W marcu Bitcoin przerwał pięciomiesięczną passę spadków. Rynek odebrał to jako kolejny pozytywny znak, że odwrócenie trendu jest coraz bliżej. Wygląda jednak na to, że tzw. słabe ręce wciąż posiadają sporo BTC, a ich ruchy mogą sporo namieszać. Z danych CryptQuant wynika, że w zaledwie trzy dni wieloryby pozbyły się 150 tys. BTC. Jak zareaguje Bitcoin? Prognozy ekspertów wyglądają intrygująco.
Bitcoin idzie na sprzedaż. Krótkoterminowi posiadacze nie wytrzymują ciśnienia
W ciągu ostatnich dwóch tygodni Bitcoin wyraźnie odbił i zaatakował kolejny poziom oporu. Póki co odbija się od 80 tys. dolarów i token wyraźnie wytracił dynamikę. Wygląda na to, że jedną z przyczyn, które doprowadził do wyhamowania odrabiania strat są krótkoterminowi posiadacze.
Jak wynika z wykresu dotyczącego aktywności tzw. krótkoterminowych posiadaczy (Short Term Holders). Chodzi o inwestorów, którzy posiadają BTC krócej niż 155 dni. Wykres pokazuje, że w ciągu ostatnich dwóch tygodni, wraz ze wzrostem kursu Bitcoina, wzrosła również liczba transferów BTC z portfeli STH na giełdy. Wyprzedaż była zauważalna szczególnie w trakcie trzech dni. Najpierw 15 kwietnia krótkoterminowi posiadacze przenieśli na giełdy 65 000 BTC. Następnie 21 kwietnia z ich portfeli na platformy do handlu trafiło 54 600 BTC. Ostatni duży transfer miał miejsce 25 kwietnia. Wówczas na giełdę inwestorzy krótkoterminowi przenieśli 39 000 BTC. Łącznie daje to prawie 150 000 BTC wysłanych na giełdy w ciągu zaledwie trzech dni.
Jak ocenił Darkfost, analityk CryptoQuant, są to znaczące kwoty pokazujące, że krótkoterminowi posiadacze Bitcoina pozostają bardzo niestabilni i wciąż szybko wycofują się z rynku, gdy tylko nadarzy się okazja. Takie dane sugerują zwykle, że rynek jest w strachu lub w trakcie realizowania zysków.
Ten wskaźnik zwiastuje wzrost w perspektywie długoterminowej. Więcej na ten temat w tekście:
Ostatni raz Bitcoin wysłał taki sygnał pół roku temu. Cena BTC gotowa na silne odbicie?
Dlaczego STH się wycofują i jak zareaguje cena BTC?
Ruchy krótkoterminowych posiadaczy, które obserwujemy w ostatnich dniach nie są niczym nietypowym. Zazwyczaj, kiedy rynek jest w kryzysie i zacznie nieco odbijać, spekulanci się uaktywniają. Jeśli kupili Bitcoin tuż przed rajdem, to starają się realizować zyski. Z kolei ci, którzy weszli za późno i przegapili szanse na wzrosty, poprzez szybką sprzedaż starają się zminimalizować straty. Zapewne trzeba będzie jeszcze chwilę poczekać aż rynek oczyści się ze spekulantów, zanim Bitcoin ponownie zaatakuje 80 tys. dolarów. Jeśli STH będą kontynuować wyprzedaż, cena może dalej spadać.
Kurs BTC zareagował na te ruchy spadkami. W chwili pisania tekstu kryptowaluta kosztuje 76 977 dolarów. W ujęciu 24 godzinnym nie wykonał żadnego istotnego ruchu (0,88%). Podobnie wyniki wyglądają w ujęciu tygodniowym (0,86%). Natomiast w ciągu ostatniego miesiąca Bitcoin zyskał na wartości 16,74%. Od początku roku (Year To Date) token traci na wartości 11,99%. Nowy rok token rozpoczynał na poziomie 88 728 USD.
Te podmioty mają najwięcej BTC. Więcej dowiesz się z tekstu:
Czy Bitcoin to tykająca bomba? Aż 22% podaży w rękach pięciu podmiotów