Hyperliquid wyhamował, ale zaraz odbije? Dwa ważne sygnały

Pomimo kryzysu na rynku kryptowalut, zawsze pojawia się jakiś token, który pozytywnie zaskakuje. W ostatnich tygodniach jednym z liderów branży był Hyperliquid. Jednak w ostatnich dniach altcoin zdecydowanie wyhamował. To powoduje, że wiele osób zastanawia się, czy to nie sygnał końca rajdu, ale jeśli tak, to czy nie warto rozważyć wyjścia, zanim token spadnie niżej. Rynek wysyła w tym momencie dwa ważne sygnały, które mogą być istotną wskazówką w tej kwestii.

Hyperliquid zbiera się na kolejny rajd? Wieloryb daje ważny sygnał

Kilka dni temu Hyperliquid wyszedł ze sporego kryzysu. Doprowadził do niego Arthur Hayes, który po miesiącach promowania altcoina, nagle ogłosił jego sprzedaż. Projekt przetrwał tę burzę i tydzień później przekroczył 76 dolarów i ustanowił nowe ATH. Obecnie znowu spadł i porusza się w obszarze 60-65 dolarów. Po wyraźnym spadku wielu uczestników rynku znowu ma dylemat co dalej. Przeczekać do kolejnego rajdu? A może kolejnego już nie będzie i to ostatni moment na realizację zysków?

Źródło: X/Onchain Lens, data odczytu: 24.06.2026 r.
[KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]

Odpowiedź na takie pytanie nigdy nie jest ani łatwa, ani jednoznaczna. Warto w takim przypadku obserwować ruchy największych graczy. W tym przypadku za wskazówkę można uznać transfer, który wykonał posiadacz ponad 500 mln HYPE. Jak ustaliła platforma Onchain Lens, kilka godzin temu anonimowy wieloryb przeniósł z giełd na prywatny portfel 40 tys. tokenów HYPE o wartości około 2,48 mln dolarów. Po tym ruchu w jego portfelu znajduje się łącznie 537 212 tokenów o wartości blisko 33,41 mln dolarów.

Taki ruch sugeruje, że wieloryby wciąż widzi potencjał w Hyperliquid, ale obawia się, że w najbliższym czasie powrotu do silnych wzrostów nie będzie. Tym samym woli przechować swoje tokeny w bezpieczniejszym miejscu, niż giełda kryptowalut. W przeszłości wielokrotnie zdarzało się, że nawet najpopularniejsze giełdy padały ofiarą hakerów. Dlatego taka strategia wydaje się racjonalna.

Fundusze spotowe HYPE ETF znowu przyciągają

Ważny sygnał daje również rynek funduszy spotowych HYPE ETF. ETF-y na Hyperliquid zadebiutowały dopiero w połowie maja. Po udanym początku, w ostatnich dniach rynek wyraźnie ochłonął. Co prawda, odpływ kapitału zdarzył się tylko raz, po wspomnianym ruchu Arthura Hayesa, ale ostatnio przytrafiło się kilka sesji z zerowym przepływem.

Przepływy kapitału HYPE ETF. Źródło: CoinGlass, data odczytu: 24.06.2026 r. [KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]

Wczoraj HYPE ETF wrócił do gromadzenia kapitału. Po dwóch dniach pzerwy ETF-y ponownie przyciągnęły kapitał. We wtorek fundusze spotowe zebrały 1,50 mln dolarów. 21 Shares (THYP) zanotował 400 tys. dolarów przepływu, a Grayscale (HYPG) zgarnął pozostałe 1,1 mln dolarów. Ruch jest optymistyczny, ale by ocenić, czy trend się utrzyma, należy obserwować rynek w kolejnych dniach. Do tej pory HYPE ETF od debiutu zebrał w sumie 32,5 mln dolarów.

Więcej aktualnych analiz oraz informacji z rynku kryptowalut:

Dogecoin ostatni raz był w takiej sytuacji na początku 2024 roku

Te kryptowaluty mogą mocno stracić przed końcem czerwca. Wśród nich jest altcoin z czołówki