Historyczny rekord miedzi. Czy to sygnał wzrostowy dla altcoinów?

Cena miedzi osiągnęła historyczny rekord i według części analityków może to być ważny sygnał nie tylko dla gospodarki, ale także dla rynku kryptowalut. Surowiec kosztuje już 6,69 dolara za funt, a tempo wzrostu wyraźnie wyprzedza nawet złoto. Eksperci zwracają uwagę, że podobne sytuacje w przeszłości często poprzedzały mocne rajdy altcoinów.

Miedź bije rekordy i wyprzedza złoto

Miedź od początku 2026 roku podrożała już o niemal 17%, podczas gdy złoto zyskało wyraźnie mniej. Jeszcze mocniej wygląda perspektywa roczna, ponieważ w ciągu ostatnich 12 miesięcy cena surowca wzrosła o ponad 40%.

Analitycy podkreślają, że miedź od lat uchodzi za jeden z najlepszych wskaźników kondycji światowej gospodarki. Jeśli jej cena dynamicznie rośnie, zwykle oznacza to zwiększony popyt ze strony przemysłu, sektora energetycznego oraz nowych technologii.

Za obecnymi wzrostami stoi jednak nie tylko większy popyt. Ogromny wpływ mają także problemy z podażą. Kopalnia Grasberg w Indonezji, jedna z największych kopalni miedzi na świecie, nadal nie wróciła do pełnej działalności po tragicznym osunięciu błota.

W dodatku problemy produkcyjne pojawiły się również w chilijskiej kopalni Quebrada Blanca. To sprawia, że globalna podaż pozostaje napięta, mimo rosnącego zapotrzebowania ze strony rynku.

AI i transformacja energetyczna zwiększają popyt

Rosnąca cena miedzi mocno wiąże się z boomem na sztuczną inteligencję oraz rozwojem infrastruktury energetycznej. Miedź pozostaje kluczowym surowcem dla centrów danych, sieci energetycznych, samochodów elektrycznych oraz produkcji baterii.

W praktyce oznacza to, że rozwój AI i transformacji energetycznej automatycznie zwiększa zapotrzebowanie na ten metal. Im więcej inwestycji w nowe technologie, tym większa presja na rynek surowców.

Dużą rolę odgrywają także Chiny. W kwietniu chiński eksport wzrósł aż o 14% rok do roku, głównie dzięki produktom związanym z sektorem clean-tech. To właśnie branże wykorzystujące ogromne ilości miedzi napędzają obecnie globalny popyt.

Dlatego część inwestorów uważa, że miedź lepiej odzwierciedla realny wzrost gospodarczy niż złoto. Złoto korzysta głównie na niepewności i strachu inwestorów, z kolei miedź reaguje przede wszystkim na rozwój przemysłu oraz wzrost inwestycji.

Altcoiny mogą skorzystać na nowym trendzie

Coraz częściej pojawiają się także głosy, że rekordowe ceny miedzi mogą mieć znaczenie dla rynku kryptowalut. Szczególnie dla altcoinów, które historycznie często korzystały na wzroście apetytu inwestorów na ryzyko.

Popularny analityk Ash Crypto zauważył, że wcześniejsze szczyty cen miedzi w 2017 oraz 2021 roku pojawiły się mniej więcej pół roku przed dużymi rajdami altcoinów.

Według niego schemat wygląda podobnie niemal w każdym cyklu. Najpierw rosną surowce przemysłowe, później akcje, a dopiero na końcu kapitał trafia do najbardziej ryzykownych segmentów rynku kryptowalut.

Równie ciekawie sytuację interpretuje analityk Michaël van de Poppe. Zwraca on uwagę na relację pomiędzy miedzią a złotem i porównuje ją do relacji Ethereum wobec Bitcoina.

Silniejsza miedź względem złota może oznaczać, że inwestorzy powoli odchodzą od defensywnego podejścia i zaczynają szukać aktywów wzrostowych. Taki scenariusz historycznie sprzyjał Ethereum oraz altcoinom, które często osiągały wtedy lepsze wyniki niż Bitcoin.

Van de Poppe uważa również, że rynek altcoinów może znajdować się w podobnym momencie, w jakim miedź była po wieloletniej bessie wobec złota. Jeśli ten schemat rzeczywiście się powtórzy, część altcoinów może dopiero przygotowywać się do mocniejszych wzrostów.

Mogą Cię zainteresować nasze inne artykuły:

J.P. Morgan uruchamia nowy fundusz na Ethereum. Oto szczegóły

BlackRock sprzedał właśnie kryptowaluty warte ponad 170 mln dolarów. Idą spadki