Dogecoin nie rośnie mimo zakupów wielorybów. Wiemy co może się stać

Dogecoin od kilku tygodni pozostaje wyraźnie słabszy od Bitcoina i większości największych kryptowalut. Mimo że na rynku pojawiły się kolejne duże zakupy ze strony tzw. wielorybów, cena memecoina wciąż nie potrafi wyjść z fazy konsolidacji. Analitycy wskazują jednak, że najbliższe dni mogą okazać się kluczowe dla dalszego kierunku notowań.

Wieloryby kupują miliony DOGE

Jednym z najważniejszych wydarzeń ostatnich dni była aktywność dużych inwestorów. Według danych on-chain jeden z wielorybów kupił około 200 mln tokenów DOGE, przeznaczając na transakcję blisko 14 mln dolarów. Zakupy zostały zrealizowane w momencie, gdy kurs znajdował się w pobliżu poziomu 0,07 dolara. Tak duże transakcje często są interpretowane jako sygnał, że inwestorzy dysponujący znacznym kapitałem dostrzegają atrakcyjne poziomy do akumulacji. Na razie jednak rynek nie zareagował wyraźniejszym wzrostem ceny.

Memecoiny nadal pozostają w cieniu Bitcoina

Słabość Dogecoina wpisuje się w szerszy obraz rynku. Podczas gdy Bitcoin oraz część największych altcoinów odnotowały w ostatnich tygodniach wyraźniejsze odbicie, segment memecoinów nadal nie odzyskał dawnej dynamiki. Mniejsza aktywność inwestorów detalicznych oraz spadek spekulacyjnego zainteresowania sprawiają, że Dogecoin pozostaje w wąskim przedziale cenowym. Mimo tego token nadal utrzymuje imponujący długoterminowy wynik. Choć obecna cena znajduje się około 90% poniżej historycznego rekordu z 2021 roku, DOGE wciąż jest wart kilkadziesiąt tysięcy procent więcej niż podczas swoich pierwszych notowań.

Poziom 0,07 dolara pozostaje kluczowy

Najważniejszym miejscem obserwowanym obecnie przez analityków jest strefa wsparcia w okolicach 0,07 dolara. Utrzymanie kursu powyżej tego poziomu mogłoby stworzyć warunki do stopniowego odbudowywania trendu wzrostowego. Z kolei trwałe przełamanie wsparcia mogłoby otworzyć drogę do spadku nawet w okolice 0,06 dolara. Od strony wzrostowej pierwszą przeszkodą pozostają okolice 0,074 dolara, a następnie poziomy 0,075 i 0,08 dolara. Dopiero ich pokonanie mogłoby wyraźnie poprawić krótkoterminowy obraz rynku.

Technicznie sytuacja pozostaje wymagająca

Dogecoin znajduje się obecnie w jednej z najdłuższych faz słabości w swojej historii. Kurs utrzymuje się poniżej 20-dniowej średniej kroczącej już od 65 kolejnych sesji, co stanowi najdłuższą taką serię od początku istnienia kryptowaluty.

Zdaniem części analityków świadczy to o ograniczonej aktywności inwestorów detalicznych, którzy dotychczas byli główną siłą napędową wzrostów memecoinów. Jednocześnie niektóre wskaźniki techniczne zaczynają sygnalizować możliwość wyczerpywania się presji sprzedażowej. Miesięczny wskaźnik Stochastic RSI znalazł się w strefie wyprzedania, co w przeszłości kilkukrotnie poprzedzało silniejsze odbicia cenowe.

Czy Dogecoin ma szansę na powrót do wzrostów?

Eksperci podkreślają, że samo pojawienie się sygnałów wyprzedania nie gwarantuje odwrócenia trendu. Najważniejsze będzie utrzymanie wsparcia w okolicach 0,07 dolara oraz odzyskanie poziomów 0,075–0,08 dolara. Dopiero wtedy rynek mógłby zacząć budować bardziej trwały impuls wzrostowy. Część modeli analitycznych wskazuje, że w sprzyjających warunkach kolejnym celem mogłyby stać się okolice 0,105 dolara. W dłuższym terminie pojawiają się również prognozy zakładające powrót DOGE w rejon 0,15–0,22 dolara, jednak ich realizacja będzie wymagała wyraźnej poprawy nastrojów na całym rynku kryptowalut oraz powrotu zainteresowania segmentem memecoinów. Na razie Dogecoin pozostaje w fazie oczekiwania. O tym, czy obecna konsolidacja zakończy się nową falą wzrostów czy pogłębieniem korekty, najprawdopodobniej zdecyduje zachowanie kursu wokół poziomu 0,07 dolara w najbliższych tygodniach. Więcej o DOGE pisaliśmy tutaj:

Dogecoin może być mocno niedowartościowany. Analitycy wskazują na kluczowy poziom cenowy

Dogecoin szykuje się do większego ruchu. Kluczowe poziomy mogą zdecydować o kierunku kursu