Cena kryptowaluty XRP oscyluje obecnie w granicach 1,35 USD, co ma miejsce po serii umiarkowanych wzrostów, które jednak nie zdołały przełamać kluczowych poziomów oporu.
Sytuacja rynkowa staje się coraz bardziej napięta, ponieważ dane on-chain wskazują na rekordowe odpływy tokenów z giełd, co drastycznie ogranicza dostępną podaż. W samym lutym br. z platform handlowych wycofano aż 7,03 mld XRP, co stanowi najwyższy wynik od listopada ubiegłego roku. Wolumen obrotu utrzymuje się na poziomie o 29 procent wyższym od średniej tygodniowej, jednak powtarzające się niepowodzenia w sforsowaniu bariery 1,35 USD sugerują, że strona podażowa wciąż skutecznie tłumi każdą próbę większego rajdu.
[KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]
Cisza przed burzą na wykresie
Obecny stan rynku można określić mianem kompresji, w której malejąca podaż zderza się z przytłumioną reakcją cenową, co zazwyczaj zwiastuje gwałtowny ruch w niedalekiej przyszłości. Analitycy wskazują, że strefa między 1,31 USD a 1,32 USD stanowi obecnie kluczowe wsparcie, które pozwala zachować optymistyczną strukturę wyższych dołków. Zdaniem ekspertów tak duża skala wycofywania aktywów do portfeli prywatnych i zimnych magazynów jest jasnym sygnałem akumulacji, często przypisywanej inwestorom instytucjonalnym oraz tzw. wielorybom. Wskaźnik niedoboru na giełdzie Binance wzrósł do poziomu 0,59, osiągając najwyższe wartości od 2024 roku, co dodatkowo potwierdza kurczącą się płynność rynkową.
Rynek z uwagą śledzi te doniesienia, a nastroje wśród społeczności pozostają mieszane, choć z przewagą optymizmu wynikającego z danych technicznych. Część analityków jest zdania, że masowe odpływy z giełd to klasyczny zwiastun szoku podażowego, który może wystrzelić kurs w górę przy najmniejszym wzroście popytu. Inni obserwatorzy zauważają jednak, że mimo sprzyjających fundamentów, Bitcoin i ogólna sytuacja makroekonomiczna wciąż mają zbyt duży wpływ na notowania mniejszych aktywów . Niektórzy bezpośrednio łączą obecną stagnację z wyczekiwaniem na konkretny impuls fundamentalny, który pozwoliłby na trwałe odseparowanie się od trendu bocznego. Jeśli cena zdoła utrzymać się powyżej obecnych poziomów wsparcia, kolejnym celem dla byków będzie poziom 1,42 USD, którego przebicie otworzy drogę do znacznie wyższych wycen.
Przyszłość i kluczowe cele
Inwestorzy powinni teraz bacznie obserwować przedział od 1,34 USD do 1,35 USD, ponieważ to właśnie tam rozegra się walka o kierunek trendu w nadchodzących tygodniach. Jeśli XRP nie zdoła wybić się górą pomimo rekordowo niskiej podaży na giełdach, może to sugerować, że sprzedający wciąż dysponują dużą siłą powyżej obecnej ceny. Warto pamiętać, że rynek kryptowalut w 2026 roku jest silnie skorelowany z napływami do funduszy ETF, które po początkowym boomie w ostatnich dniach wykazują mniejszą aktywność. Kolejne sesje pokażą, czy gigantyczna akumulacja 7,03 mld XRP wystarczy, aby przełamać impas i rozpocząć nowy rajd w kierunku psychologicznej granicy 2,00 USD.