Chyba nikt nie ma już wątpliwości, że rynek kryptowalut w ostatnim czasie ewoluował. Szeroko rozumiany świat tradycyjnych finansów nie ignoruje już cyfrowych walut. Giganci z Wall Street coraz bardziej angażują się w kryptowaluty i rozszerzają swoje portfele głównie o Bitcoin i Ethereum. To na tyle duże zmiana, że nikt nie wie w jakim punkcie jesteśmy po ostatnim krachu i jaka będzie najbliższa przyszłość. Swoją prognozę w tej kwestii przedstawił Kim Young-hoon, czyli aktualny posiadacz największego IQ na świecie. Co według słynnego koreańczyka czeka Bitcoina w przyszłości?
Kim Young-hoon wieści koniec czteroletniego cyklu Bitcoina. Co dalej?
Już dawno sytuacja na rynku kryptowalut nie była tak tajemnicza jak w ostatnim czasie. Eksperci podzielili się na dwa obozy. Jedni sądzą, że wszystko jest jak do tej pory i dalej obowiązuje tzw. czteroletni cykl Bitcoina, który zwykle wyznaczał ramy hossy. Niektórzy dodają tylko, że przed nami wciąż jest największy krach Bitcoina, który oficjalnie rozpocznie bessę. Z kolei druga grupa ocenia, że stary schemat już nie działa. Rynek dojrzał i teraz obserwujemy chwilowe ochłodzenie, ale nie koniec hossy.
Swoje zdanie na ten temat przedstawił najinteligentniejszy człowiek na świeci. Kim Young-hoon, którego iloraz inteligencji (IQ) wynosi 276, w jednym z najnowszych postów na X stwierdził, że czteroletni cykl Bitcoina „jest martwy”. Koreań obecnie wkraczamy w trwający dekadę supercykl.
Kim Young-hoon już kilka razy prognozował przyszłość Bitcoina i nie zawsze trafiał. Po ostatnim krachu, w listopadzie Young-hoon twierdził, że przed końcem 2025 rok kurs BTC osiągnie 220 tys. dolarów. Ostatecznie kryptowaluta zakończyła rok w przedziale 87-89 tys. dolarów, co pokazuje, że analityk dość mocno się pomylił.
Z drugiej strony jego najnowsza prognoza wpisuje się w jego poprzednie wypowiedzi, co pokazuje, że jest konsekwentny w tym co mówi. We wrześniu 2025 roku Koreańczyk prognozował, że w ciągu dekady Bitcoin wzrośnie stukrotnie. Jego zdaniem jest tylko kwestią czasu, aż najważniejsze instytucje prywatne i państwa przyjmą Bitcoina do swoich rezerw.
Gdzie już to słyszeliśmy
Niemalże identyczną prognoze dla Bitcoina przedstawiła firma K33, w październiku 2025 roku, tuż przed krachem. W głośnym raporcie analitycy K33 ocenili że od co najmniej kilku miesięcy obserwujemy fundamentalne zmiany, które dowodzą, że tzw. 4-letni cykl Bitcoina przestaje obowiązywać. Eksperci napisali wówczas dokładnie to samo, co powiedział Kim Young-hoon – „czteroletni cykl Bitcoina umarł”.
Zespół K33 wskazał, że postępująca adopcja kryptowalut wśród instytucji, a także zmiana polityki amerykańskiego rządu, to kluczowe czynniki, które tworzą zupełnie nową rzeczywistość. Zauważyli również nietypowe ruchy BTC, które wychodzą poza przyjęte ramy. W zeszłym roku zadebiutowały pierwsze fundusze spotowe BTC ETF. Nietypowym wydarzeniem było również ATH Bitcoina tuż przed halvingiem. Był to pierwszy taki przypadek. W przeszłości Bitcoin rozpoczynał rajd już po halvingu. Z perspektywy czasu do tej listy możemy dopisać kolejną anomalię. Do tej pory rok następujący po halvingu kończył na plusie. Tym razem Bitcoina zakończył ten okres ze stratą. Co więcej, nie doszło do typowego ponad 50-procentowego krachu.
Podobną ocenę sytuacji na rynku przedstawił Bernstein. Analitycy banku również dostrzegli wspomniane zmiany. Dlatego prognozują, że kryptowaluty czeka „era nieskończoności”. Jak uzasadnia zespół ekspertów, jest to „długi okres naznaczony nieustanną ewolucją i powszechną akceptacją, prowadzący do punktu, w którym kryptowaluty nie są już kontrowersyjne — są po prostu częścią systemu finansowego zbudowanego na nową inteligentną erę”.