Koniec powolnych blockchainów? Solana wprowadza coś, na co wszyscy czekali

Solana wykonała właśnie przełomowy krok w rozwoju swojej architektury sieciowej, znacznie redukując czas generowania bloku. To pierwsza tego typu zmiana od momentu uruchomienia protokołu, która ma bezpośrednio wpłynąć na szybkość realizowanych transakcji.

Przez wiele lat czas generowania bloku w sieci Solana wynosił 400 milisekund. Inżynierowie zdołali jednak zmniejszyć ten wskaźnik do 350 milisekund. To jednak nie koniec – z zapowiedzi wynika, że jest to dopiero pierwszy etap szerszego planu technologicznego, którego celem jest osiągnięcie poziomu 200 milisekund.

Przełomowa zmiana w strukturze bloków

Osiągnięcie tak niskiego czasu opóźnienia wymagało wprowadzenia poprawek w propozycji znanej jako SIMD-0525, która została zaakceptowana i wcielona w życie po uzyskaniu poparcia walidatorów. Z danych zintegrowanych eksploratorów wynika, że średni czas generowania bloku w sieci wynosi obecnie około 355 milisekund, co potwierdza płynne wdrażanie zmian na poziomie produkcyjnym.

Aktualne statystyki wydajności sieci Solana Mainnet (źródło: Solana)

[KLIKNIJ, ABY POWIĘKŚZYĆ]

Wiadomo już, że większość poprawek technologicznych jest powiązana z nowym klientem walidatora Agave w wersji v4.2, za którego rozwój odpowiada zespół Anza. Plan zakłada stopniowe obniżanie czasu generowania bloku o kolejne 50 milisekund w czterech etapach.

Autorzy zmian mają nadzieję, że skrócenie czasów opóźnień przełoży się na drastyczne przyspieszenie potwierdzeń transakcyjnych, co ma olbrzymie znaczenie dla aplikacji z obszaru zdecentralizowanych finansów oraz gier on-chain. Każda kolejna faza redukcji czasu bloku wymaga jednak zachowania ostrożności i pełnego wsparcia ze strony węzłów sieci, aby nie naruszyć stabilności całego ekosystemu.

Pytania o stabilność sieci Solana

Analitycy podkreślają, że kluczowym wyzwaniem przy tak niskich czasach bloku pozostaje synchroniczność węzłów rozproszonych na całym świecie. Obniżenie progu do 350 milisekund wymusza na operatorach walidatorów korzystanie z łączy internetowych najwyższej jakości oraz sprzętu o wysokiej mocy obliczeniowej. Dotychczasowe testy pokazują, że obciążenie infrastruktury mieści się w granicach normy, a walidatorzy bez problemu radzą sobie z przetwarzaniem bloku w nowym reżimie czasowym.

Obserwatorzy rynku zwracają uwagę, że rozwój infrastruktury technicznej Solany bezpośrednio rywalizuje z rozwiązaniami warstwy drugiej na platformie Ethereum. Dążenie do redukcji opóźnień ma na celu utrzymanie przewagi konkurencyjnej w zakresie przepustowości i wyeliminowanie problemów z zatorami,. Co ciekawe, analitycy wskazują również na wpływ takich zmian na natywną walutę projektu, jak i szerszy rynek, na którym dominuje Bitcoin oraz inne czołowe aktywa.

Przeczytaj o imponującym skoku cenowym BTC:
Bitcoin nagle wystrzelił w górę. Krótkie pozycje zmiecione z powierzchni ziemi
oraz o tym, jak sekundy mogą zdecydować o udanej transakcji w świecie krypto:
Zarobił 49 mln USD na spadkach kryptowalut. Jeden błąd wyczyścił mu konto w 12 sekund