Dogecoin znalazł się w jednym z najważniejszych momentów obecnego cyklu. Kurs memecoina utrzymuje się w pobliżu poziomu 0,084 USD, a analitycy są podzieleni: jedni widzą oznaki tworzenia długoterminowego dna, inni ostrzegają przed możliwością kolejnego mocnego zjazdu nawet w okolice 0,06 USD. Kto ma więcej racji? Sprawdźmy to!
Strefa 0,08 USD decyduje o dalszym kierunku
Obecnie DOGE testuje kluczowe wsparcie między 0,080 a 0,084 USD. Po nieudanej próbie odzyskania poziomu 0,088–0,090 USD strefa ta zamieniła się z oporu w wsparcie, co jest sygnałem przewagi kupujących. Dopóki cena pozostaje poniżej 0,09 USD, krótkoterminowa struktura rynku pozostaje spadkowa. Powrót powyżej tego poziomu mógłby otworzyć drogę do wzrostów w kierunku 0,10 USD, natomiast utrata wsparcia przy 0,08 USD zwiększyłaby ryzyko spadku do 0,075 USD, a nawet 0,06–0,055 USD.
Wieloryby wyprzedają kryptowalutę Dogecoin
Dodatkową presję wywiera aktywność dużych inwestorów. Według danych udostępnionych przez analityka Ali Martineza, w ciągu ostatnich siedmiu dni wieloryby sprzedały około 420 milionów DOGE.
Tak duża dystrybucja zwykle nie sprzyja budowaniu trwałego odbicia. Chociaż sama sprzedaż nie gwarantuje dalszych spadków, wskazuje na ostrożność największych uczestników rynku i osłabia krótkoterminowy scenariusz wzrostowy.
Analitycy coś wiedzą
Nie wszyscy jednak są pesymistami. Część analityków uważa, że Dogecoin znajduje się już blisko końcowej fazy bessy. Według KrissPax DOGE obecnie porusza się przy dolnym ograniczeniu wieloletniego kanału wzrostowego. Jeśli historyczny cykl powtórzy się, rynek może znajdować się w procesie budowania fundamentów pod kolejny kilkuletni trend wzrostowy, którego szczyt mógłby przypaść nawet na 2028 rok. Jednocześnie nie wyklucza on jeszcze jednego ruchu spadkowego, który pozwoliłby przetestować minima z 2022 roku.
Czy DOGE wróci do poziomów z 2022 roku?
Podobny scenariusz przedstawia analityk polaris_xbt. Jego zdaniem obecna struktura rynku może być jeszcze nieukończona, a Dogecoin może ponownie odwiedzić strefę 0,060–0,055 USD, która stanowiła ważne wsparcie podczas poprzedniej bessy.
Dopiero po takim teście mogłaby rozpocząć się dłuższa faza akumulacji i budowania nowego trendu wzrostowego. Scenariusz ten zostałby osłabiony dopiero wtedy, gdy DOGE odzyska poziom 0,09 USD i zdoła trwale przebić psychologiczną barierę 0,10 USD.
Optymiści nadal widzą potencjał nawet do 2,80 USD
Najbardziej bycze prognozy pochodzą od analityka Javona Marksa, który zwraca uwagę na historyczne cykle Dogecoina. Według niego DOGE wielokrotnie przechodził przez długie okresy stagnacji, po których następowały gwałtowne wzrosty.
Na podstawie wcześniejszych schematów Marks wskazuje nawet potencjalny długoterminowy cel w okolicach 2,80 USD, co oznaczałoby ponad 30-krotny wzrost względem obecnej ceny. Podkreśla jednak, że taki scenariusz wymagałby najpierw odzyskania poziomów 0,09 USD, następnie 0,10 USD oraz strefy 0,112–0,115 USD, zanim rynek mógłby myśleć o większym trendzie wzrostowym.
Co czeka DOGE
Najbliższe dni mogą być kluczowe dla DOGE. Obrona strefy 0,08 USD utrzymuje szanse na stabilizację i próbę odbicia. Z kolei wybicie ponad 0,09 USD byłoby pierwszym sygnałem poprawy sytuacji technicznej. Jeżeli jednak wsparcie przy 0,08 USD pęknie, rynek może skierować się najpierw w okolice 0,075 USD, a następnie do historycznej strefy popytu między 0,055 a 0,06 USD. Na ten moment przewaga pozostaje po stronie sprzedających, choć coraz więcej analityków uważa, że Dogecoin może zbliżać się do końcowej fazy obecnej bessy. Więcej na temat jego sytuacji piszemy poniżej:
Dogecoin ma mieć kolejny ETF. Kurs może wystrzelić
Dogecoin ma służyć do płatności, a nie do HODLowania? Dyrektor Fundacji DOGE wywołał dyskusję