Czerwiec, podobnie jak w poprzednich latach, przyniósł bolesne spadki na rynku kryptowalut. Szczególnie boleśnie niekorzystne ruchy odczuli posiadacze Cardano. Token spadł do poziomów, których rynek nie obserwował od wielu lat. Wartość tokena utrzymuje się niewiele powyżej zera. Tylko w czerwcu token stracił na wartości blisko 40%. Ostatni tydzień przyniósł nieco ulgi dla fanów ADA, ale czy ta tendencja może się utrzymać? Analizujemy, jak w przeszłości Cardano zachowywał się w lipcu w poprzednich latach i czy tym razem może być podobnie.
Jeśli nie teraz, to kiedy? Cardano w lipcu dawał sobie radę
Ostatnie miesiące dla posiadaczy Cardano były dramatyczne. Po spadku do kilkunastu centów za token, ADA wrócił do poziomów, które ostatni raz rynek obserwował w 2021 roku. Od ostatniego szczytu kryptowaluta straciła na wartości 87%. Od września 2025 roku altcoin zanotował tylko jeden miesiąc wzrostowy. Odbicie miało miejsce w kwietniu i wyniosło zaledwie 1,67%. W czerwcu token spadł aż o 38,8%. Czy lipiec w końcu przyniesie jakieś wyraźne przełamanie?
Dotychczasowe wyniki ADA w lipcu pokazują, że jest to całkiem dobry miesiąc dla tej kryptowaluty. Od 2018 roku Cardano kończył ten miesiąc na plusie aż sześć razy. Najlepszy pod tym względem był 2020 rok, kiedy w lipcu ADA zyskał na wartości 67,3%. Wzrostowe były również dwa ostatnie lata. W 2025 roku altcoin wzrósł o 15,7%, a rok wcześniej o 29,3%. Trzykrotnie zdarzyło się, że w lipcu token tracił na wartości. Najboleśniejszy spadek ADA zaliczył w 2019 roku, kiedy w ciągu jednego miesiąca stracił 27,1%. Straty w 2021 roku oraz 2024 roku były nieduże i wyniosły odpowiednio -1,86% oraz -0,73%.
Średnia Cardano w lipcu wynosi 11,7%. Z kolei mediana to 7,35%. Historycznie lipiec to jeden z najlepszych miesięcy dla tej kryptowaluty. Wzrosty w lipcu nie są regułą, ale można mieć nadzieję, że tym razem będzie podobnie. Jeśli nie teraz to kiedy?
Jak będzie w tym roku?
Jak widać, lipiec dla Cardano to jeden z lepszych miesięcy. Jednak w obecnych uwarunkowaniach rynkowych powtórzenie tego wyniki będzie bardzo trudne. Optymistycznie wygląda m.in. wskaźnik RSI na wykresach tygodniowych, który osiągnąć poziom skrajnego wyprzedania, jeśli spojrzymy na dane historyczne. Dane pokazują, że przy kursie 0,13 USD za jeden token ADA, był momentem, w którym wieloryby zaczęły akumulować. Z drugiej strony długoterminowy trend pozostaje raczej silnie niedźwiedzi. Z wykresów wynika również, że ADA porusza się poniżej swoich średnich kroczących (50-dniowej i 200-dniowej). To sugeruje, że mocniejsze odbicie spotka się z oporem sprzedających, szczególnie w strefie 0,18-0,20 USD.
Tradycyjnie wiele na rynku kryptowalut będzie również zależeć od kondycji Bitcoina. Największa kryptowaluta jest w kryzysie i są podstawy, by przypuszczać, że jeszcze nie osiągnęła ostatecznego dna w trakcie obecnego cyklu. To może oznaczać również dalsze spadki dla reszty rynku.
Więcej ciekawostek i analiz z branży kryptowalut: