Komputer kwantowy złamał klucz prywatny – czy Bitcoin jest zagrożony?

Naukowcy wykonali kolejny krok w kierunku przełomu technologicznego, który jeszcze niedawno wydawał się czystą teorią. Badaczowi udało się złamać klucz kryptograficzny przy użyciu komputera kwantowego. Choć osiągnięcie ma na razie ograniczony zakres, wielu ekspertów uważnie obserwuje rozwój sytuacji, zastanawiając się, czy to początek realnego zagrożenia dla rynku cyfrowych aktywów.

Komputer kwantowy łamie klucz kryptograficzny

Niezależny badacz Giancarlo Lelli zdołał złamać uproszczony klucz eliptyczny o długości 15 bitów, wykorzystując publicznie dostępny komputer kwantowy. To oznacza, że na podstawie klucza publicznego odtworzył klucz prywatny, co w standardowych warunkach pozostaje praktycznie niemożliwe. To największy jak dotąd udany atak kwantowy na tego typu zabezpieczenia.

Jednak skala tego osiągnięcia pozostaje ograniczona. W praktyce sieci takie jak Bitcoin korzystają z dużo bardziej zaawansowanego szyfrowania o długości 256 bitów. Różnica wydaje się niewielka tylko na papierze, jednak w rzeczywistości oznacza astronomiczny wzrost trudności obliczeniowej. Dlatego eksperci podkreślają, że mamy do czynienia raczej z demonstracją możliwości niż realnym zagrożeniem.

Lelli otrzymał za swój sukces nagrodę w wysokości 1 Bitcoina w ramach programu „Q-Day Prize”, który ma zachęcać badaczy do testowania granic kryptografii. Co ciekawe, jego praca stanowi rozwinięcie wcześniejszego eksperymentu z 2025 roku, kiedy to udało się złamać jedynie 6-bitowy klucz. Postęp jest więc wyraźny, a tempo rozwoju technologii może zaskakiwać.

Zobacz też: Google wskazał ten altcoin jako przykład projektu odpornego na ataki kwantowe

Czy kryptowaluty mają się czego obawiać?

Mimo spektakularnego charakteru eksperymentu, większość analityków zachowuje spokój. Obecne komputery kwantowe wciąż pozostają zbyt słabe, by zagrozić rzeczywistym systemom kryptograficznym. Złamanie 256-bitowego klucza nadal wymaga zasobów znacznie przekraczających dzisiejsze możliwości technologiczne.

Z kolei badania prowadzone przez firmy technologiczne, w tym Google, sugerują, że przyszłe komputery kwantowe mogą być bardziej wydajne, niż wcześniej zakładano. n.

Według szacunków Project Eleven nawet 6,9 miliona Bitcoinów znajduje się w portfelach, których klucze publiczne są widoczne, co w przyszłości może stanowić potencjalny wektor ataku. W dodatku coraz więcej projektów – w tym Ethereum, Tron czy Ripple – analizuje wdrożenie rozwiązań odpornych na komputery kwantowe.

Mimo to branża nie wpada w panikę. Eksperci wskazują, że zagrożenie ma charakter długoterminowy, dlatego deweloperzy mają czas na dostosowanie infrastruktury. W dodatku rozwój zabezpieczeń często idzie w parze z postępem technologii atakujących, co tworzy naturalną równowagę.

Zobacz też: XRP Ledger przygotowuje się na erę post-kwantową – Ripple przedstawia szczegółowy roadmap do 2028 roku