Sytuacja na Bliskim Wschodzie wydaje się stabilizować. Od kilku tygodni kilka wskaźników i wydarzeń sygnalizowało, że Bitcoin jest bliski odwrócenia trwającego przeszło pół roku kryzysu. Od początku kwietnia kryptowaluta wzrosła o blisko 10 tys. i przebiła poziom 75 tys. USD. Czy to rzeczywiście koniec rynku niedźwiedzia? Intrygujący sygnał wysyła wskaźnik Funding Rates, który osiągnął historycznie niski poziom. Co to oznacza dla ceny BTC w najbliższej przyszłości?
Stopa finansowania Bitcoina na rekordowo niskim poziomie
Topniejące rezerwy na największych giełdach, akumulacja wielorybów, wzrost długoterminowych posiadaczy oraz uspokojenie stabilizacji na Blsikim Wschodzie. To kilka najważniejszych czynników, które pomogły odbić Bitcoinowi w ostatnich dniach. Według niektórych to również silne znaki, że kończy się rynek niedźwiedzia, który trwa od początku października. Do ciekawych wniosków prowadzi również analiza wskaźnika BTC Funding Rates.
W ostatnich dniach wskaźnik stopy finansowania Bitcoina osiągnął historycznie niskie poziomy. Takie odczyty indeksu zwykle są obserwowane na dołkach rynkowych. Co więcej, duża liczba pozycji krótkich zwiększa ryzyko wystąpienia zjawiska short squeeze. W ciągu ostatnich kilku dni wskaźnik był ujemny, a to oznacza, że większość osób obstawia spadki. Jednak ich typy się nie sprawdzają, co oznacza, że shorty płacą longom (krótkie pozycje płacą długim).
Tak obecnie wygląda strategia wielorybów BTC:
Wieloryby rozdają karty. Jak zareaguje Bitcoin? Cena BTC może ruszyć
Jak może zareagować cena BTC?
Jeśli sytuacja, w której większość rynek dalej gra na spadki, a cena Bitcoina wbrew tym oczekiwaniom będzie rosła, to bardzo prawdopodobne, że zobaczymy short squeeze. Najprościej rzecz ujmując, to sytuacja, w której cena akcji lub produktu gwałtownie rośnie w związku z wymuszonym zamykaniem krótkich pozycji. Dlaczego? Gdy cena Bitcoina będzie dalej rosnąć, inwestorzy, którzy grają na spadek będą musieli odkupić token, by ograniczyć straty. W ten sposób powstanie popyt, który prawdopodobnie wywinduje cenę BTC w górę.
Długoterminowi posiadcze tylko na to czekają
W ostatnich tygodniach wskaźnik BTC Long Term Holder wykazał, że mniej więcej od grudnia 2025 roku, liczba długoterminowych posiadaczy Bitcoina sukcesywnie rośnie. Mowa tu o inwestorach, którzy trzymają BTC co najmniej 155 dni. Te dane sugerują, że rynek jest już w fazie akumulacji. Jeśli w najbliższym czasie rynek zaobserwuje opisany powyżej mechanizm, ta grupa może cieszyć się z tego, że cierpliwie przeczekała najgorsze. Cena BTC jest wciąż daleka od ATH, ale niewykluczone, że właśnie obserwujemy początek odrabiania strat i odbudowywania rynku.
Więcej szczegółów na temat długoterminowych posiadaczy BTC znajdziesz w tekście:
Zaufanie do Bitcoina rośnie. „Wczesny sygnał stabilizacji rynku”. Cena BTC w górę?
Geopolityka ważniejsza, niż wskaźniki?
Z drugiej strony należy mieć na uwadze fakt, że rynek wciąż pozostaje chwiejny. Sytuacja na Bliskim Wschodzie w każdej chwili może eskalować. W ostatnich tygodniach dochodziło do nawet kilku zwrotów akcji w ciągu jednego dnia. Wówczas rynki zmieniały nastroje co kilka godzin. Nawet jeśli ten region się ustabilizuje, to coraz więcej mówi się o potencjalnym atak USA na Kubę. Od pewnego czasu coraz gorzej wyglądają również stosunki na linii Turcja-Izrael. Potencjalnych punktów zapalnych jest wiele, a konflikty to coś, czego ryzykowne aktywa, jak kryptowaluty, niespecjalnie lubią.