Adam Back, jeden z najbardziej rozpoznawalnych zwolenników Bitcoina na świecie, ponownie wywołał dyskusję w świecie kryptowalut. Brytyjski informatyk i CEO Blockstream uważa, że rynek wreszcie zaczyna rozumieć fundamentalną różnicę między Bitcoinem a większością altcoinów. Według niego wiele projektów kryptowalutowych nie ma realnych podstaw ekonomicznych, dlatego z czasem może całkowicie stracić wartość. Sam Back pozostaje jednak bardzo prosty w swoich radach dla inwestorów: kup Bitcoin i trzymaj go długoterminowo.
Adam Back ostro o altcoinach
Adam Back nie należy do osób, które łagodzą swoje opinie. Twórca technologii Hashcash, uznawanej za jedną z inspiracji dla Bitcoina, od lat otwarcie krytykuje większość alternatywnych kryptowalut.
W najnowszych wpisach opublikowanych na platformie X Back stwierdził, że efektywnie działający rynek w końcu sprowadzi wiele altcoinów praktycznie do zera. Jego zdaniem ogromna część projektów istnieje głównie dzięki spekulacji i marketingowi, a nie dzięki rzeczywistej wartości.
Według Backa problem wielu tokenów sprowadza się do trzech kwestii. Projekty nie generują realnych przychodów, nie posiadają trwałej przewagi konkurencyjnej, a w dodatku często brakuje im prawdziwego popytu ze strony użytkowników.
Co ciekawe, jego krytyka nie dotyczy wyłącznie memecoinów. Back uderza również w część tokenów powiązanych ze smart kontraktami czy projektami DeFi. W jego opinii rynek przez lata ignorował fundamentalne słabości tych aktywów.
Może Cię zainteresować: Huawei ominął amerykańskie sankcje. Powstał dysk SSD, który może zrobić rewolucję na rynku
Rynek miał zbyt długo ignorować problem
Back przyznał również, że spodziewał się takiego scenariusza znacznie wcześniej. Według niego korekta altcoinów powinna nadejść już wiele lat temu, jednak rynek przez długi czas ignorował brak ekonomicznych fundamentów wielu projektów.
Dzisiaj sytuacja zaczyna się jednak zmieniać. Inwestorzy coraz częściej oddzielają Bitcoina od reszty rynku kryptowalut. Widać to szczególnie podczas ostatnich zawirowań geopolitycznych i makroekonomicznych.
Po napięciach związanych z konfliktem pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem Bitcoin stosunkowo szybko odzyskał część strat. Z kolei wiele altcoinów nie zdołało odbić równie mocno, mimo poprawy nastrojów na rynku.
To właśnie takie momenty mają według Backa pokazywać, które aktywa posiadają realną siłę i zaufanie inwestorów, a które opierają się głównie na chwilowym zainteresowaniu.
Bitcoin jako jedyny „prawdziwy” aktyw kryptowalutowy
Adam Back od lat reprezentuje środowisko tzw. maksymalistów Bitcoina. To grupa osób przekonanych, że Bitcoin pozostanie jedynym naprawdę wartościowym aktywem w całym sektorze kryptowalut.
Według tej narracji Bitcoin wyróżnia przede wszystkim ograniczona podaż, decentralizacja oraz odporność na kontrolę ze strony pojedynczych podmiotów. W dodatku sieć działa nieprzerwanie od ponad 17 lat, co dla wielu inwestorów pozostaje jednym z najważniejszych argumentów.
Back uważa, że wartość Bitcoina nie wynika z obietnic przyszłych zastosowań czy agresywnego marketingu. W jego opinii kluczową rolę odgrywa przede wszystkim rzadkość cyfrowego aktywa oraz bezpieczeństwo sieci.
Sprawdź też: Czy boom AI to jedna wielka księgowa sztuczka? Pieniądze gigantów krążą w zamkniętym obiegu