Rynek kryptowalut ponownie nabiera rozpędu. Według znanego analityka Toma Lee właśnie zakończył się okres niepewności, który wielu inwestorów określało mianem mini-kryptozimy. W centrum uwagi znalazło się Ethereum, ponieważ firma Bitmine Immersion Technologies dokupiła gigantyczną ilość ETH za ponad 200 milionów euro. Co ciekawe, Lee uważa, że to dopiero początek większego ruchu na rynku.
Potrzebujesz konta na giełdzie? Sprawdź nasz ranking giełd kryptowalut i wybierz platformę, która najlepiej spełnia Twoje oczekiwania!
Bitmine agresywnie skupuje Ethereum
Bitmine Immersion Technologies w ostatnich dniach ponownie zwiększyło swoje rezerwy Ethereum. Firma kupiła aż 101 745 ETH o wartości przekraczającej 200 milionów euro, dzięki czemu jej całkowite zasoby wzrosły do ponad 5,1 miliona ETH.
To ogromna liczba, ponieważ obecnie odpowiada ona za około 4,29% całej podaży Ethereum znajdującej się w obiegu. Co więcej, Bitmine otwarcie przyznaje, że chce dojść do poziomu 5%, dlatego rynek coraz uważniej obserwuje kolejne ruchy spółki.
Łączna wartość aktywów firmy szacowana jest już na około 11,2 miliarda euro. Oprócz ogromnych ilości ETH Bitmine posiada również 200 bitcoinów oraz około 700 milionów dolarów gotówki. Taka strategia pokazuje, że firma bardzo mocno stawia właśnie na Ethereum.
W dodatku zakupy pojawiają się w momencie, gdy wielu inwestorów nadal zachowuje ostrożność po wcześniejszych spadkach na rynku kryptowalut. Mimo to największe instytucje coraz śmielej zwiększają ekspozycję na cyfrowe aktywa.
Tom Lee: kryptowiosna już się rozpoczęła
Tom Lee, były strateg JPMorgan i jeden z najbardziej rozpoznawalnych analityków rynku kryptowalut, uważa, że obecna sytuacja przypomina początek nowego cyklu wzrostowego.
Według Lee rynek wyszedł już z okresu kryptozimy, a inwestorzy powoli wchodzą w etap określany jako „kryptowiosna”. Co ciekawe, analityk zwraca uwagę, że sentyment nadal pozostaje dość słaby, mimo że ceny wielu aktywów zaczęły wyraźnie rosnąć.
„Kryptowiosna już się rozpoczęła” — przekonuje Lee, podkreślając, że podobna sytuacja pojawiała się również w poprzednich cyklach rynkowych.
Ethereum w ciągu ostatnich 30 dni zyskało ponad 21%, jednak wielu inwestorów nadal podchodzi do rynku bardzo zachowawczo. Zdaniem Lee właśnie taka mieszanka ostrożności i rosnących cen często pojawia się na początku większych trendów wzrostowych.
Analityk zwrócił również uwagę na amerykańską ustawę CLARITY Act, która ma uporządkować regulacje dotyczące kryptowalut w Stanach Zjednoczonych. Według niego sam fakt debaty nad ustawą działa pozytywnie na rynek – niezależnie od tego, czy przepisy ostatecznie zostaną przyjęte.
Ethereum może skorzystać najmocniej
Tom Lee uważa, że Ethereum znajduje się obecnie w wyjątkowo mocnej pozycji. Według niego sieć nadal pozostaje najważniejszym blockchainem wykorzystywanym do tokenizacji aktywów oraz rozwoju nowoczesnych systemów finansowych.
W dodatku coraz więcej dużych firm i instytucji wykorzystuje Ethereum jako podstawową infrastrukturę dla swoich projektów. Dlatego Lee uważa, że ETH może z czasem pełnić podwójną rolę – zarówno cyfrowego magazynu wartości, jak i środka wymiany.
Analityk podkreślił także, że Ethereum zachowuje się wyjątkowo stabilnie od początku konfliktu z Iranem. To z kolei jego zdaniem pokazuje rosnącą dojrzałość rynku i coraz większe zaufanie inwestorów do ETH.