Rynek kryptowalut znalazł się w punkcie zwrotnym, który historycznie zwiastował nadejście fali wzrostowej.
Amerykańskie fundusze spot Bitcoin ETF odnotowały w mijającym tygodniu odpływy kapitału na poziomie 1,22 miliarda USD, co stanowi najwyższy wynik od listopada ubiegłego roku. Według najnowszych danych SoSoValue tylko w ciągu dwóch dni, wtorku i środy, inwestorzy wycofali z rynku odpowiednio 479,7 miliona USD oraz 708,7 miliona USD. Sytuacja ta zbiegła się w czasie z pięcioprocentowym spadkiem ceny głównej kryptowaluty, która obecnie oscyluje wokół poziomów notowanych na początku roku.
Analitycy rynkowi, w tym James Van Straten, zwracają uwagę na fakt, że tak gwałtowne fale umorzeń jednostek funduszy bardzo często pokrywają się z formowaniem się lokalnego dna cenowego. Podobny scenariusz obserwowaliśmy w listopadzie, gdy po identycznym odpływie rzędu 1,22 miliarda USD kurs Bitcoin ustabilizował się w okolicach 80 000 USD, by w kolejnych dniach dynamicznie powrócić powyżej granicy 90 000 USD.
Analiza techniczna i wsparcie inwestorów
Obecny sentyment rynkowy sugeruje, że faza kapitulacji części inwestorów może dobiegać końca. Dane Glassnode wskazują, że średnia cena zakupu bitcoina przez inwestorów funduszy ETF wynosi obecnie 84 099 USD i poziom ten stanowi kluczową barierę wsparcia. Eksperci podkreślają, że rynek wykazuje dużą odporność, mimo że w marcu 2025 roku doświadczyliśmy zniżki do 76 000 USD wywołanej niepokojami związanymi z taryfami celnymi, a wcześniej w sierpniu 2024 roku cena spadła do 49 000 USD w wyniku odwrócenia transakcji typu carry trade na jenie.
Analitycy tacy jak Eric Balchunas zauważają, że obecne odpływy stanowią jedynie ułamek całkowitych aktywów pod zarządzaniem, co jest naturalnym zjawiskiem dla ryzykownych instrumentów finansowych w okresach korekty. Warto zaznaczyć, że instytucjonalny popyt nie wyparował, a zmienność jest postrzegana przez dużych graczy jako okazja do taktycznego pozycjonowania się przed kolejnym cyklem wzrostowym.
Perspektywy dla Ethereum i szerszego rynku
Podczas gdy uwaga większości obserwatorów skupia się na największej kryptowalucie, fundusze oparte o Ethereum również przechodzą przez okres wzmożonej zmienności. Wpływy i odpływy w tym sektorze są ściśle skorelowane z ogólnym apetytem na ryzyko, który obecnie jest ograniczany przez niepewność makroekonomiczną oraz oczekiwania dotyczące decyzji Rezerwy Federalnej. Niektórzy eksperci sugerują, że stabilizacja sytuacji na rynku Bitcoin pociągnie za sobą ożywienie w notowaniach Ethereum, które tradycyjnie podąża za liderem rynku. Mimo chwilowych spadków fundamenty ekosystemu pozostają silne, a rosnące zainteresowanie ze strony gigantów bankowych, takich jak Morgan Stanley czy Bank of America, świadczy o długoterminowym zaufaniu do aktywów cyfrowych. Inwestorzy powinni teraz bacznie obserwować dane o inflacji CPI w Stanach Zjednoczonych, ponieważ to one mogą być ostatecznym zapalnikiem dla odbicia, na które czekają posiadacze jednostek ETF i inwestorzy indywidualni.