Kiedy kryptowaluty odbiją? Oto najnowsza analiza

Kryptowaluty mają bardzo ciężki moment. Bitcoin, jako lider sektora, spadł poniżej 78 tysięcy dolarów, osiągając lokalne minima w okolicach 75 tysięcy USD, co oznacza dzienną stratę rzędu 8%.

Podobne tendencje dotykają Ethereum i altcoiny, gdzie spadki często przekraczają 10%. Na podstawie analizy danych rynkowych oraz historycznych cykli, eksperci przewidują, że odbicie może nastąpić w perspektywie kilku miesięcy, pod warunkiem ustabilizowania czynników makroekonomicznych. W niniejszym artykule przyjrzymy się bieżącej sytuacji, przyczynom załamania oraz potencjalnym scenariuszom wzrostu.

Dlaczego kryptowaluty zanurkowały

Obecny krach na rynku kryptowalut przypomina klasyczne schematy bessy, znane z poprzednich cykli. Według danych z CoinMarketCap, kapitalizacja całego rynku spadła o ponad 20% w ciągu ostatniego tygodnia, osiągając poziom poniżej 2 bilionów dolarów. Bitcoin, po konsolidacji na poziomie 84 tysięcy USD, uległ serii likwidacji pozycji lewarowanych, co spowodowało kaskadowy efekt spadkowy. W ciągu kilkunastu godzin zlikwidowano transakcje o wartości 1,3 miliarda dolarów, co pogłębiło chaos. Indeks strachu i chciwości (Fear & Greed Index) wskazuje na „ekstremalny strach”, co historycznie sygnalizuje dno rynku. Altcoiny, takie jak Ethereum czy Solana, notują dwucyfrowe straty, a płynność pozostaje niska, szczególnie w weekendy. To nie pierwszy taki epizod – podobny krach miał miejsce w październiku 2025 r., gdy rynek stracił 35% od szczytów.

Czynniki powodujące spadki

Głównymi winowajcami obecnej bessy są nadmierna dźwignia finansowa i niska płynność, jak podkreśla raport The Kobeissi Letter. Inwestorzy, grający na wysokiej dźwigni, padają ofiarą automatycznych likwidacji, co potęguje spadki. Do tego dochodzą czynniki zewnętrzne: napięcia geopolityczne, w tym spekulacje o ataku USA na Iran, oraz zmiany w polityce monetarnej. Nominacja Kevina Warsha na szefa Fed sygnalizuje możliwe zaostrzenie stóp procentowych, co tradycyjnie szkodzi aktywom ryzykownym.

Prognozy wzrostu i perspektywy odbicia

Szacuje się, że wzrost kryptowalut może nastąpić w drugim kwartale 2026 r., gdy ustabilizują się poziomy wsparcia. Kluczowe są rejony 75-78 tysięcy USD dla Bitcoina; jeśli popyt się pojawi, rynek może konsolidować i rosnąć. Historyczne cykle wskazują, że po halvingu w 2024 r. kryptowaluty wchodzą w fazę akumulacji, prowadzącą do hossy – podobny wzór obserwowaliśmy w 2021 r. Potencjalne katalizatory to złagodzenie polityki Fed, rozwiązanie konfliktów geopolitycznych oraz adopcja instytucjonalna, np. przez fundusze ETF. W optymistycznym scenariuszu Bitcoin może wrócić powyżej 100 tysięcy USD do końca roku. Jednak jeśli wsparcie pęknie, spadki mogą sięgnąć 69 tysięcy USD, przedłużając bessę. Inwestorzy powinni monitorować wskaźniki on-chain, takie jak adresy aktywne, by przewidzieć odbicie. Choć obecna apokalipsa trwa, dane sugerują, że dno jest blisko, a wzrost – kwestią czasu.