W ostatnim czasie kilka wskaźników sygnalizuje, że Bitcoin ustanowił już ostateczny dołek, a obecnie obserwujemy już fazę akumulacji przed kolejnym cyklem wzrostów. Świadczą o tym m.in. rekordowo niska dostępność BTC na giełdach oraz aktywność wielorybów. Jednak mało kto zwraca uwagę na aktywność branży wydobywczej. Górnicy również istotnie wpływają swoimi działaniami na rynek. W ostatnim czasie górnicy Bitcoina dostarczyli na giełdy zdecydowanie mniej tokenów niż dotychczas. Dlaczego i co to oznacza dla ceny BTC?
Napływa Bitcoina od górników na giełdy gwałtownie spadł
Dużo mówi się o aktywności wielorybów, które skupiają się na gromadzeniu Bitcoina. Analitycy wspominają również o topniejących rezerwach oraz wyjątkowo niskich napływach nowych tokenów na giełdy. W przypadku warto obserwować jeszcze górników, o czym rynek nie zawsze pamięta.
Wgląd w najnowsze odczyty wykresu Miner to Exchange Flow prowadzi do interesujących wniosków. To wskaźnik on-chain, który pokazuje ilość Bitcoinów przesyłanych bezpośrednio z portfeli górników na giełdy. Po zauważalnym wzroście dostaw na giełdy na przełomie stycznia i lutego obecnie napływ od górników spada do rekordowo niskich poziomów. Trend wyraźnie się odwrócił i obecnie średni miesięczny napływ BTC od górników do Binance wynosi około 4316 BTC. Ostatni raz podobne odczyty notowano 5 czerwca 2025 roku.
Darkfost, analityk CryptoQuant, zauważa, że jeśli rozszerzymy analizę na wszystkie giełdy, liczba ta sięga 4381 BTC. To według eksperta potwierdza, że presja sprzedaży ze strony górników pozostaje stosunkowo ograniczona na całym rynku. Szacuje się również, że górnicy nadal posiadają około 1,8 miliona BTC w rezerwach. Stanowi to znaczną rezerwę BTC, zdolną do wygenerowania znaczącej presji sprzedaży, jeśli górnicy zdecydują się na zwiększenie dystrybucji na rynku. Z tego powodu zachowanie górników pozostaje szczególnie ważnym wskaźnikiem do monitorowania.
Więcej o obecnej aktywności wielorybów BTC przeczytasz tutaj:
Wieloryby BTC nie pozostawiają złudzeń. Bitcoin spadnie do zera?
Jak dane o górnikach mogą wpłynąć na cenę BTC?
Wskaźnik Miner to Exchange Flow Mierzy wolumen aktywów przenoszonych z adresów górników na adresy giełdowe. Jak wynika z najnowszych odczytów, górnicy wolą przechowywać swoje tokeny. Na przełomie stycznia i lutego nastroje byłe zupełnie inne. Wówczas napływy Bitcoina od górników były wyjątkowo duże. Kilka dużych amerykańskich spółek wydobywczych zostało zmuszonych do spowolnienia lub tymczasowego wstrzymania swojej działalności. Jednak nawet w przypadku ograniczenia aktywności koszty stałe, w tym koszty energii elektrycznej, infrastruktury i koszty operacyjne, pozostają wysokie. Ta sytuacja prawdopodobnie skłoniła niektórych górników do zwiększenia sprzedaży BTC w celu utrzymania płynności.
Obecnie nastroje wyraźnie się odwróciły. Jak wskazuje Darkfost, spadek napływu sugeruje, że górnicy znacznie ograniczyli sprzedaż BTC, co można interpretować jako pozytywny sygnał dla rynku, ponieważ strukturalna presja sprzedaży ze strony tej kohorty wydaje się tymczasowo słabnąć.
Przy obecnych cenach masowa sprzedaż wydaje się również nieopłacalna z punktu widzenia spółek wydobywczych. Po weekendzie Bitcoin ponownie utrzymuje się poniżej 70 tys. dolarów, a trwający konflikt na Bliskim Wschodzie dalej powoduje ogromną niepewność oraz ryzyko. Jednak niewykluczone, że w skrajnym scenariuszu, górnicy zostaną zmuszeni do wyprzedaży, podobnie jak na początku roku.