Wiele osób wybiera kryptowaluty, ponieważ wierzą, że w ten sposób są bardziej bezpieczni. Przechowywanie oszczędność w fizycznej postaci, jak waluty, czy metale szlachetne, można łatwo stracić w trakcie napadu. Okazuje się, że to nie stanowi żadnej przeszkody dla złodziejów. Szczególni tak zdeterminowanych, jak dwóch nastolatków z Kalifornii, którzy pokonali 600 mil, by ukraść tokeny warte 66 mln dolarów od prywatnej osoby w jej domu. A to nie jedyny zaskakujący ruch, jaki wykonali młodociani przestępcy. Jak zakończyła się ta historia?
Młodociani przestępcy próbowali ukraść kryptowaluty warte 66 mln dolarów
Po krachu z października kryptowaluty radzą sobie słabo, a ostatni tydzień przyniósł ogromną falę spadków. Mogłoby się wydawać, że w chwili, gdy cyfrowe tokeny tracą na wartości, liczba ataków i kradzieży spadnie. Nic bardziej mylnego. W tej historii złodzieje postanowili osobiście wybrać się do domu swojej ofiary i przygotowali bardzo szczegółowy plan napadu.
Jak informują amerykańskie media dwóch uczniów szkoły średnie w Kalifornii, w wieku 16 i 17 lat, usłyszeli zarzuty popełnienia przestępstwa po tym, jak przejechali 600 mil, by dokonać brutalnego włamania i rabunku w jednym z domów w Scottsdale w Arizonie. Z akt sprawy wynika, że nastolatkowie wytypowali ofiarę, która miała posiadać kryptowaluty warte 66 mln dolarów.
Rankiem 31 stycznia młodociani przestępcy przybyli do domu w dzielnicy Sweetwater Ranch w Scottsdale. Obaj byli przebrani w charakterystyczne uniformy jednej z popularnych firm kurierskich. Złodzieje mieli ze sobą opaski zaciskowe, taśmę klejącą i pistolet wydrukowany w technologii 3D. Następnie wtargnęli do domu ofiary, gdzie przebywały dwie osoby. Przestępcy obezwładnili domowników i zaczęli żądać kluczy do kryptowaluty. Ofiary zaprzeczały, że posiadają jakiekolwiek cyfrowe aktywa.
W tym czasie zaniepokojony syn zaatakowanego małżeństwa zadzwonił na numer alarmowy. Policja, która szybko przybyła na miejsce zdarzenia spłoszyła przestępców, którzy wsiedli do niebieskiego Subaru i rozpoczęli ucieczkę. Nieznajomość terenu okazała się zgubna i szybko trafili w ślepą uliczkę, gdzie policja szybko ich aresztowała.
Jaki los czeka młodocianych przestępców?
Obaj nastolatkowie byli początkowo przetrzymywani w areszcie dla nieletnich w hrabstwie Maricopa. Prawdopodobnie sąd potraktuje ich jak osoby dorosłe. Obaj usłyszeli po osiem zarzutów, w tym m.in. porwanie, napaść z użyciem przemocy i włamanie drugiego stopnia. 17-latek dodatkowo oskarżony jest o bezprawną ucieczkę przed organami ścigania. Obaj zostali zwolnieni za kaucją w wysokości 50 000 dolarów. Areszt opuścili z bransoletkami z nadajnikami elektronicznymi.
Młodszy zeznał na policji, że całą akcję przygotowały osoby, które ukrywają się pod pseudonimami „8” i „Red”. Nastolatek zeznał również, że instrukcje dotyczące rabunki otrzymywali za pośrednictwem komunikatora Signal. Oskarżony ujawnił, że poza wskazówkami otrzymali również adres ofiary oraz 1000 dolarów na zakup niezbędnych rzeczy do przeprowadzenia napadu.
Nowy schemat działania oszustów
Branża kryptowalut stale się rozwija. To powoduje, że przyciąga coraz większą uwagę wszelkiego rodzaju oszustów. Ci atakują już nie tylko w sieci, ale i w świecie rzeczywistym. Przypadek nastolatków z Kalifornii nie jest jednostkowy.
W piątek brytyjskie media informowały o podobnym przypadku. Trzech nastolatków przebrało się za kurierów Amazona. Następnie wtargnęli do jednego z domów we wschodnim Londynie i zmusili ofiarę do przelania tokenów o wartości 3,1 mln dolarów. Następnie uciekli z miejsca zdarzenia autem marki BMW, które należało do ofiary.
Możliwe, że policja nigdy by ich nie wytropiła, ale nastolatków zgubiła zwykła głupota. Przestępcy zaczęli chwalić się swoimi łupami w internecie, co pozwoliło policji szybko ich namierzyć. Złodzieje wrzucili kilka nagrań na platformę Snapchat. Jeden filmy pokazywał wnętrze skradzionego samochodu. Na innym nagraniu widać, jak odjeżdżają, palą e-papierosy i otwarcie chwalą się tym, co zrobili. Na innym nagraniu widać moment, w którym zmuszają ofiarę do przelania kryptowalut.
Sprawa szybko trafiła do wymiaru sprawiedliwości. Sąd w Sheffield Faris Hasan i Mikail Bethune skazał dwóch 18-latków i jednego 17- latka za włamanie z użyciem przemocy i przestępstwa z nim związane. Całą trójka spędzi najbliższe 16 lat w zamkniętym zakładzie dla nieletnich.