Ethereum może szykować się do dużego odbicia. Te dane wiele mówią

Cena Ethereum ponownie przyciąga uwagę analityków po tym, jak znany trader Peter Brandt wskazał na możliwość uformowania długoterminowego dna na rynku.

Według Brandta Ethereum znajduje się obecnie w strefie historycznego wsparcia, która w przeszłości wielokrotnie zatrzymywała spadki. Na opublikowanym przez niego wykresie miesięcznym pojawił się scenariusz sugerujący potencjalny ruch wzrostowy nawet w kierunku 4000 dolarów. Komentarz pojawił się w momencie, gdy ETH osiągnęło miesięczne maksimum w okolicach 2300 dolarów. W ostatnim tygodniu cena wzrosła o ponad 17%. Równocześnie Bitcoin powrócił powyżej 74 000 dolarów, co dodatkowo poprawiło nastroje inwestorów.

Analitycy wskazują kolejne poziomy dla Ethereum

Oprócz Brandta również inni analitycy zwracają uwagę na poprawiającą się sytuację techniczną Ethereum.

Analityk rynku kryptowalut Ted Pillows wskazał, że w krótkim terminie cena może testować poziom 2400 dolarów, ponieważ powyżej obecnych poziomów znajduje się stosunkowo niewiele istotnych stref oporu. Według jego scenariusza Ethereum może najpierw dotrzeć do tego poziomu, zanim rynek zdecyduje o dalszym kierunku. Obecne wzrosty pojawiły się w czasie poprawy nastrojów na rynkach finansowych związanych z możliwą deeskalacją napięć wokół transportu ropy przez cieśninę Ormuz. Wzrost cen energii wcześniej wywoływał obawy o globalną gospodarkę.

Wieloryby i instytucje zwiększają zakupy

Dane on-chain wskazują, że rosnące zainteresowanie Ethereum widać również w działaniach dużych inwestorów.

Według platformy analitycznej Lookonchain część tzw. wielorybów zaczęła ponownie akumulować ETH. Jednym z przykładów jest Erik Voorhees, który kupił ponad 23 000 ETH za około 49 milionów USDT, przy średniej cenie około 2098 dolarów. Również instytucje zwiększają ekspozycję na Ethereum. Firma BitMine Immersion Technologies dokupiła ostatnio 60 999 ETH, zwiększając swoje łączne zasoby do około 4,6 miliona ETH. Przewodniczący spółki, Tom Lee, zwrócił uwagę, że od początku napięć geopolitycznych Ethereum radzi sobie lepiej niż indeks S&P 500. Według niego inwestorzy w okresach obaw o wzrost gospodarczy często szukają aktywów powiązanych z sektorem technologii i innowacji, do których zaliczają się również kryptowaluty.