrzymania akcji uprzywilejowanych są w praktyce pokrywane przez emisję nowych akcji zwykłych. Posiadacze uprzywilejowanych instrumentów otrzymują dywidendy przed akcjonariuszami zwykłymi. Jednocześnie to właśnie właściciele akcji zwykłych ponoszą koszt rozwodnienia, gdy spółka emituje kolejne papiery wartościowe. Krytycy tego modelu zwracają uwagę, że Strategy zapewnia od 8% do 12% rocznego dochodu jednej grupie inwestorów, podczas gdy druga grupa finansuje te wypłaty poprzez spadek udziału w aktywach spółki. Obrońcy strategii argumentują natomiast, że rezerwa pozwala uniknąć przymusowej sprzedaży Bitcoina podczas bessy i daje firmie ponad dwa lata zabezpieczenia zobowiązań.

Strategy sprzedała także Bitcoiny poniżej średniej ceny zakupu

Spółka nie ograniczała się wyłącznie do emisji akcji. Na przełomie czerwca i lipca sprzedała łącznie 3 588 BTC za około 216 mln dolarów. Średnie ceny sprzedaży wynosiły od 59 256 do 60 773 dolarów za monetę, czyli około 15 tys. dolarów poniżej średniego kosztu zakupu całego portfela. Środki ponownie przeznaczono na wypłaty dla posiadaczy akcji uprzywilejowanych oraz uzupełnienie rezerwy gotówkowej. Strategy posiada też program umożliwiający sprzedaż Bitcoinów o wartości do 1,25 mld dolarów.

Słynny wskaźnik Bitcoina na akcję przestał rosnąć

Przez lata Strategy podkreślała ilość Bitcoina przypadającą na jedną akcję jako podstawową miarę sukcesu swojej strategii. Obecnie ten wskaźnik działa na niekorzyść spółki. Emisja nowych akcji przy niezmienionej liczbie Bitcoinów obniża BTC przypadające na akcję. Sprzedaż kryptowaluty zmniejsza natomiast samą pulę aktywów. Strategy przeszła więc od modelu akumulacji do modelu ochrony płynności. Rezerwa w wysokości 3,75 mld dolarów zmniejsza ryzyko przymusowej sprzedaży aktywów, ale została zbudowana kosztem rozwodnienia akcjonariuszy i częściowej sprzedaży Bitcoinów poniżej średniej ceny zakupu. Najważniejsze pytanie brzmi obecnie nie tylko, czy Bitcoin ponownie wzrośnie, ale także jak długo rynek będzie gotowy finansować dywidendy Strategy poprzez zakup kolejnych emisji akcji. Więcej o spółce pisaliśmy także poniżej:

Zaskakujący ruch Strategy. Michael Saylor ujawnia gigantyczną poduszkę finansową

Michael Saylor wrzucił bardzo tajemniczy tweet. Inwestorzy debatują nad planami Strategy