Elon Musk znowu patrzy w kosmos. Tym razem nieco bliżej niż zwykle, bo nie chodzi tylko o Marsa, kolonizację odległych planet i wielkie hasła o przyszłości ludzkości poza Ziemią. Miliarder dorzucił do swojej układanki także Księżyc. Gdy NASA publikowała na X najnowsze informacje dotyczące planów związanych z księżycową bazą, Musk skomentował krótko: „Czas zbudować dużą bazę na Księżycu!”. W jego przypadku nie jest to oczywiście przypadkowy komentarz rzucony wyłącznie dla zasięgów (chociaż trochę na pewno).
Kosmos, giełda i Bitcoin
Szef SpaceX od lat przekonuje, że ludzkość powinna stać się cywilizacją wieloplanetarną. Jak sam już kiedyś mówił, „zarówno Księżyc, jak i Mars powinny mieć oddzielne cywilizacje”. Dodał też, że doprowadzenie do tego jest „główną dyrektywą SpaceX”.
Te słowa padają w ciekawym momencie. SpaceX szykuje się do wejścia na giełdę, które według rynkowych spekulacji może być jednym z największych IPO w historii. A to oznacza, że każda publiczna deklaracja Muska dotycząca przyszłości firmy zyskuje dodatkowe znaczenie.
Jest tu jeszcze jeden wątek, szczególnie interesujący dla rynku krypto. Z dokumentów związanych z planowanym IPO wynika, że SpaceX posiada na bilansie 18 712 BTC. To pokazuje, że firma Muska nie jest tylko kosmicznym gigantem, ale także jednym z bardziej rozpoznawalnych korporacyjnych posiadaczy Bitcoina.
Dawniej sama mieszanka słów „Musk”, „moon” i „krypto” wystarczyłaby, by rynek zaczął nerwowo mrugać na zielono. W kryptowalutowym slangu „to the moon” od lat oznacza gwałtowny rajd cenowy. Tym razem jednak magia Muska nie zadziałała.
Efekt Muska słabnie?
Bitcoin i Dogecoin nie zareagowały euforią. BTC był notowany w okolicach 75 756 dolarów, tracąc około 2 proc. w ciągu doby. Dogecoin również spadał o około 2 proc., do poziomu 0,1006 dolara.
To drobny, ale ciekawy sygnał. Rynek krypto najwyraźniej nie reaguje już na każde kosmiczne hasło Muska tak nerwowo jak kilka lat temu. Inwestorzy patrzą dziś nie tylko na memy i tweety, ale też na stopy procentowe, płynność, ETF-y, regulacje i realny popyt.
Musk nadal potrafi narzucić narrację. SpaceX nadal ma Bitcoina. Księżyc nadal brzmi dobrze w świecie, który kocha hasło „to the moon”. Ale tym razem rynek odpowiedział głuchą ciszą. Nawet jeśli Musk chce budować przyszłość poza Ziemią, kryptowaluty przestały automatycznie startować razem z jego rakietami.
Czytaj również w dziale kryptowaluty na Bithub:
Strategy zrobiło dziwny ruch. O co chodzi?
Coinbase włączy AI do inwestycji. ChatGPT będzie zarządzał portfelem użytkownika?