Rafał Zaorski upada po raz trzeci? Wszystkie typy Polaka poszły w przeciwnym kierunku

Rafał Zaorski, najsłynniejszy w Polsce spekulant giełdowy, nie ma ostatnio szczęścia do rynku. Trader rozgrywał właśnie kryptowaluty i metale szlachetne, ale po serii udanych „skalpów” (typowania lokalnych szczytów i dołków i błyskawicznego realizowania zysków) ostatnie zagrania nie idą po jego myśli. Aktualny atak Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran mógł mocno nadszarpnąć wartość jego portfela.

Rafał Zaorski przegrywa ze złotem. To już trzeci raz

W piątkowym poście na platformie X (dawniej Twitter) Zaorski ogłosił powtórkę shorta na złocie z poziomu 5241 USD za uncję, podkreślając, że to „trzecie podejście” i ma trwać do końca dnia. Rynek jednak szybko zweryfikował ten ruch. Kilka godzin później trader zamknął pozycję na poziomie 5260 USD, co oznacza stratę około 19 USD na uncji (nie uwzględniając dźwigni). W kolejnym wpisie napisał:

„Out ze złota – 5260 – na weekend. Zostawiam ETH i BTC w Longu. Złoto do ponowienia w pon”.

Tym samym udało mu się uniknąć likwidacji całej pozycji, ale zasygnalizował, że nie porzuca koncepcji shortowania złota- odkłada ją jedynie na początek nowego tygodnia.

Tymczasem po sobotnim ataku USA i Izraela na Iran złoto kontynuowało rajd w górę, osiągając nowe szczyty i dotychczasowe historyczne maksima w rejonie ok. 5500 USD za uncję metalu. Eksperci podkreślają, że w warunkach wojennej niepewności kapitał niemal automatycznie płynie do metali szlachetnych, co bezpośrednio uderza w krótkie pozycje. Zaorski, znany z agresywnego stylu tradingu i uszczypliwych komentarzy, tym razem samemu stał się obiektem drwin w komentarzach.

Kurs tokenizowanego złota PAXG, fot. TradingView

Komentujący nie szczędzili sarkazmu:

„Shortować złoto, kiedy jest 50% na wojnę, genialne”

– napisał jeden z komentujących. Inny dodał dosadnie:

„Wojna w Iranie, a ten shortuje…”.

Pojawiły się też głosy, że Zaorski działa jak tzw. „anty-wskaźnik”, czyli sygnał do przeprowadzania dokładnie odwrotnych zagrań:

„Dzięki Rafał. Obstawiłem jak zawsze dokładnie odwrotnie i znowu wygranko!”

– chwalił się jeden z użytkowników, dołączając mema.

Bitcoin i Ethereum wycinają longi Zaorskiego

Nie lepiej wygląda sytuacja na rynku kryptowalut. Zaorski zostawił na weekend otwarte longi na Bitcoina i Ethereum, licząc na wzrosty. Tymczasem w wyniku geopolitycznego chaosu rynek krypto zanurkował. Bitcoin stracił ponad 5% w ciągu doby, spadając w rejony 63 tys. USD, a Ethereum i altcoiny tąpnęły jeszcze mocniej.

Komentatorzy szybko wytknęli traderowi błąd w przyjętej strategii:

„Cały świat mówił o wojnie i zamiast longować metale, to Ty je shortowałeś cały tydzień. A później jeszcze long na krypto… Jak rozmawialiśmy, to mówiłem, że shortowanie złota to zły pomysł. Ale Ty mi gadałeś, że fizyk przecież nie ma żadnego znaczenia. A jednak, cytując klasyka: to rynek zweryfikował, kto pływał goły i wesoły”.

Pozostaje pytanie, czy to jedynie chwilowa zła passa, czy sygnał, że rynek stał się dla Zaorskiego zbyt nieprzewidywalny. Społeczność tradingowa jest wyraźnie podzielona: jedni wciąż widzą w nim wizjonera, inni hazardzistę grającego va banque.

Czy Polak odbije się od dna, czy zaliczy kolejne zerowanie depozytu? Odpowiedź poznamy wkrótce.