Satoshi Nakamoto zdemaskowany? NYT ujawnia wyniki rocznego śledztwa. „Uderzające podobieństwa”

Od momentu powstania Bitcoina niedługo minie już 20 lat. Od tego czasu rynek rozrósł się do ogromnych rozmiarów. Początkowo krytykowane i ignorowane kryptowaluty dziś stają się elementem szeroko rozumianego świata finansów. Najwięksi gracze z Wall Street od miesięcy inwestują w cyfrowe tokeny, a swoim kryptowalutowym klientom oferują coraz więcej funkcji. Na naszych oczach dokonuje się prawdziwa rewolucja. Jednak pomimo upływu czasu i zmiany nastawienia do rynku kryptowalut, jednak zagadka wciąż nie została rozwiązana. Nadal nie wiemy kim jest Satoshi Nakamoto, czyli legendarny twórca Bitcoina. The New York Time właśnie opublikował wyniki swojego rocznego śledztwa w tej sprawie. Czy w końcu poznamy prawdziwą tożsamość Nakamoto?

NYT wskazuje kim jest Satoshi Nakamoto. To nazwisko pojawiało się w przeszłości

Bitcoin to pierwsza kryptowaluta, która rozpoczęła prawdziwą rewolucję w finansach. Początki były trudne, ale od pewnego czasu BTC i inne kryptowaluty przenikają do szeroko rozumianego świata tradycyjnych finansów. Niesamowite jest to, że pomimo tak ogromnego wpływu na rzeczywistość, nadal nie wiemy, kto stworzył Bitcoina. Tajemniczy Satoshi Nakamoto, którego uznaje się za twórcę projektu nigdy nie ujawnił swojej tożsamości. Od lat w społeczności krążą różne teorie. Pojawiają się nowe tropy. Jednak żadna propozycja nie jest przekonująca. Wyniki swojego śledztwa ujawnił właśnie The New York Times. Czy czeka nas przełom w tej sprawie?

Dziennikarze NYT po miesiącach badań i analiz podejrzewają, że za projektem BTC stoi Adam Back. Dlaczego? Jak wskazują autorzy śledztwa „uderzające podobieństwa łączą pana Backa i Satoshi”. Co konkretnie? Zarówno Adam Back, jak i Satoshi Nakamoto byli związani z Cypherpunkami. To słynna grupa anarchistów, która powstała na początku lat 90. XX wieku. Jej celem było wykorzystanie kryptografii do uwolnienia jednostek od rządowej inwigilacji i cenzury. Z maili z tamtego okresu wynika, że brytyjski kryptograf planował stworzenie elektronicznego pieniądza, który pozostanie poza kontrolą rządów.

Ponadto dziennikarze wskazują, że Adam Back używał tego samego języka programowania co Satoshi. Co więcej, Back był ekspertem w kryptografii klucza publicznego, którą Satoshi włączył do Bitcoina. Śledczy wrócili również uwagę na to, że obie postacie lubiły działać anonimowo w sieci. Dodatkowo analiza setek maili i różnych wpisów ujawniła, że Back i Nakamoto popełniali podobne błędy w tekstach. Jako jeden z przykładów wskazują, że obaj czasem mylili „it’s” i „its” i kończyli niektóre zdania słowem „also”.

Co ciekawe, w 2020 roku Barely Sociable stwierdził, że Adam Back to Nakamoto. Zainteresowany wielokrotnie zaprzeczał publicznie, że to nieprawda. Wszelkie dowody na tę tezę określił jako zwykły zbieg okoliczności. Podobną linię obrony Back przyjął po publikacji artykułu NYT. W najnowszym wpisie na X Adam Back stwierdził, że wszystko „to zbieg okoliczności i podobne sformułowania osób o podobnym doświadczeniu i zainteresowaniach„.

Więcej o aktualnych prognozach dla Bitcoina przeczytasz w tekście:

Ważny wskaźnik Bitcoina rośnie o prawie 150%. Cena BTC wystrzeli?

Intrygująca aktywność i zniknięcia

Śledztwo NYT uwzględniło również aktywność publiczną obu postaci. Jak ustalili dziennikarze na podstawie tej analizy można zauważyć, że kiedy pojawił się Satoshi Nakamoto, Adam Back nagle zniknął. Po tym jak w październiku 2008 roku pojawiła się słynna biała księga Bitcoina, jeszcze przed około dwa i pół roku Satoshi był aktywny. Wówczas pracował nad ulepszeniem BTC. Następnie w 2011 roku słuch o nim zaginął.

Z kolei Adam Back był bardzo aktywnych na różnych forach i konferencjach o elektronicznym pieniądzu od początku lat 90. Tymczasem, kiedy w 2008 roku jego wizja elektronicznego pieniądza, niezależnego od rządu, zaczęła się urzeczywistniać, Back nagle się wycofał. Według dziennikarzy NYT to nie przypadek, że kiedy Back zniknął, nagle uaktywnił się Nakamoto.

Pozostałe teorie dotyczące tożsamości Satoshi Nakamoto

Tożsamość twórcy Bitcoina wciąż pozostaje zagadką. Wielu osobom nie daje to spokoju, a przez lata pojawiły się różne teorie na ten temat. Jednym z pierwszych typów społeczności był Hal Finney, który jako pierwszy otrzymał 10 BTC od Nakamoto. Aktywnie wspierał również rozwój sieci. Jednak aktualne ustalenia wskazują, że był raczej bliskim współpracownikiem Nakamoto. Jameson Loop ujawnił niedawno, że w chwili, gdy korespondował mailowo z Nakamoto, Finey uczestniczył w biegu na 10 mil. To ma dowodzić temu, że Finney nie jest legendarnym twórcą Bitcoina.

Ostatnio głośno było o teorii, którą przedstawiono w dokumencie HBO „Money Electric: The Bitcoin Mystery”. Twórcy materiału doszli do wniosku, że twórcą BTC jest Peter Todd. Sam zainteresowany uznał ustalenia za absurdalne i szkodliwe. Z kolei społeczność wytknęła wiele nieścisłości w materiale dowodowym. Dokument prezentuje głównie poszlaki, a dowodów na potwierdzenie tezy zwyczajnie brakuje.

W tej sprawie przewijało się jeszcze kilka nazwisk, ale pozostałe teorie są jeszcze mniej przekonujące. Tajemnica dotycząca tożsamości twórcy BTC jest często wykorzystywana przez różnego rodzaju oszustów, którzy wykorzystują ciekawość ludzi, do zarabiania pieniędzy.

Instytucje coraz bardziej interesują się Bitcoinem. Więcej na ten temat w tekście:

Instytucje przejmują kryptowaluty? Takich danych nie bylo od 9 lat

Wszystkie teorie są prawdziwe?

Brak przekonujących dowodów, co do tego, która z wymienionych osób jest legendarnym twórcą Bitcoina, powoduje, że pojawiają się odmienne propozycje. Niektórzy oceniają, że Satoshi Nakamoto to nie jedna osoba, ale nazwa grupy programistów, którzy stworzyli BTC. Zwolennicy tej teorii wskazuj, że jednoczesna intensywna praca nad projektem, pisanie maili oraz aktywność na forach nie było możliwa do wykonania przez jedną osobę. Ponadto wskazują, że sam system BTC jest na tyle skomplikowany, że jest mało prawdopodobne, że stworzyła go jedna osoba.

Dlatego niewykluczone, że wszystkie wymienione osoby nie były twórcą BTC, ale działały w zespole, które stały za tym projektem. Niestety wygląda na to, że nigdy nie dowiem się prawdy.