Zgromadzona płynność na rynkach pochodnych wskazuje na to, że jeden konkretny poziom cenowy Bitcoina może uruchomić gigantyczną kaskadę wymuszonych zamknięć pozycji. Chodzi o pułap 57 000 USD, który może stać się punktem zapalnym dla byków.
Aby zrozumieć skalę zagrożenia, należy przyjrzeć się mechanizmowi działania kontraktów terminowych futures. Pozwalają one na kontrolowanie pokaźnych pozycji przy wpłacie zaledwie ułamka wartości jako zabezpieczenia. Gdy rynek idzie w pożądanym kierunku, zyski są wielokrotnie wyższe, jednak spadek wartości aktywa równie szybko pochłania depozyt zabezpieczający. Natomiast gdy straty osiągną wartość krytyczną, giełdy automatycznie zamykają pozycję, aby chronić swój kapitał. I właśnie na poziomie 57 000 USD skumulowane są depozyty inwestorów grających na wzrosty, a ich ewentualna likwidacja może wywołać lawinę zleceń sprzedaży.
Wspomniane ryzyko jest potęgowane przez wyjątkowo niskie wolumeny handlowe na rynku spot. Sytuacja, w której liczba aktywnych kontraktów terminowych rośnie przy jednocześnie płytkim arkuszu zleceń, tworzy warunki do gwałtownych skoków zmienności. Płytki rynek nie będzie w stanie sprawnie wchłonąć zrzutu tysięcy Bitcoinów bez drastycznego obniżenia ceny. W efekcie, zamiast spokojnego cofnięcia, inwestorzy mogą ujrzeć błyskawiczny spadek rzędu kilkunastu procent.
Popularny analityk rynku i założyciel platformy Alphractal, Joao Wedson, twierdzi, że rynek z reguły potrzebuje potężnej fali likwidacji do zbudowania twardego dna, tak jak miało to miejsce pod koniec cyklu spadkowego w 2022 roku.
[KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]
Wskaźniki on-chain a scenariusze rynkowe
Obecne zachowanie kursu BTC przypomina końcowe fazy poprzednich rynków niedźwiedzia. Notowania Bitcoina znajdują się obecnie w przedziale pomiędzy średnią ceną zakupu inwestorów długoterminowych, wynoszącą 52 699 USD, a ceną inwestorów krótkoterminowych, sięgającą 67 176 USD. W ostatnich tygodniach mediana ceny zrealizowanej w okolicach 63 200 USD stanowiła trwale wsparcie, lecz jej przełamanie w dół może natychmiast otworzyć drogę do ponownego testu czerwcowych minimów na poziomie 57 803 USD. Analitycy zwracają uwagę, że historyczne cykle niedźwiedzia przynosiły przeceny sięgające od 76% do 84%, podczas gdy obecna korekta od szczytu powyżej 126 000 USD zredukowała cenę zaledwie o połowę.
Z drugiej strony, na wykresie dziennym dostrzec można zarys odwróconej formacji głowy z ramionami. Jeśli ten schemat się potwierdzi, Bitcoin może wybić górą i skierować się w stronę 76 000 USD. Należy też pamiętać o odporności Bitcoina, który utrzymał pułap 62 000 USD mimo napływu negatywnych wiadomości makroekonomicznych, opóźnień regulacyjnych czy rosnących rentowności obligacji. Gdy aktywo nie spada pod wpływem złych informacji, dla wielu wytrawnych graczy stanowi to czytelny sygnał kończącej się wyprzedaży i zbliżającej się hossy.
Przeczytaj o tym, czy wykup akcji własnych przez jednego z największego graczy instytucjonalnych wchodzi w grę:
Michael Saylor ujawnia nowy plan Strategy. Oto, co stanie się z rezerwami spółki
oraz o tym, czym jest Hegotá i dlaczego jest tak ważna dla rozwoju środowiska ETH:
Przed nami przełomowa aktualizacja Ethereum. Te funkcje zmienią zasady gry