Ryzyko recesji rośnie do niemal 50%! Czy nadchodzi krach?

Ryzyko recesji w Stanach Zjednoczonych wyraźnie rośnie i coraz mocniej wpływa na globalne rynki finansowe. Według najnowszych danych prawdopodobieństwo spowolnienia gospodarczego wynosi już około 48,6%. W dodatku pojawiają się ostrzeżenia przed możliwą recesją globalną.

Chcesz handlować krypto bez weryfikacji?
Załóż konto na MEXC i handluj z dźwignią do x200. Odbierz 20% zniżki na opłaty oraz do 10 000$ bonusu.
Sprawdź szczegóły

Rosnące ceny ropy zwiększają presję na gospodarkę

Jednym z głównych czynników wzrostu obaw o recesję pozostają rosnące ceny ropy, które w ostatnim czasie wyraźnie przyspieszyły. Wpływają na to przede wszystkim napięcia geopolityczne, szczególnie w rejonie Iranu oraz strategicznie ważnej Cieśniny Ormuz.

W dodatku wzrost cen energii automatycznie przekłada się na wyższą inflację, ponieważ rosną koszty transportu oraz produkcji, co z kolei uderza w konsumentów. Spadek siły nabywczej społeczeństwa prowadzi do ograniczenia wydatków, a to hamuje rozwój gospodarczy.

Dlatego banki centralne często decydują się utrzymywać wyższe stopy procentowe przez dłuższy czas, aby kontrolować inflację. Jednak taka polityka jednocześnie ogranicza wzrost gospodarki i zwiększa ryzyko recesji, co dodatkowo pogłębia niepewność na rynkach.

Bitcoin coraz silniej powiązany z rynkiem akcji

Bitcoin utrzymuje się obecnie w okolicach 70 000 dolarów, jednak jego zachowanie znacząco różni się od tego sprzed kilku lat. Dawniej kryptowaluty funkcjonowały bardziej niezależnie, natomiast dziś Bitcoin coraz częściej porusza się w ślad za rynkiem akcji, zwłaszcza indeksem S&P 500.

W praktyce oznacza to, że gdy na giełdach pojawia się presja sprzedażowa, Bitcoin często reaguje podobnie i również traci na wartości. Dlatego rosnące obawy o recesję wpływają bezpośrednio na rynek kryptowalut.

Z drugiej strony analitycy zauważają, że wiele indeksów akcyjnych znajduje się obecnie w stanie technicznego wyprzedania, co może sugerować możliwość odbicia. Jeśli taki scenariusz się zrealizuje, Bitcoin także może skorzystać na poprawie nastrojów inwestorów.

Lekcja z 2020 roku nadal pozostaje aktualna

Choć Bitcoin nie ma długiej historii funkcjonowania w warunkach recesji, wydarzenia z 2020 roku dostarczają cennych wskazówek. W początkowej fazie pandemii kryptowaluta gwałtownie straciła na wartości, podobnie jak rynki akcji na całym świecie.

Panika inwestorów doprowadziła wtedy do masowej wyprzedaży aktywów, jednak sytuacja szybko się zmieniła, gdy banki centralne rozpoczęły agresywne działania stymulacyjne. Obniżki stóp procentowych oraz napływ ogromnej płynności całkowicie odmieniły sytuację na rynku.

W efekcie Bitcoin wszedł w silny trend wzrostowy, który doprowadził do nowych historycznych maksimów, co pokazuje, jak dynamicznie może zmieniać się jego zachowanie w zależności od polityki monetarnej.

Co dalej z rynkiem kryptowalut?

Obecna sytuacja wykazuje pewne podobieństwa do wydarzeń sprzed kilku lat, choć otoczenie makroekonomiczne jest dziś bardziej złożone. Jeśli recesja faktycznie się pojawi, krótkoterminowo może wywołać presję spadkową na Bitcoinie oraz innych ryzykownych aktywach.

Inwestorzy w takich warunkach często ograniczają ekspozycję na ryzyko i przenoszą kapitał w bezpieczniejsze instrumenty. Mimo to w dłuższym terminie sytuacja może ulec odwróceniu, szczególnie jeśli banki centralne zdecydują się na łagodzenie polityki pieniężnej.

W takim scenariuszu Bitcoin może ponownie zyskać jako aktywo ograniczone podażowo, które przyciąga kapitał w okresach zwiększonej płynności. Kluczowe pozostaje jednak pytanie, kiedy dokładnie nastąpi moment przełomu, w którym negatywne dane gospodarcze zaczną działać na korzyść rynku kryptowalut.