Niepozorny altcoin z TOP 100 wzrósł o 700% od początku roku. To nie jest kolejna pułapka?

Chociaż od października 2025 roku branża kryptowalut doświadcza ogromnego kryzysu, to w ostatnich miesiącach nie brakowało projektów, które w tym czasie mocno się rozwijały i zyskiwały na wartości. W ostatnim czasie rynek obserwował wiele tokenów, które szybko rosły i jeszcze szybciej gasły. Jednak są też kryptowaluty, które sukcesywnie budowały swoją pozycję w dłuższej perspektywie czasowej. Takim altcoinem jest Venice Token, który od początku roku wystrzelił o ponad 700%. Ten trend wcale nie musi wygasnąć.

Venice Token (VVV) jednym z cichych liderów rynku

Rynek kryptowalut jest bardzo duży i nawet w trakcie głębokiego kryzysu oferuje projekty, które wbrew dominującym trendom potrafią generować znakomite wyniki. Wiele osób zapewne słyszało o Hyperliquid, który od początku roku sukcesywnie rósł, ale mało kto zwraca uwagę na Venice Token. Dane pokazują, że ten altcoin również może pochwalić się dobrymi wynikami.

Źródło: TradingView, data odczytu: 21.07.2026 r. [KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]

W sytuacji, gdy większość kryptowalut jest na sporym minusie od początku roku, VVV może pochwalić się znakomitym wynikiem. Od początku roku wzrost tego altcoina wynosi na ten moment ponad 780,32%. Co najważniejsze to nie był jednorazowy wystrzał. Token rósł sukcesywnie od mniej więcej od połowy marca. W czerwcu VVV osiągnął poziom powyżej 20 dolarów i zdobył nowe ATH. Jednocześnie projekt był o włos od stania się kryptowalutowym jednorożcem. Do miliarda dolarów całkowitej kapitalizacji zabrakło nieco ponad 20 mln dolarów. Aktualna cena jest sporo niższa, ale w ostatnim tygodniu token odbił o 22,82% i pokazuje, że wciąż może odwrócić trend.

Dlaczego VVV tak dobrze sobie radzi?

Wiele osób zadaje sobie pewnie teraz pytanie „Co sprawiło, że Venice Token w ostatnich miesiącach radzi sobie tak dobrze?”. Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta. Na tak duży wzrost wartości złożyło się kilka czynników. Jednym z nich jest sztuczna inteligencja. VVV wpisuje się w narrację AI, ponieważ oferuje prywatne modele AI i API dla deweloperów. Dzięki temu projekt zaczął przyciągać kapitał.

Kolejnym czynnikiem, który przykuwa uwagę inwestorów, jest deflacyjna tokenomia. Zespół Venice wprowadził kilka istotnych zmian, które ograniczają podaż VVV. Wśród tych zmian można wymienić m.in. stopniowe zmniejszanie rocznej emisji tokenów, uruchomienie automatycznego mechanizmu buy & burn. Ponadto zespół część przychodów przeznacza na wykup tokenów VVV i ich spalanie.

Ważnym kamieniem milowym było dla Venice Token osiągnięcie 2 mln zarejestrowanych użytkowników. Rynek odebrał to jako potwierdzenie jego wartości. Jednocześnie coraz mocniejszy był efekt FOMO, co przyciągało kolejnych użytkowników.

Po osiągnięciu ATH w czerwcu token zaliczył sporą korektę, ale w przypadku tak dużego wzrostu to raczej proces naturalny. Projekt potrzebuje teraz nieco czasu, by wrócić do trendu wzrostowego. Nie ma pewności, czy uda się to zrobić, ale warto uważnie śledzić rozwój sytuacji.

Analizy i wiadomości z rynku kryptowalut, które mogą Cię zaintereesować:

Najlepsze kryptowaluty ostatniego tygodnia. Które mogą dalej rosnąć?

Cardano wprowadza ważną aktualizację. Czy ADA ma szansę wyjść z kryzysu?