Kursy XRP i Stellar mogą spaść. Wyjaśniamy dlaczego

XRP oraz Stellar (XLM) znalazły się pod silną presją sprzedażową, a najnowsze dane rynkowe wskazują na rosnącą ostrożność inwestorów. Obie kryptowaluty, które jeszcze kilka miesięcy temu należały do liderów wzrostów w segmencie płatności blockchainowych, obecnie notują wyraźne osłabienie. Analitycy zwracają uwagę, że spadek aktywności na rynku kontraktów terminowych, pogarszające się wskaźniki techniczne oraz słabnący sentyment mogą zwiastować dalsze problemy w krótkim terminie.

Rynek kontraktów terminowych wysyła niepokojące sygnały

Jednym z najważniejszych wskaźników obserwowanych przez inwestorów jest tzw. open interest, czyli liczba aktywnych kontraktów futures. Dane CoinGlass pokazują, że zarówno w przypadku XRP, jak i XLM wartość ta systematycznie spada. Dla XRP oznacza to, że wielu traderów zamyka swoje pozycje i ogranicza zaangażowanie kapitałowe.

Podobna sytuacja występuje w przypadku Stellara, gdzie wartość otwartych kontraktów spadła do około 175 mln dolarów po dynamicznym wzroście obserwowanym jeszcze pod koniec maja. Malejący open interest często wskazuje na spadek zainteresowania spekulantów i osłabienie wiary w szybkie odbicie cen.

Nastroje inwestorów stają się coraz bardziej pesymistyczne

Dodatkowym sygnałem ostrzegawczym są wskaźniki sentymentu. W przypadku XRP współczynnik long-to-short spadł do około 0,87, natomiast dla XLM wynosi już tylko 0,77. Wartości poniżej 1 oznaczają, że na rynku dominuje większa liczba inwestorów oczekujących spadków niż wzrostów. Taki układ sugeruje wyraźną przewagę niedźwiedzi i rosnącą niepewność dotyczącą przyszłych ruchów cenowych. Rosnąca ostrożność jest widoczna szczególnie po ostatnich nieudanych próbach przełamania ważnych poziomów oporu.

Analiza techniczna nie daje powodów do optymizmu

Kurs XRP spadł w okolice 1,12 USD po nieudanej próbie wybicia ponad strefę oporu przy 1,20 USD. Kryptowaluta pozostaje poniżej kluczowych średnich kroczących EMA 50, 100 i 200, co jest uznawane za sygnał słabości rynku. Zdaniem analityków brak powrotu powyżej przedziału 1,25–1,30 USD może otworzyć drogę do dalszych spadków w kolejnych tygodniach. Podobnie wygląda sytuacja Stellara. Po dynamicznych wzrostach w maju XLM oddał znaczną część wypracowanych zysków. Obecnie token notowany jest w pobliżu 0,19 USD po korekcie sięgającej około 15%.

Fundamenty pozostają mocne mimo krótkoterminowych problemów

Pomimo słabszej sytuacji rynkowej oba projekty nadal rozwijają swoje ekosystemy. Ripple konsekwentnie rozbudowuje globalną infrastrukturę płatniczą, a całkowity wolumen transakcji obsługiwanych przez firmę przekroczył już 95 miliardów dolarów. Stellar natomiast pozostaje jednym z najważniejszych projektów związanych z tokenizacją aktywów oraz cyfrowymi rozliczeniami finansowymi. W ostatnich miesiącach duże zainteresowanie wzbudziły również informacje dotyczące potencjalnej współpracy z instytucjami związanymi z rynkiem kapitałowym. Jednak pozytywne fundamenty nie są obecnie wystarczające, aby przełamać dominującą presję sprzedażową.

XRP czy XML?

W najbliższym czasie kluczowe znaczenie będzie miała sytuacja na całym rynku krypto, a szczególnie zachowanie Bitcoina. Jeśli największa kryptowaluta pozostanie pod presją, XRP i XLM mogą mieć trudności z odbudową wzrostowego momentum. Lepiej zatem obserwować powrót kapitału na rynek futures. Wzrost open interest mógłby sygnalizować, że traderzy ponownie budują pozycje i przygotowują się do większego ruchu. Dla XRP ważnym poziomem pozostaje strefa 1,25 USD, natomiast dla Stellara kluczowy opór znajduje się w okolicach 0,22 USD. Dopiero trwałe wybicie tych poziomów mogłoby poprawić obecny obraz rynku. Na ten moment zarówno Ripple, jak i Stellar pozostają pod silną presją sprzedających, a rynek wciąż czeka na wyraźny sygnał powrotu popytu.

XRP czy Chainlink: który altcoin ma większy potencjał?

XRP zyskuje mocny argument. BTC, ETH, SOL i HYPE daleko w tyle