Instytucje przejmują kryptowlauty? Takich danych nie bylo od 9 lat

Sytuacja na rynku krypyotwalut od wielu miesięcy jest wyjątkowo trudna. Chociaż pojawiają się pewne sygnały, które świadczą o osiągnięciu ostatecznego dna i zbliżającym się odwróceniu trendu, to cyfrowym tokenom wciąż brakuje paliwa, by wykonać przekonujący ruch w górę. Rynek w ostatnim czasie mocno ewoluował i trudno przewidzieć w jakim kierunku podąży w nowej rzeczywistości. Szczególnie intrygująco wyglądają najnowsze dane dotyczące inwestorów detalicznych. Grupa, która do tej pory stanowiła fundament jest obecnie praktycznie nieobecna. Kryptowaluty przechodzą do instytucji w coraz większym stopniu. Co to oznacza dla przyszłości rynku cyfrowych monet?

Kryptowaluty przestały przyciągać ulicę. Aktywność inwestorów detalicznych najniższa od 9 lat

Kryzys na rynku kryptowalut trwa już przeszło sześć miesięcy. Chociaż pojawiają się pewny sygnały, które dotychczas poprzedzały odwrócenie trendu, tym razem sytuacja nie jest oczywista. Obok pozytywnych danych pojawiają się również negatywne dane, które sugerują ostrożność.

Interesujące dane, które zmieniają spojrzenie na aktualny stan rynku przedstawił Darkfost. Analityk CryptoQuant ustalił, że aktywność inwestorów detalicznych osiągnęła w ostatnim czasie najniższy poziom od 9 lat. Jak wskazuje ekspert „inwestorzy detaliczni są wyraźnie nieobecnie na rynku”. Na ten moment Binance niezmiennie pozostaje najpopularniejszą platformą wśród inwestorów detalicznych i regularnie odnotowuje największe wolumeny obrotu. Jednak szczegółowa analiza pokazuje, że obecnie 30-dniowa średnia ruchoma napływu BTC do Binance od detalistów, spadła do 332 BTC. Jest to najniższy poziom obserwowany od 2017 roku, czyli roku uruchomienia platformy.

Czy czeka nas rewolucja na rynku kryptowalut? Więcej w tekście:

Ethereum jak Bitcoin. Token wysyła sygnały do odbicia. Koniec rynku niedźwiedzia?

Dlaczego krewetki przestały być aktywne na rynku?

Aktywność mniejszych posiadaczy kryptowalutami na pierwszy rzut oka wygląda niepokojąco. Jednak Darkfost zauważa, że taki stan rzeczy powoduje kilka czynników. Przede wszystkim inwestorzy detaliczni, tzw. krewetki, coraz częściej przechowują swoje BTC na giełdach. Ponadto w ostatnich latach liczba giełd wzrosła, powodując, że kryptowaluty stały się łatwiej dostępne. Niektórzy inwestorzy uważają, że ich środki są bezpieczniejsze, gdy są zarządzane przez podmiot zewnętrzny. Ten trend sugeruje, że własność BTC może być obecnie bardziej scentralizowana niż w przeszłości.

Źródło: Darkfost/X [KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]

Po drugie Darkfost zwraca uwagę na ETF-y, które pojawiły się dopiero niedawno. W styczniu 2024 roku średni miesięczny napływ BTC od inwestorów detalicznych do Binance wynosił około 1000 BTC. To około trzy razy więcej niż obecnie. Inwestorzy, którzy po prostu szukają ekspozycji na zmienność BTC, mogą teraz to zrobić za pośrednictwem ETF-ów, które są bardziej regulowane i postrzegane jako bezpieczniejsze. Kryptowaluty za sprawą ETF-ów stały się również bardziej atrakcyjne dla instytucji.

Ponadto analityk podejrzewa, że niektórzy inwestorzy detaliczni prawdopodobnie niedawno opuścili rynek kryptowalut, aby wejść na akcje i inne towary. To w pewnym sensie wynik ewolucji i zmiany struktury rynku. Darkfost ocenia, że posiadacze detaliczni prawdopodobnie zmienili swoje strategie podążając za zmieniającym się rynkiem. To skutkuje znacznie niższą aktywnością on-chain niż w poprzednich cyklach.

Czy Bitcoin jest o krok od odwrócenia trendu? Więcej na ten temat w tekście:

Bitcoin rzutem na taśmę odnosi ważne zwycięstwo. To może być sygnał do odwrócenia trendu