Ethereum utrzymuje się powyżej 3 290 USD po wybiciu z kluczowych formacji. Analitycy wskazują kolejne cele wzrostowe na 4,950, 5,760 i 6,690 USD. Ile w tym racji, a ile wróżbiarstwa? Przekonajmy się!
Ethereum przebija kluczowe opory – trend się odwraca
Ethereum (ETH) pokazuje wyraźne oznaki siły po wybiciu z malejącego klina (falling wedge) – formacji często zapowiadającej zmianę trendu z niedźwiedziego na byczy.
Według analityka Marzella, ETH utrzymuje się powyżej punktu wybicia, co w połączeniu z potwierdzeniem na poziomach Fibonacciego wskazuje na postępującą zmianę kierunku trendu. ETH przebił również poziom 0.382 retracementu Fibonacciego, który często działa jako sygnał kontynuacji wzrostów, jeśli zostanie utrzymany.
Prognozy cenowe są optymistyczne
Na podstawie poziomów rozszerzeń Fibonacciego analitycy wskazują trzy główne cele wzrostowe dla ETH:
- 4,950 USD – pierwszy cel wynikający z lokalnego wybicia,
- 5,760 USD – strefa oporu o dużym znaczeniu historycznym,
- 6,690 USD – potencjalny szczyt formacji, jeśli trend utrzyma impet.
Obecnie Ethereum znajduje się w okolicach 3 290 USD, ale wybicie powyżej 3,400 USD mogłoby otworzyć drogę do kolejnego ruchu w górę. Jeśli jednak ETH nie zdoła przebić tego poziomu, analitycy spodziewają się powrotu do strefy wsparcia przy 3,200 USD.
Luki CME mogą przyciągnąć cenę w krótkim terminie
Według analityka CW, na rynku kontraktów terminowych CME pojawiła się nowa luka w pobliżu 3,330 USD, a kolejna pozostaje niezamknięta w rejonie 3,000 USD.
Te poziomy mogą w krótkim terminie przyciągać ruch ceny, jeśli rynek spot wykaże oznaki konsolidacji. Takie luki często działają jak „magnesy cenowe” i są wypełniane, zanim trend ponownie nabierze siły. W praktyce, jeśli byki utrzymają kontrolę i ETH przebije poziom 3 400 USD, ruch w kierunku 4,950, 5,760, a nawet 6,690 USD stanie się realnym scenariuszem. Utrata wsparcia przy 3,200 USD mogłaby jednak oznaczać krótkoterminową korektę przed kolejnym impulsem wzrostowym. Wszystko wskazuje na to, że Ethereum może być u progu kolejnej fali hossy w 2026 roku. Czy tak się stanie? Przekonamy się niebawem.