Powrót ceł Trumpa może wywołać krach na rynku Bitcoina i Ethereum

Administracja prezydenta Donalda Trumpa poinformowała o wszczęciu dwóch nowych dochodzeń handlowych mających na celu odbudowę presji celnej na kluczowych partnerów handlowych Stanów Zjednoczonych.

Decyzja ta zapadła po tym, jak w zeszłym miesiącu Sąd Najwyższy zakwestionował legalność znacznej części dotychczasowego programu taryfowego Trumpa, co zmusiło Biały Dom do poszukiwania nowych podstaw prawnych dla polityki protekcjonistycznej.

Głównym narzędziem ma stać się teraz artykuł 301 ustawy o handlu z 1974 roku, który pozwala na nakładanie ceł w odpowiedzi na nieuczciwe praktyki handlowe innych państw. Według Jamiesona Greera, przedstawiciela USA do spraw handlu, nowe taryfy mogą zostać wprowadzone już tego lata i uderzą w 16 państw, w tym Chiny, kraje Unii Europejskiej, Indie, Japonię, Koreę Południową oraz Meksyk. Eksperci rynkowi natychmiast zareagowali na te doniesienia, wskazując na ryzyko powrotu globalnej niestabilności gospodarczej. Część analityków wskazuje, że powrót do agresywnej polityki celnej może wywołać ponowną falę wyprzedaży aktywów wysokiego ryzyka, co już wcześniej prowadziło do gwałtownych ruchów na wykresach.

Światowa wojna o nadprodukcję

Dochodzenia koncentrują się przede wszystkim na problemie nadmiernych mocy produkcyjnych, które zdaniem Waszyngtonu są wynikiem państwowych dotacji i zniekształcają globalny rynek. Pod lupą znalazły się sektory wytwórcze wykazujące trwałe nadwyżki handlowe lub niewykorzystane zdolności produkcyjne, co widać szczególnie wyraźnie w branży motoryzacyjnej. Amerykański rząd wskazuje na chiński koncern BYD, który agresywnie rozszerza swoją obecność za granicą, budując fabryki w Uzbekistanie, Tajlandii, Brazylii, Turcji i na Węgrzech, podczas gdy europejskie zakłady pracują na połowie swoich możliwości. Sytuacja ta budzi niepokój inwestorów, ponieważ zwiększona niepewność handlowa historycznie uderzała w płynność rynku cyfrowych aktywów. Warto przypomnieć, że wcześniejsze zapowiedzi ceł w styczniu 2026 roku wywołały falę likwidacji na rynku krypto o wartości 875 mln USD, spychając Bitcoin w okolicę 92 000 USD w zaledwie jedną dobę.

Tymczasem Chiny stanowczo odrzucają oskarżenia o nieuczciwą konkurencję, twierdząc, że to USA systematycznie eskalują presję gospodarczą poprzez kontrole eksportu i restrykcje inwestycyjne. Urząd przedstawiciela handlowego USA argumentuje jednak, że nadwyżki w Niemczech czy Irlandii są dowodem na podobne problemy wewnątrz Unii Europejskiej, a Singapur posiada nadmierne moce w produkcji półprzewodników mimo deficytu handlowego z USA.

Kryptowaluty w cieniu handlowych barier

Nowe dochodzenia obejmują również kwestię pracy przymusowej, co może doprowadzić do zakazu importu towarów z ponad 60 krajów i rozszerzenia restrykcji, które dotąd dotyczyły głównie paneli słonecznych z regionu Sinciang. Jamieson Greer podkreślił, że administracja dąży do zakończenia śledztw przed wygaśnięciem tymczasowych dziesięcioprocentowych taryf w lipcu 2026 roku. Inwestorzy z uwagą śledzą te terminy, pamiętając, że w lutym br. kurs Bitcoin spadł z 68 000 USD do poziomu 63 000 USD właśnie w reakcji na zawirowania wokół polityki celnej i globalnych konfliktów.

Obecna korelacja Bitcoina z indeksem Nasdaq, która wynosi aż 0,75, sprawia, że rynek krypto reaguje na doniesienia o wojnach handlowych jak typowe akcje spółek technologicznych o wysokim ryzyku. Specjaliści ostrzegają, że jeśli nowe cła na towary z Chin czy Europy zostaną wdrożone, mogą one napędzić presję inflacyjną i zmusić banki centralne do utrzymania restrykcyjnej polityki pieniężnej, co ograniczy apetyt na spekulacyjne inwestycje. Bitcoin zachowuje się obecnie jak barometr nastrojów makroekonomicznych, a każda kolejna bariera handlowa jest interpretowana jako sygnał do ucieczki w stronę gotówki lub złota.

Amerykański mur taryfowy kontra rzeczywistość

Mimo ofensywy celnej dane z początku 2026 roku pokazują, że deficyt handlowy Stanów Zjednoczonych w 2025 roku osiągnął rekordowy poziom 1,24 bln USD. Choć administracja Trumpa przekonuje, że cła pomogą odzyskać miejsca pracy w przemyśle, ekonomiści zauważają, że dotychczasowe środki miały ograniczony wpływ na ogólny bilans handlowy, powodując jedynie zakłócenia w przepływach towarów. Deficyt w handlu towarami z Unią Europejską wyniósł 218,8 mld USD, z Chinami 202,1 mld USD, a z Meksykiem 196,9 mld USD. W obliczu tych liczb Biały Dom zapowiada, że znajdzie sposób na ochronę amerykańskiego przemysłu, nawet jeśli będzie to wymagało zastosowania bardziej uciążliwych narzędzi prawnych. Dla rynku finansowego oznacza to okres podwyższonej zmienności, w którym Bitcoin i Ethereum będą musiały mierzyć się nie tylko z wewnętrzną dynamiką sektora, ale przede wszystkim z decyzjami politycznymi zapadającymi w Waszyngtonie.

Wielu obserwatorów spodziewa się, że spotkanie Trumpa z prezydentem Xi Jinpingiem, które ma nastąpić pod koniec marca br., będzie kluczowym momentem dla globalnych rynków, określającym kierunek cen aktywów na kolejne kwartały. Jak zauważają analitycy, w świecie rosnących barier handlowych przetrwają tylko te projekty i firmy, które potrafią aktywnie zarządzać ryzykiem w tak nieprzewidywalnym otoczeniu.